INTERWENCJA: Pułapka na Chełmońskiego. „Fragment drogi zaczyna się zapadać” (ZDJĘCIA)

17-05-2017

SANOK / PODKARPACIE. Na ulicy Chełmońskiego w dzielnicy Olchowce kierowców czeka przykra niespodzianka. Jak informuje nasz Czytelnik fragment drogi zaczyna się zapadać. – Istnieje bardzo duże ryzyko uszkodzenia samochodu – podkreśla.

Internauta informuje, że na ulicy Chełmońskiego kierowcy mogą wpaść w zapadlisko na drodze i mocno poturbować swój pojazd.

- Trzeba praktycznie zwolnić do zera, żeby nie uszkodzić zawieszenia samochodu. Kierowcy, którzy nie znają drogi, często wpadają w tą niewidoczną pułapkę. Istnieje bardzo duże ryzyko uszkodzenia samochodu – wyjaśnia Czytelnik.

Zapytaliśmy w sanockim magistracie, czy jest szansa na poprawę infrastruktury drogowej na tej trasie.

- Zaplanowaliśmy remont ulicy Chełmońskiego, ale w drugiej kolejności, gdy wykonamy prace na głównych drogach – mówi Jacek Gomułka, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Lokalowej. – Sprawdzimy to zgłoszenie. Jeśli istnieje ryzyko zagrożenia bezpieczeństwa to będziemy interweniować w SPGK o przyśpieszenie remontów na tym odcinku – dodaje naczelnik.

50style

Komentarzy: 17 do “INTERWENCJA: Pułapka na Chełmońskiego. „Fragment drogi zaczyna się zapadać” (ZDJĘCIA)”

  1. chłopiec radarowiec pisze:

    Ja tam z Chełmońskiego znam jednego typa to pewnie swoim samochodem zapadł droge

  2. robert pisze:

    Ta cała droga zaczyna się sypać. W tej sprawie nie ma na co czekać, trzeba szybko przynajmniej tą część drogi doprowadzić do porządku.

  3. kb46 pisze:

    Jechałem tą drogą w dół rowerem, wpadłem w to zapadlisko i jak to się stało że nie poleciałem przez kierownicę do tej pory nie wiem,,,,,,

  4. och te dziury! pisze:

    Coś kiepsko wygląda to nadrabianie zaległości!Kiedy panowie radni zorganizują kolejny tour po dzielnicach? Czekają aż zacznie grzać słoneczko? Jeden z radnych kiedyś pisał o wypadach po opaleniznę….

    • Kot pisze:

      Gdyby nie zaniedbania wielu ostatnich lat wystarczyłoby tylko na bieżąco po zimie naprawić ubytki. A tak, trzeba budować, remontować i naprawiać na raz.

  5. z Chełmońskiego pisze:

    Sypnięcie łopatą w dziurę, kooopy czegoś, co przypomina asfalt i udeptanie gumofilcami nie jest remontem ulicy panie dyrehtorze.

    Weźcie się w końcu za uczciwą i rzetelną robotę!!!

  6. Tomekkk pisze:

    Była od kilku lat większa zima i już drogi wyglądają jak wyglądają. Na ogrodowej też dziura na dziurze, nie mówiąc już o ulicy Kochanowskiego i te „zacne” progi zwalniające.

  7. Ja pisze:

    Nowa nawierzchnia na gwałt ruch jak na marszałkowskiej na krakowską niema na traugtta niema to tam wystarczy znak z ograniczeniem do 5h

  8. tubylac pisze:

    Zapraszam bardzo redakcję e-sanok na Zatorze. Może czas zobaczyć Sanok z bliska.

  9. kierowca pisze:

    to zapadlisko na prawdę jest niebezpieczne,
    nie ma co liczyć że to poprawią
    ale dlaczego nie ma tam żadnego znaku ostrzegawczego?!?!?!

  10. Nie jest tak źle pisze:

    Nie jest tak źle – pewnie przekop był w tym miejscu to się teraz zapada….

    Zobaczcie jak wygląda ul łany w Sanoku – tam to dopiero jest kartoflisko!!!! …

  11. Tigre pisze:

    Jechałem tam dziś autem, faktycznie duży jest ten dół. Koło wręcz się zapada. Po większym deszczu może być tam jeszcze bardziej niebezpiecznie gdy woda wypełni ten dół.

  12. Mieszkaniec Olchowce pisze:

    Dzięki tej dziurze kierowcy muszą zwolnić a tak pędzili by na oślep. Bo niektórzy jeżdżą tam jak wariaci. Spisuję te rejestracje aut które nadużywają tam prędkości i już nie długo będzie stworzony raport w tej sprawie.,….

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.