Dziewczyna wtargnęła na jezdnię, wprost pod nadjeżdżający samochód (ZDJĘCIA)

26-06-2017

ZAGÓRZ / PODKARPACIE. O włos od tragedii było w dniu 24 czerwca w Zagórzu na ul. Bieszczadzkiej. Młoda kobieta nieoczekiwanie wtargnęła na jezdnię wprost pod nadjeżdżające auto. Na szczęście wyszła z tego zdarzenia bez szwanku.


Do kolizji doszło, gdy jedna z dwóch dziewczyn idących chodnikiem nagle wtargnęła na jezdnię, wprost pod osobowego forda, którym jechała 20-letnia mieszkanka powiatu sanockiego. 18- latka z powiatu leskiego za swoje nieodpowiedzialne zachowanie została ukarana mandatem w wysokości 300 zł.

Komentarzy: 18 do “Dziewczyna wtargnęła na jezdnię, wprost pod nadjeżdżający samochód (ZDJĘCIA)”

  1. Ela Zaklęta pisze:

    Gdzie jest wczesniejszy artykuł??

  2. O.o pisze:

    W tym wszystkim najbardziej szkoda mi kierujacej pojazdem, która najadla się strachu przez glupia i nie odpowiedzialna dziewuche i oczywiście naszej PSP że do byle głupoty musi wyjeżdżać. Zwykła kolizja a tyle wozów.

  3. trudno wskazywać co trzeba policji pisze:

    Chodzą jak opętane gorzej jak wtargnie na przejściu, wzrok w telefonie słuchawki w uszach i brak kontaktu z otoczeniem a często kapiszon na głowie. Jazda motorowa z rykiem i na to policja powinna zwrócić baczną uwagę,Stawiać 2 patrole w pewnej odległości często zmieniające się na trasie,jeden nagrywa i mierzy dalej drugi zatrzymuje i kara.

  4. Arnold pisze:

    Prosze Państwa chciałem zapytać jeszcze raz czy starżaków nie obowiązuje zachowanie tajemnicy zawodowej???
    Co się dzieje ze zdjęciami które robią na miejscu zdarzenia. Nie widziałem jeszcze żeby ekipa karetki czy policjanci strzelali fotki w miejscu ludzkiej tragedi a inaczej jest ze strażą, (może jest ich za dużo i nie mają co robić). Co się później dzieje z tymi zdjęciami, internet, prasa???
    Panie Komendancie Straży czas najwyższy wyjaśnić tą dziwną sytuacje, bo jak to mówią za brak nadzoru odpowiada przełożony…

    • gMasta pisze:

      Poczekajmy może aż będą zdjęcia z tej „tragedii” to wyciągniemy konsekwencje ..he…hehe..

      • Arnold pisze:

        Dla was wydaje się to śmieszne ale wystarczy się postawić na miejscu osoby poszkodowanej czy pokrzywdzonej. Pytanie czy takie osoby chcą abyście robili fotki. (gdzie etyka zawodowa???)
        Pytanie klucz od czego jesteście od ratowania czy od fotografoania a może w ten sposób chcecie zrobić z siebie bohaterów jak po pracy przy piwku pokazujecie komu sie da fotki z akcji. Od fotografowania miejsca zdarzenia są technicy kryminalistyki, wy zajmijcie się ratowaniem.
        A skoro o zdjęciach mowa to widać że nie macie wymaganego PEŁNEGO umundurowania. Co to jest występy gościnne na festynie czy akcja ratunkowa, gdzie BHP???

    • .... pisze:

      Podczas wypadku na skrzyżowaniu w Zahutyniu jakiś strażak zachował się jak cham wyskakując do robiących fotki gapiów z tekstem nadwyraz sarkastycznym. Wobec powyższego informuję niedoinformowanego strażaka, że, Artykuł z AutoŚwiat z 10 mar 16, cytuję:

      „Czy zwykły obywatel (nie dziennikarz ani reporter) może filmować lub fotografować policjantów l funkcjonariuszy wykonujących czynności służbowe?

      Funkcjonariusza publicznego na służbie znajdującego się w miejscu publicznym, czyli m.in. umundurowanego policjanta, strażnika miejskiego, strażaka czy inspektora Inspekcji Transportu Drogowego, co do zasady wolno fotografować lub filmować.

      Mimo że nagrywani funkcjonariusze domagają się czasem np. okazania legitymacji dziennikarskiej lub oficjalnej zgody na filmowanie bądź fotografowanie wykonywanych przez nich czynności, takie żądanie jest bezpodstawne. Generalnie, jeśli czynności funkcjonariuszy wykonywane są jawnie, to mamy prawo je rejestrować. Potwierdzają to zarówno orzeczenia sądów, jak i wypowiedzi przedstawicieli policji.”

      • Anonim pisze:

        Zgadza się ale taki materiał mozesz wykorzystać np do napisania skargi albo pochwały badz jako material dowodowy a nie możesz takiego filmu publikować w internecie bo osoba typu strażak czy inny funkcjonariusz może Ci założyć sprawę z powództwa cywilnego o rozpowszechnianie jego wizerunku.
        Przeczytaj dokładnie artykuł…

      • Cieniutki pisze:

        Jeżeli na zdjęciach zostaną zamazane twarze i nr rejestracyjne pojazdów tak że nie można ich w żaden sposób rozpoznać lub odczytać to publikując takie zdjęcia lub filmy nie popełnia się żadnego wykroczenia

      • Anonim pisze:

        Jeśli zostaną zamawiane to oczywiście ale jeśli nie to funkcjonariusz ma prawo założyć sprade za rozpowszechnianie wizerunku. bardzo mało osób o tym wie…

  5. KAROLKA pisze:

    jeżeli było to wykroczenie to po jaką cholera przyjechały straże pożarne-pytam do czego bo co jak przyjadą to wpłynie kasa bo innego wytłumaczenia nie ma

    • do KAROLKA pisze:

      Jakie ty dziewczyno masz szczęście,że nie urodziłaś się w wiosce indiańskiej bo wódz plemienia po przeczytaniu takiego komentarza na 100% nadał by ci imię TĘPA STRZAŁA.

  6. czytelnicy domagają się prawdy pisze:

    Dlaczego pierwotnie w tej sprawie portal informował ze potracona kobieta został przetrasportowana do szpitala

  7. Prawda pisze:

    Straż była szybciej niż policja czy karateka i to oni zajęli się odpowiednio kobietą oraz kierowaniem ruchu

  8. iTi pisze:

    Wszystkich którzy w jakiś sposób mają problem z prawem lub stają się nieodpowiedzialni należy pokazywać na wszelkie sposoby, na Facebooku jest zdjęć co nie miara i nic a to, że ktoś popełnił jakiekolwiek wykroczenie to już Go należy chronić, jeszcze raz – źle postępuje pokazać twarz reszta się opamięta i skończy się chodzenie ze wzrokiem skierowanym na Facebooka, dotyczy to w dzisiejszych czasach wszystkich bezmózgowców.
    Są wakacje, patrz jaki piękny jest świat a kolorowy ekranik zostaw w domu, szlak cię bez niego nie trafi.

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.