MALINKI: Dachowanie w przydrożnym rowie (ZDJĘCIA)

12-07-2017

ZAGÓRZ / PODKARPACIE. We wtorek około 21.15 w Zagórzu na Malinkach kierująca osobówką dachowała w przydrożnym rowie.

Kobieta kierująca samochodem osobowym na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, zjechała do przydrożnego rowu, gdzie dachowała.

Jak informują strażacy ochotnicy z Zagórza kobieta przy pomocy innych uczestników ruchu drogowego opuściła pojazd przed przyjazdem służb ratunkowych. Samochód został również przez nich postawiony na koła i przestawiony w bezpieczne miejsce.

Uczestniczka zdarzenia nie wymagała pomocy lekarskiej, odmówiła przyjazdu ZRM na miejsce zdarzenia.

źródło: OSP KSRG Zagórz/fb

PORCELANOWY ZAKĄTEK Precyzyjne Wycinanie

Komentarzy: 16 do “MALINKI: Dachowanie w przydrożnym rowie (ZDJĘCIA)”

  1. Gt wladze@ pisze:

    Baby za kierownica to porazka w niektorych przypadkach

  2. Znowu pisze:

    Znowu te malinki – czy pieniądze ważniejsze niż bezpieczeństwo – poprawcie wreszcie ta drogę – zmieńcie nawierzchnie, albo wyprofilujcie!!!!

    • Marcin pisze:

      Kolejny specjalista od jakości drogi… Kraj samych ekspertów i samozwańczych specjalistów… Może jeszcze zechcesz tam fotoradar postawić? Noga z gazu i po kłopocie! Jadąc tam z rozsądkiem nic nikomu się nie stanie, a jak zapitalasz to sami się prosicie o nieszczęście!

  3. Jaga pisze:

    Zamknąć drogę jak nie ma na zmianę nawierzchni albo postawić specjalistę Marcina niech kieruje ruchem. Pozdrowienia dla mobilków.

    • Marcin pisze:

      Jeżdżę tą drogą niemalże codziennie przez 10 lat i wcale nie zamulam, więc wiem o czym mówię. Owszem droga nie jest idealna, jak wszędzie zresztą… Zresztą to ostatnio kobiety prowadzą prym w wywalaniu się na tym zakręcie, więc jest coś na rzeczy, radzę wybrać się do Krosna na szkolenie na płycie poślizgowej!

      • napinacz pisze:

        z drugiej strony droga nie jest po to żeby prowadzić na niej kółko różańcowe tylko szybko się przemieścić.
        Mówisz że kobiety ciągle się wywalają i że coś jest na rzeczy, a to że co drugi wypadek w zagórzu jest właśnie w tym miejscu już o niczym nie świadczy tak?
        Droga jest błędnie zaprojektowana,bo nie pozwala utrzymać dostatecznej przyczepności na zakręcie – to wszystko. Siła odśrodkowa jest za duża + ch***ata nawierzchnia i leżysz w potoku. Ty sobie jeździsz 10 lat i wiesz że trzeba zwolnić, ale jak jakiś warszawiak wraca z soliny to już niekoniecznie -,-
        W Jaworniku było jeszcze mniej wypadków, ale po ostatnim się w końcu popukali w głowę. Ile tu jeszcze dachowań ma być żeby się władza zainteresowała?

      • Marcin pisze:

        @napinacz

        Zwalnianie zwalnianiem, znaki są. Warszawiak umie chyba czytać znaki? Czy oni na północy mają inne? Nie bronię nikogo, ale na suchej nawierzchni się tam wywalić? Spokojnie 90 km/h można przejechać, 70 na mokrej, 50 w deszczu. Szybko się przemieszczać to na tor zapraszam. Wiem to z autopsji.

      • ksu pisze:

        Masz ograniczenie? Masz z obu stron. Więc nie zasłaniaj się warszawiakami. Problem jest taki, mamy ograniczenie do 50, pieprzę, pojadę 80, a potem jeb hamowanie ba zakręcie i auto w rowie. Normalnie jak masz w Bieszczadach 50 to wiedz że wywali ci zaraz zakręty na których trzeba zwolnić, ale baranów nie nauczysz.

  4. Marta pisze:

    Wyprofilujcie ta ulice -wciaz to samo ??? Ile jeszcze wypadkow musi byc? Moze autobus jak sie wywali z ludzmi to pomoze!!!!

    • bfast89 pisze:

      Autobus nie rozwinie takiej prędkości jak większość kto tędy jeździ zwłaszcza, jak kobita/facet chce „poczuć” moc w aucie… Noga z gazu! Inaczej fotoradar i styknie wszystkim ;)

  5. Czy maliny już dojrzały ? pisze:

    Jest wyście na obcych: postawić makietę policjanta od czasu do czasu pyknąć w nawigację.

  6. emil pisze:

    ładny samochód jak się wyklepie – dobrze ze nic sie nie stalo kobiecie

  7. jestem zdecydowanie na nie. pisze:

    ta kobieta co wypadla z tego zakretu niebede mowil bo niewidzialem ale napeno nie przez predkosc dzis za taka jechalem niedosc ze jedzie 40,do dojezdzajac do zakretow chamowala jeszcze ,przepraszam was kobiety ale jak jest znak do 70,to jedzcie 70,a nie 50,itp.bo niejestescie jedynymi uczestnikami na drodzeprzez taka jazde tworza sie korki.pozdrawiaam.

    • XYZ pisze:

      Jedzie wolno bo jej wolno. Lepsze to niż zapieprzać nie wiadomo ile. Zresztą nie można kierować sie tylko znakami, czasami trzeba dostosować prędkość do warunków panujących na drodze wiec przestań juz najeżdżać na kobiety „mistrzu kierownicy” i poczytaj ilu ostatnio facetow złapano po pijaku. Tam sie jakoś nie udzielałes.

  8. insp.............. pisze:

    PIS naprawi paliwo 25 groszy drozeje na lepsze drogi haha

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.