75. rocznica napaści ZSRR na Polskę. Sanocki Ruch Narodowy zawnioskuje o usunięcie pomnika wdzięczności Armii Czerwonej (ZDJĘCIA)

SANOK / PODKARPACIE. Oprócz krótkiej lekcji historii z okazji 75. rocznicy napaści ZSRR na Polskę, działacze sanockiego Ruchu Narodowego złożyli zapewnienie, że będą interweniować w sprawie usunięcia pomnika wdzięczności Armii Czerwonej. Na końcu młodzi narodowcy sprawili też miłą niespodziankę jednemu z kombatantów.

17 września 2014 r. miała miejsce 75. rocznica ataku Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich na Polskę. Z tej okazji działacze sanockiego Ruchu Narodowego zorganizowali wieczornicę poświęconą temu tragicznemu wydarzeniu.

Krótka lekcja historii

Jako pierwszy głos zabrał działacz Obozu Narodowo-Radykalnego, Jarosław Proćko. Opowiedział o wydarzeniach mających miejsce bezpośrednio przed i po wkroczeniu wojsk niemieckich do Polski. Naświetlił sytuację, jaka miała miejsce przed wkroczeniem Armii Czerwonej. Następnie mogliśmy usłyszeć wypowiedź Michała Michniewicza z Ruchu Narodowego. Przedstawił on zbrodniczą działalność ZSRR na terenach Polski od wejścia w 1939 r. aż do 1945 r. W międzyczasie skandowano hasła: „O Katyniu pamiętamy!”, „Wielka Polska w naszych sercach” oraz  ”Cześć i chwała bohaterom”.

Na końcu z ust innego działacza RN – Alberta Pleśniaka – usłyszeliśmy zapewnienie, że sanoccy narodowcy będą interweniować w sprawie usunięcia lub przeniesienia na cmentarz żołnierzy radzieckich pomnika wdzięczności Armii Czerwonej. Monument ten stoi obecnie w reprezentatywnym miejscu Sanoka. W ubiegłym roku oblano go czerwoną farbą i namalowano na nim znak Polski walczącej. Pomnik nie został odrestaurowany.

Wieczornica została zakończona odśpiewaniem hymnu naszego kraju. Warto też zaznaczyć, że wielu przechodniów zatrzymywało się i z zainteresowaniem słuchało krótkiej lekcji historii, którą zaprezentowali działacze sanockiego Ruchu Narodowego.

Modlili się za pomordowanych przez komunistów

Następnie młodzi narodowcy udali się na Mszę św. do Kościoła Przemienia Pańskiego w Sanoku. Inicjatorem uroczystego nabożeństwa był Związek Sybiraków z Sanoka. Dało się też zauważyć poczty sztandarowe II Liceum Ogólnokształcącego w Sanoku i Hufca ZHP Ziemi Sanockiej.

Proboszcz parafii, ks. Andrzej Skiba, wygłosił poruszające, patriotyczne kazanie.

- Jan Paweł II mówił o miłości do ojczyzny. My też o niej musimy mówić i przypominać takie daty (…) Polska zawsze była solą w oku dla Niemców i Sowietów. I tak jest po dzień dzisiejszy. Dziś także nie mamy wiele do powiedzenia (…) Obejmijmy modlitwą wszystkich, którzy polegli z rąk totalitarnych systemów – powiedział ks. Skiba.

Kapłan przypomniał też słowa niemieckiego generała, który po 1918 r. powiedział, że Niemcy nie mogą pogodzić się z istnieniem Polski oraz dodał, że jest ona przeszkodą dla silnych Niemiec i Rosji.

Po Mszy św. złożono kwiaty pod tablicą „Golgoty Wschodu”, która znajduje się w sanockim kościele. Dokonali tego również działacze sanockiego Ruchu Narodowego.

Głośne „Sto lat” dla kombatanta

11 września 2014 r. swoje 89. urodziny obchodził kombatant Aleksander Roman, który jest prezesem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Sanoku. Po wyjściu z kościoła przed świątynią czekali na niego młodzi narodowcy, którzy po złożeniu życzeń i obdarowaniu go prezentem zaśpiewali „Sto lat” oraz „Cześć i chwała bohaterom”. Zebrani kombatanci nie kryli wzruszenia.

3

Picture 1 of 7

tekst i zdjęcia: Dawid Florczak

źródło: wmeritum.pl

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."