Autobus kursowy wpadł do rzeki. „Tę drogę odśnieża traktorek, a sól sypie rozsiewacz do nawozu” (FILM, ZDJĘCIA)

03-01-2017

KRZYWE / POWIAT BRZOZOWSKI. Wczoraj po południu, w miejscowości Krzywe, autobus kursowy wpadł do głębokiego na 3 m rowu z wodą. – Jest to najniebezpieczniejszy zakręt w naszej miejscowości. Nawierzchnia była bardzo śliska. Jeśli chodzi o odśnieżanie, Krzywe jest wioską zapomnianą, drugiej kategorii – relacjonuje właścicielka działki, na której „zaparkował” autobus.

Do tego groźnego zdarzenia doszło 2 stycznia około godziny 14:00. Według relacji świadków, na łuku drogi znajdującym się na wzniesieniu, wymijały się dwa autobusy. Jeden z nich wpadł do przydrożnej rzeczki.

- Kierujący autobusem marki Autosan nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i wjechał do rzeki. Nikt nie ucierpiał. Pojazdem podróżował jeden pasażer. Sprawca kolizji został ukarany mandatem – informuje podkom. Anna Karaś, pełniąca obowiązki oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie.

2

Foto: KPP Brzozów

W akcji brali udział policjanci z Brzozowa oraz 7 zastępów straży pożarnej, łącznie 20 ratowników. Autobus pomagały wyciągać dwa holowniki. Usuwanie skutków kolizji trwało ponad trzy godziny. Od momentu pojawienia się na miejscu ciężkiego samochodu krośnieńskiego JRG, droga była nieprzejezdna.

- Gdy dotarliśmy na miejsce autobus Autosan H-9 leżał w rowie wysokim na 3 metry. Woda sięgała 30 cm. Pojazd leżał na prawym boku, a koła nie miały kontaktu z podłożem. Za pomocą trzech holowników, lin i pasów transportowych autokar został wysunięty ze skarpy na drogę. Kierowca oraz pasażer nie zgłaszali żadnych dolegliwości – mówi st. kpt. Bogdan Biedka, oficer prasowy KP Państwowej Straży Pożarnej w Brzozowie i dodaje: – W akcji uczestniczyły trzy zastępy ratownicze i jeden samochód operacyjny z Brzozowa, ciężki samochód ratownictwa drogowego z Krosna oraz dwa zastępy OSP, z Dydni i Witryłowa.

Udało nam się dotrzeć do właścicielki działki, na której doszło do kolizji.

3

Foto: materiały nadesłane

- Na korek, który utworzył się w miejscu zdarzenia najechałam wracając z pracy. Okazało się, że autobus leży na mojej działce. Kolizja nastąpiła w najniebezpieczniejszym miejscu w naszej miejscowości. Na wzniesieniu i dodatkowo na łuku drogi. Jest to trasa powiatowa (powiat brzozowski – przyp. red.), z Krzywego w kierunku Dydni – przekazuje szczegóły Alicja Pocałuń, mieszkanka Krzywego. – Autobus wpadł do rzeki w momencie wymijania drugiego autobusu. Nawierzchnia była bardzo śliska. Pasażer wychodził z pojazdu przez okno. Mimo, że jest to droga tuż po remoncie, jedna z najlepszych w okolicy, to bez odpowiedniego odśnieżania jest tam niebezpiecznie. Śnieg padał u nas w zeszłym tygodniu. Uważam, że do wczoraj można było tak posypać drogę, aby opad zniknął z jezdni.

Nasza rozmówczyni dodaje, że dojeżdżając codziennie do pracy w Sanoku, przekonuje się, że na drogach powiatu sanockiego nie ma problemu z odśnieżaniem.

1

Foto: KPP Brzozów

- Naszą wioskę traktuje się jak zapomnianą, jako miejscowość drugiej kategorii. Ludzie mówią, że drogę w Krzywem odśnieża traktorek, a sól sypie rozsiewacz do nawozu. Powiem szczerze, że my po prostu się boimy. Co wieczór sprawdzamy prognozę pogody, a rano kilometr za kilometrem zastanawiamy się co nas czeka - zaznacza pani Alicja.

Potwierdziliśmy, że za odśnieżanie drogi powiatowej w Krzywem odpowiedzialny jest Zarząd Dróg Powiatowych w Brzozowie i że na tamtym terenie o kondycję nawierzchni przy opadach śniegu dba ciągnik.

- Drogę odśnieża ciągnik, za którym porusza się samochód uzupełniający piasek w rozrzutniku. Jeździ również piaskarka. W razie potrzeby, trasę tę odśnieżamy regularnie, dwa razy dziennie, rano około godziny 4:00 – mówi Kazimierz Tympalski, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Brzozowie, który był dzisiaj na miejscu poniedziałkowej kolizji.

- Po zamieszczeniu filmów i zdjęcia w internecie, udało nam się dojść do porozumienia z władzami gminy. Wójt zadeklarował, że będzie interweniował u zarządcy drogi, aby ten lepiej zadbał o stan jezdni w Krzywem. To dla nas sprawa najwyższej wagi. Codziennie bowiem przeżywamy stres związany z jazdą na tej trasie – mówi Alicja Pocałuń.

źródło: Red., materiały nadesłane, KPP Brzozów, KP PSP Brzozów, Facebook.com

za: Brzozów24.pl

INWEST PROFIL DRIM

Komentarzy: 33 do “Autobus kursowy wpadł do rzeki. „Tę drogę odśnieża traktorek, a sól sypie rozsiewacz do nawozu” (FILM, ZDJĘCIA)”

  1. Miejscowy pisze:

    Sól ???? Hahaha a to dobre gdyby ta droga widziała sól przez ostatnie tygodnie to byłaby czarna i sucha jak inne drogi natomiast mieszkańcy niektórych wiosek musza sie zadowolić piaskiem

  2. .. pisze:

    za to powinna odpowiadać osoba która zaakceptowała wygranego w przetargu

  3. we pisze:

    Dawno nie czytałem takich głupot, gnał i koniec tematu, co to pierwszy raz zima jest?
    A jeśli chodzi o jakość odśnieżania – to akurat nie macie co narzekać, zobaczcie za górką, jak Raczkowa, Fajelówka jest odśnieżana. Ale wszędzie dobrze gdzie nas nie ma

  4. Anonim pisze:

    Nasza Policja to potrafi tylko mandatem ukarać i najgłupszym przepisem „kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze” , czyli nasuwa się jedno , nie odśnieżona czyli nie jadę , bo nie nadaje się do jazdy.

  5. prosta informacja z Krzywego pisze:

    Drogę odśnieża spółka gminna KRUSZ-BET Obarzym i prawdą jest, ze z siewnika do nawozów (widziałem kilka razy), choć na Końskiem widziałem jak gość stał na przyczepce ciągniętą przez traktor i szuflą siał (gdzie BHP panie wójcie). Więc Panie wójcie pogonić swoją firmę, bo partyzantkę tam odwalacie. A ślisko i niebezpiecznie jest to prawda i nie da się ukryć.
    Powiat ma sprzęt i niech robi to samemu a nie zleca komuś kto nie ma czym, bo do tragedii było blisko, a wówczas każdy umyje ręce.

    • III RP = PRL BIS pisze:

      znając życie teraz „władza” postara sie o IP autora i będziesz miał kolego kłopoty za pisanie prawdy……

      • Mowie jak jest pisze:

        To Chyba ty jestes ta wladza, to powtorzmy raz jeszcze KRUSZ-BET odwala partyzantke, wstyd na cala wioche ale wladzom gminnym napewno tez cos z tego wpadlo wiec im nie przeszkadza. Napewno pociotki jakies bo to norma.

      • agnieszka pisze:

        piepszysz glupoty nasz wladza to nawet czytac nie umie pacanie moga go w dupe pocałowac ciebie rowzniez

    • rolnik pisze:

      Matol jestes I co ze siewnikiem rozsiewaja co sadzarka do kartofli lepsza tw.zdaniem?

      Przetakiem mozna wazne zeby bylo !
      a czy sypia to inna kwestia !

  6. 122 pisze:

    ku*rwa moje pole!

  7. Filip pisze:

    No i mi odśnieżać tak jak powinno być, a drogi mamy piękne powiatowe gorzej z tą przez Jabłonkę.

    • szoker pisze:

      droga przez Jabłonkę…he, jaka droga? tam nie ma drogi, to jest muzealny eksponat z epoki wczesnego Gierka, powinna być zamknięta i oddana pod opiekę konserwatora zabytków.

  8. Daniel pisze:

    Mandat powinien dostać ten co drogę sypał solą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  9. k11 pisze:

    W Gminie Dydnia nalezy pogonic Pana Wójta a najlepiej Porzegonić

  10. Szukający informacji pisze:

    PRZEDSIĘBIORSTWO PRODUKCYJNO HANDLOWE KRUSZ BET SP Z O O
    REGON: 370401169
    NIP: 6861413273
    KRS: 0000148255

    Janusz Józefa Cecylia: Członek Rady Nadzorczej
    Kustra Frączek Agata: Członek Rady Nadzorczej
    Furczak Mirosław Stanisław: Członek Rady Nadzorczej
    Ankowska Halina: Członek Zarządu
    Kustra Piotr: Prezes Zarządu

  11. Skot pisze:

    Wczoraj wpadł autobus to dziś piaskarka rano jechała I tak wszyscy już zapomnieli jak wygląda ponieważ praktycznie po krzywym nie jeździ

  12. QQrudza pisze:

    7 zastępów straży pożarnej qrwa po co? i tak firma z holowników przejeła całą akcje wystarczy jeden do zabezpieczenia, a reszta łopaty i odśnieżać kto zapłaci za ich stanie? najniższą krajową bym im nie dał.

  13. Ferdynand Wspaniały pisze:

    Proszę nie denerwować naszego Pana Wójta bo mu smutno będzie…
    Żartowałem !!!

  14. Andrzej pisze:

    No jak mam się nie denerwować ?!?!

  15. Zbycio pisze:

    Pani Karaś niech nie zgrywa nie wiadomo kogo

  16. HWDP pisze:

    A ten mandat to wystawili z powodu nadmiernej ilosci druczków w bloczku mandatowym nie dostosował pretkosci do warunków pogodowych, a kto odpowie za nie odświeżoną droge i ile tym autobusem jechał wymijając drugi autobus na zasniezonym łuku drogi 20km/h przecież to autosan to ledwo z góry jedzie

  17. jaś pisze:

    A może zjechał do rowu (szkoda, że w tym miejscu jest akurat rów o głębokości 3 metrów), bo chciał uniknąć zderzenia z nadjeżdżającym pojazdem??? A może kierujący drugim pojazdem był sprawcą (np. ściął zakręt, lub na zakręcie go wyrzuciło?). Bardzo dziwi mnie postawa policjantów i podejście do sprawy, ale po co szukać winnych i zadawać sobie i innym roboty. Prościej ukarać kierowcę, w końcu jakie warunki na drodze by nie panowały, to i tak wina kierowcy, za niedostosowanie prędkości do warunków. Taki przepis to ściema i cały czas zwalanie winy na innych. Dobrze, że nikt nie ucierpiał.

  18. maliniak pisze:

    Święte słowa Jaś. Za to ze być może nie doprowadził do kolizji z innym pojazdem został ukarany paranoja, ciekawe na jakiej podstawie policja stwierdziła że to właśnie jego wina? prawdopodobnie dlatego bo był na miejscu. śmiech na sali. Brawo policja!!!

  19. on pisze:

    Autobusem podrużował jeden pasażer to po co w akcji uczestniczyło 20 ratowników?
    akcja była siedem zastępów straży czekało na przyjazd sprzętu specjalistycznego, i pewnie tarasowali przejazd na trudnym odcinku drogi, a policja to zawsze przyjeżdża żeby wypisać mandat. To jest Polska dziwny kraj

  20. Rbr pisze:

    Pitolicie i g…. Wiecie o drogach, drogi powiatowe to nie woj. Że muszą być czarne, są utrzymane na takim poziomie jakim powiaty stać, noga z gazu i po mały można dojechać.

    • Anonim pisze:

      ALE zakręty strome podjazdy i zjazdy powinny być posypane.tak jak w innych gminach jutro możesz kolego ty tam wlecieć lub ja.

    • misior pisze:

      Jak powiatów na nic nie stać to rozpirzyć potworki i zwolnić tłustych misiów !!!
      Zostanie na odśnieżanie.
      Proste ?
      ale się oczywiście nie da ….

  21. Rbr pisze:

    Druga sprawa to trzeba odróżnić kto odpowiada za daną drogę a nie po kolei wszystkich wujtów mieszać z błotem i firmę. Myślę że winny jest PiS:)

  22. miejscowy pisze:

    A od kiedy to wójt Dydni taki zainteresowany drogami??? czyżby sie wybory zbliżały i walczy o nowe głosy??? żenujące wójcie

    • kierowca pisze:

      Bardzo możliwe, jako, że siedziba gminy jest w Dydni, położono niewielki odcinek nawierzchni, wójt pochodzi z Niebocka i tu również niewielki odcinek, z-ca wójta mieszka w Jabłonce i tu również niewielki odcinek. Pod publiczkę wszystko. To tylko teoria, ale coś chyba w tym jest :-)

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.