HOKEJ: Mecz walki w Arenie Sanok. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka (SKRÓT MECZU, ZDJĘCIA)

17-12-2017

SANOK / PODKARPACIE. W meczu 15. kolejki rozgrywek II ligi słowackiej, drużyna Ciarko KH 58 Sanok podejmowała na własnym lodowisku HK Sabinov. Po raz kolejny na taflę sanockiej Areny poleciało setki pluszaków, które zostaną przekazane Fundacji Czas Nadziei. Zapraszamy do obejrzenia najciekawszych fragmentów spotkania i wysłuchania pomeczowych opinii.

Ciarko KH 58 Sanok – HK Sabinov 2:3 d. (1:0, 1:2, 0:0, 0:1)

1:0 Maciej Bielec (19:53)
2:0 Maciej Mermer (26:33)
2:1 Matus Vahovsky (32:16)
2:2 David Bortnak (35:02) 5/4
2:3 Roman Rusnak (64:43)

Foto. Tomasz Sowa

Komentarzy: 27 do “HOKEJ: Mecz walki w Arenie Sanok. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka (SKRÓT MECZU, ZDJĘCIA)”

  1. ha ha ha ha ha!!! pisze:

    wielkie gwiazdki hokeja znowu przegrały??

    O JEJ!!

    to napewno wina sędziów ha ha ha!!!!!!

    • Obywatel Sanoka pisze:

      Zastanawia wpis taki jak Twój. Cieszy Cię porażka drużyny z Sanoka? (Przypominam, że był remis, a to jednak daje jeden punkt).Zatem nie jesteś kibicem sanockiego hokeja? No to po co śledzisz jego wyniki? Nie masz własnych zainteresowań?

  2. S44 pisze:

    Wstyd!!! Jak można tak grać? Żenada. Widziałem wszystkie mecze na Arenie w tym sezonie i dwa wyjazdowe, ten był zdecydowanie najgorszy. Nie wiem jak to możliwe, że kilku z tych chlopaków grało w drużynie Mistrza 2014? Ale zaraz sie zacznie…grają za pół darmo, wąska kadra itd. Litości..przegrywają (po raz drugi) z drużyną z podobnymi problemami kadrowymi grajacą swoje mecze pod namiotem. Ludzie tłumnie przychodzą, dopingują ijeżdżą na mecze i co..i nic, przecież to tylko liga amatorska, co sie czepiasz. Magia świąt udzieliła sie też trenerom, stali jak zaczarowani. Zero reakcji na to co się działo, zamiast poprosić o czas pod koniec 3 tercji to czekali nie wiadomo na co. I na koniec…Wstyd dla organizatorów jak można w chwili gdy drużyny ustawiają sie do hymnów szukać hymnu polskiego i nie znaleźć słowackiego? A w klubie miało być biednie ale profesjonalnie:(

    • 48371 pisze:

      Ten sezon to porażka i trzeba to powiedzieć. Jeśli ktoś powie, że coś dało granie na Słowacji to ściemnia. Miejsce STS jest w rozgrywkach polskich i na teraz gra w I lidze, bo ma to sens sportowy i jest walka o konkretny cel. Każdy rok bez gry w I lidze polskiej oddala nas od powrotu do PHL, bo miejsca tam nie da się kupić, tylko trzeba wywalczyć sportowym awansem. A pitolenie o grze na Słowacji dla marketingu to żenada. Miało być mistrzostwo 2. ligi słowackiej, a jest to co widać, czyli ślizgawki ze słowackimi amatorami i weteranami.

      • jakub pisze:

        Chcesz powiedzieć,że I liga polska jest silniejsza od
        2 ligi słowackiej? Jeżeli tak twierdzisz,to nie znasz
        się na hokeju,albo jesteś zwykłym trollem.

      • Sanoczanin pisze:

        Szybkość rozgrywania akcji jest przerażająca, tak zwolnionego tempa i niskiego poziom już dawno nie widziałem. Niski lewel

      • do Jakuba pisze:

        Jakubie – czytaj ze zrozumieniem – nie mowilem o poziomie tylko o tym że trzeba wrócić do PHL !!! bez gry w I lidze tego nie da się zrealizować – musimy wygrać zaplecze ekstraklasy polskiej żeby znowu grać w PHL !!! grając na Słowacji tego nie zrobimy

      • Obywatel Sanoka pisze:

        48371 uważasz, że zagranie 14-stu meczy w drugiej lidze słowackiej automatycznie podniesie poziom sanockiej drużyny reaktywowanej po upadku klubu i rocznym niebycie? Do zbudowania dobrego poziomu trzeba by co najmniej kilku lat ciężkiej pracy. Poza tym gra w tej lidze taż ma konkretny cel. Osobiście dużo przyjemniej oglądam 2 ligę słowacką z udziałem naszej drużyny niż 1 ligę w Polsce. A frekwencja na trybunach Areny Sanok wydaje się potwierdzać, że „ślizgawki z słowackimi amatorami” potrafią być interesujące i emocjonujące.

    • Obywatel Sanoka pisze:

      Mam wrażenie, że oceniasz ten mecz w porównaniu do ligi polskiej, gdzie porażka na własnym lodzie z takim, powiedzmy Poznaniem czy Dębicą dla Sanoka mogłaby być wstydem. Ale tutaj mamy konfrontację z hokejem słowackim. Hokejem o dużo większych tradycjach i nieporównywalnych osiągnięciach oraz umiejętnościach i nawykach które na Słowacji posiada nawet drużyna grająca pod namiotem. Tych cech próżno szukać w polskich ligach. Z powyższych powodów remis z Sabinovem nie wzbudza u mnie poczucia wstydu w przeciwieństwie do braku hymnu gości. Niestety jak widać od Słowaków możemy/musimy uczyć się nie tylko sportowo ale też organizacyjnie.

  3. J&M pisze:

    Rozwiązać to w cholerę, zamiast płacić tym niedorajdom lepiej te pieniądze przeznaczyć innym potrzebnym klubom. Mamy zawodników z innych dziedzin sportowych, ktorzy sa mistrzami i w-ce mistrzami świata w nich trzeba inwestować.

    • Obywatel Sanoka pisze:

      Z całym szacunkiem dla innych dyscyplin sportowych w Sanoku, powiedz proszę J&M czy na którąkolwiek z nich chodzi od 1 500 do 2000 kibiców?

  4. Piotr pisze:

    Świetne zdjęcia

  5. xxx pisze:

    Ja tam walki nie widzialem chyba ze bylem na innym meczu

  6. Jak widać pisze:

    Jedyne co wyszło to zdjęcia

  7. NN pisze:

    Tak słabe mecze nasza drużyna grała na początku sezonu i o tym spotkaniu nie da się powiedzieć nic pozytywnego. Jedyne co było dobre to świetna postawa kibiców, ale tylko w pierwszej tercji bo potem oni także spoczęli na laurach i przestali dopingować. Jeśli chodzi o postawę w całym sezonie to jest po prostu źle. Moim zdaniem tych zawodników stać na więcej co zresztą pokazywali w niektórych meczach ale pytanie czy stać ich na cokolwiek z takim słabym trenerem. Może czas, aby Pan Ćwikła wziął odpowiedzialność za słabe wyniki i podał się do dymisji. Osobiście wierzę w młodych wychowanków STS ale bez wsparcia doświadczonych zawodników nie dadzą sobie rady a Mermer i Biały, z całym szacunkiem dla ich umiejętności, nie dadzą rady ciągnąc całej ligi.

    • bluescreen pisze:

      Akurat Biały był wczoraj najsłabszym ogniwem, tylko jaja woził po lodzie, zero ambicji i walki. Ale bądźcie obiektywni, niektórzy jak np. Wilusz czy Kuryła naprawdę cisnęli i zostawili wiele zdrowia na lodzie.

    • alfa pisze:

      Po pierwszej tercji powinno być 4:0, sytuacji stwarzają mnóstwo a to, że nie potrafią skierować krążka do pustej bramki to indywidualna kwestia każdego zawodnika, tutaj nawet trener z NHL nie pomoże.. Trzeba wzmocnień i będzie dobrze

  8. egon pisze:

    Cieszcie sie ze w ogole macie hokej BO JEST PRETEKST DO WYJSCIA Z DOMU I ZALANIA RYJA!!!!!!!!!!!

  9. zenek pisze:

    Porażka!!Prawie każdy mecz po dogrywce w plecy.

  10. Obiektywny pisze:

    Szkoda czasu na takie granie bez kasy nikt i nic tu nie pomoże teraz tylko kasa się liczy szkoda lodu i prądu na mrożenie rozwiązać ten cyrk Monty python pomóc dzieciom i biednym potrzebującym. Sanok się skończył hokej się skończył miszcza już nie ma i nie będzie mieliśmy chwilę chwały teraz trzeba zejść na ziemię tego nikt już nie odbuduję nawet amatorski hokej potrzebuję kasy i to dużej szkoda ale taka jest prawda

  11. jan pisze:

    dajcie spokój z tymi waszymikomentarzami.,Wiemy zefirma ma aparat fptogrFICZY I KLEPIE NIM

  12. KociołekPanoramiksa pisze:

    I cały misterny plan w p p p pierony

  13. Kibic pisze:

    Goście przyjechali z 12 zawodnikami _ 2 bramkarzy i nas rozwalili-masakra.
    Strzelamy 54x a oni 39. Mamy mnóstwo sytuacji – co się dzieje ? Czy magia Świąt udzieliła się naszym ? czy jak.

    • Anonim pisze:

      Tym patałachom nic się nie udzieliło widziałem kilku na besenie zapasione wieprzki z tatuażami jak kleksy wyglądającymi litości zero mięśnia obwisłe klaty boczki jak u warchlaka grzyweczka na zeliku i torebeczka litości to ma być zawodnik hokeja nawet do tarcia buraków się nie nadają

  14. bluescreen pisze:

    VIP-ów cały sektor się rozsiadło. Może warto by zarezerwować, przynajmniej dla głównego sponsora kilka krzesełek w górnym rzędzie, tam gdzie lubi.

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.