INTERWENCJA: „Ludzie i tak biegają przez ulicę do sklepu”. Do przejścia trzeba kawałek podejść (ZDJĘCIA)

17-02-2017

SANOK / PODKARPACIE. Na naszą skrzynkę redakcyjną otrzymaliśmy wiadomość od Czytelnika, który zastanawia się po co komu przejście na ulicy Sadowej, skoro mieszkańcy do pobliskiego sklepu przechodzą przez jezdnię w bardziej wygodnym miejscu. Pytanie tylko czy jest to bezpieczne?

- Proszę o przyjrzenie się problemowi zanim ktoś wpadnie pod koła pojazdu, a to dlatego, że mieszkańcy bloku nr 34 przy ul. Sadowej do sklepu biegają po jezdni, co mnie jako kierowcę bardzo bulwersuje, a przejście przez jezdnię jest dużo wcześniej i nie wiadomo komu służy. Wystarczy przenieść je bliżej krzyżówki i problem z głowy – irytuje się Internauta.

O kwestię przejścia dla pieszych na ulicy Sadowej zapytaliśmy w sanockim magistracie. Okazuje się, że pojawia się wiele czynników, które wpływają na jego usytuowanie. Przede wszystkim do tej pory nie wpłynęły jakiekolwiek wnioski w związku z przesunięciem pasów.

2 Zbędne przejście (1)

Według Czytelnika mało kto korzysta z tego przejścia dla pieszych, kiedy wybiera się do pobliskiego sklepu.

- Z kolei w przypadku wprowadzenia zmian w organizacji ruchu dotyczącej oznakowania czy tez usytuowania przejścia dla pieszych, w pierwszej kolejności wymagane jest opracowanie nowej organizacji ruchu, a następnie przedłożenie jej do zaopiniowania oraz zatwierdzenia przez Powiatową Komisję Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Dopiero po uzyskaniu pozytywnej opinii może nastąpić realizacja konkretnego zadania – informuje Edward Olejko, wiceburmistrz Sanoka do spraw gospodarki komunalnej i architektury.

W odpowiedzi przesłanej do naszej redakcji wyjaśnia, że przejście dla pieszych przede wszystkim musi być bezpieczne.

-  Ma zapewnić możliwość przekraczania jezdni w poziomie terenu, w miejscach będących kontynuacja ciągów pieszych, w tym wypadku chodników – dodaje Edward Olejko. – W rozwiązaniu proponowanym przez Czytelnika z jednej strony przejście stanowiłoby połączenie z parkingiem, co spowoduje zagrożenie bezpieczeństwa osób z niego korzystających. Ponadto w bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się zatoka autobusowa, która dodatkowo zwiększy ryzyko wypadku – kontynuuje wiceburmistrz.

Nadmienia także, że ewentualna zmiana lokalizacji przejścia zostanie rozważona podczas modernizacji tego odcinka drogi.

1 Brak przejścia (1)

Mieszkańcy biegają „na skróty” przez jezdnię. Internauta zastanawia się, czy w tym przypadku po prostu nie przesunąć pasów o kilkanaście metrów.

50style

Komentarzy: 9 do “INTERWENCJA: „Ludzie i tak biegają przez ulicę do sklepu”. Do przejścia trzeba kawałek podejść (ZDJĘCIA)”

  1. .. pisze:

    bo wszedzie sie robi chodniki tam gdzie ludziom to nie porece a pozniej mamy na osiedlach wydeptane sciezki,ja bym zrobil wlasnie chodniki tam gdzie te sciezki bo kazdy lubi skroty

  2. Piotr O. pisze:

    Kilka lat tamu właśnie na tym przejściu ZGINĘŁO DZIECKO!!! Sprawcą był syn policjanta. Od tamtej pory na ulicy Sadowej jest ograniczenie prędkości do 30km/h. Wniosek – w danym miejscu nie pomagają apele mieszkańców, listy, filmy, protesty, musi dopiero dojść do tragedi i dopiero wtedy może coś się zmieni na lepsze.

  3. pat pisze:

    A ja mam pytanie ? Jak przejść z bloku przy ul. Sienkiewicza 4 na drugą stronę- dziwię się że tam się nic nie stało jeszcze.

  4. Sanoczanin pisze:

    Rzeczywiście tam jest taki ruch ludzi między blokiem a sklepem, że hoho, normalnie nawał ludzi… nie szukajcie sensacji bo to nawet śmieszne nie jest. Jak ktoś idzie do sklepu to chyba ma oczy i się rozgląda czy nic nie jedzie, poza tym to przejście dla jakby nie patrzeć jest w takim miejscu, że się nie opłaca z niego korzystać idąc do sklepu bo bliżej o ponad 1/4 jest przeciąć trase blok-sklep na wprost. Radze się zająć sytuacją jaka panuje na odcinku Sadowej między Traugutta a Jana Pawła, pozastawiane auta od przystanku do pasów, tak PASÓW zaraz przy salonie fryzjerskim, w godzinach szczytu gdy autobus jedzie od strony Traugutta inni użytkownicy są zmuszeni do WJAZDU NA CHODNIK by się wyminąć lub zatrzymać sie na pasach przy na pasach juz na Sadowej przy wjeździe z JPII i blokując wtedy ruch z każdej strony. Tym się zajmijcie i nagłośnijcie bo to jest ważne, tam kiedyś dojdzie do czegoś poważnego bo te tumany z salonu przed salonem zastawiaja caly ewentualny odcinek gdzie autobus moze wjechac lub podczas wiekszej ilości aut ktos sie moze schochac i nie blokowac ruchu, a tak powaznie trzeba czasem uciekac na chodnik bo ruch jest zablokowany w obie strony. PROSZE SIE TYM ZAJAC,

  5. ZnaFca pisze:

    Jak CIE gościu bulwersują ludzie na ulicy to przesiądz sie na rower bo takie pytania komu służy przejście to dramat.. Przejście jest ustawione równo między dwoma blokami (idąc w strone sklepu). Od strony centrum służy ludziom dojście do przystanku.. Jak bliżej krzyżówki jak tu miejsca brak bo parking?? A kiedyś chyba było

  6. Anonim pisze:

    Głupi materiał. Chcę, by tylko takie problemy były w Sanoku. Nie znam przypadku, aby w tym miejscu był jakiś wypadek. Często ul. Sadową jeżdżę. Pozwólmy myśleć kierowcom i przechodniom. To takie proste.

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.