BIESZCZADY: Niedźwiedź zaatakował mężczyznę. Ranny trafił do sanockiego szpitala

BIESZCZADY / PODKARPACIE. W lesie, w miejscowości Jałowe niedźwiedź zaatakował człowieka. 53-letni mężczyzna z licznymi obrażeniami trafił do szpitala. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Wczoraj około godz. 9, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Ustrzykach Dolnych został poinformowany o ataku niedźwiedzia w lesie w miejscowości Jałowe. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 53-letni mieszkaniec naszego powiatu wybrał się ze swoim szwagrem do lasu. Mężczyźni mieli zbierać narzędzia pozostawione po wycince drzew. Rozdzielili się. 53-latek nie zauważył, że przeszedł blisko gawry.

Nagle zobaczył biegnącego w jego stronę niedźwiedzia. Zwierzę zaatakowało. Niedźwiedzia odstraszyły prawdopodobnie głośne krzyki mężczyzny. Poraniony zdołał jeszcze dojść do szwagra. Szybko wrócili do samochodu i pojechali do domu, skąd wezwali pogotowie.

53-latek z urazami rąk i nóg został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Sanoku. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

zdjęcie poglądowe

zdjęcie poglądowe

KPP Ustrzyki Dolne

|
Pomoc Finansowa

Komentarzy: 31 do “BIESZCZADY: Niedźwiedź zaatakował mężczyznę. Ranny trafił do sanockiego szpitala”

  1. yurek targalsky, vytek gadosky i inne spece Dżejmse Bonde od Antka pisze:

    ten miś zaatakował Polaka – trzeba sprawdzić jego powiązania (czy miał kontakty z FSB/GRU), i co robił 10 kwietnia 2010 roku!!

    • Fanclinton pisze:

      To jest właśnie dobra zmiana . Obywatele polscy bedą eliminowani poprzez szwabsko- muzułmańskie zwierzeta

    • Ciekawam, po co tam poszedł w niedzielę ? pisze:

      Ciekawam, po co tam poszedł w niedzielę ? Zabrać narzędzia ? Tylu kłusowników w Bieszczadach grasuje, że dobrze byłoby znać odpowiedź na podstawowe pytania !!!!! Nie uważacie ???

      • anonim pisze:

        znam tego gościa. akurat szedł po narzędzia a dokładnie kliny które pozostawił zanim spadł śnieg. teraz po roztopach po nie poszedł.

    • wyborca sympatyczny pisze:

      tak hahhahaha dobry miś zabija tylko PiSowców hahaha

    • ja pisze:

      brak slow na Twoja glupote .

  2. xxx pisze:

    do lasu trzeba wybierac sie z bronia bo wkraczamy na teren potencjalnie niebezpieczny. Ale najpierw trzeba prawo zmienic bo i na ulicach jest nieciekawie. Misiowi nic za to nie zrobią, lecz gdyby było w druga strone ten mezczyzna mialby za swoje … współczucie..

    • Zzz pisze:

      To nie Alaska. A szkoda

    • Sędzia łapówkarz pisze:

      cO ty chopie. Miś dostanie zawiasy. A jak znowu nabroi to pójdzie siedzieć do Ucherzec.

    • dawid pisze:

      Z bronia ? ja mieszkam w bieszczadach od urodzenia od prawie 30 lat i szczerze powiem Ci w lesie bylem nie raz z niedzwiedziem widzialem sie pare razy spie****alem nie raz ale tez udalo sie nie raz przejsc kolo misia blisko bez problemu i spokojnie pierwszy raz spotkalem niedzwiedzia w wieku 13 lat jak budowalem domek na drzewie w lesie i zyje nadal zadnej broni nie trzeba na misie tylko rozum spryt i kondycje :D wizialem sie z wilkami i nawet raz juz po 18 roku zycia z dzialki wychodzac po paryu piwkach spotkalem wilki u mnie na sadzonkach wiesz co zrobilem ? Dałem im kielbase i poszedlem dalej jakos mnie nie zaatakowaly ;d blo ich 3 wiec dla znawców to nie mozliwe ale dla mnie przezyte. KOCHAM BIESZCZADY

  3. KSU pisze:

    wolał chyba jeszcze raz z miśkiem się spotkać niż do tej rzeźni dla przykrywki zwanej szpitalem….
    Dobrze że mu się nic poważnego nie stało, będzie miał za to co opowiadać….

  4. Axel P. pisze:

    Jeśli wytniemy lasy, to gdzie będą się ukrywać partyzanci Antoniego M.?

  5. Julek pisze:

    Ranny niedźwiedź czy mężczyzna?

  6. Czy na pewno nic się nie stało? pisze:

    Ciekawe ilu ludzi jeszcze ucierpi zanim ktoś wyda decyzję o ograniczeniu populacji do ilości akceptowalnej?
    Może jakiś ” ekolog” wygłosi swoje: „… to człowiek wszedł na odwieczny teren niedźwiedzia brunatnego…”

    • jask pisze:

      a co to jest ilość akceptowalna?

      • @jask pisze:

        Leśnicy wiedzą i sami powinni decydować ile osobników może przebywać na danym obszarze. Uważam, że 20 osobników na całe Bieszczady wystarczy. Reszta, czyli 130 na futra dla bogatych myśliwych. Nikogo nie powinni się pytać o zgodę. Koło łowieckie wkracza po decyzji nadleśnictwa i tyle w temacie. To nie Alaska tylko obszar zaludniony, a ataki są coraz częstsze i wcale nie trzeba wchodzić do lasu, by spotkać misia.

      • kura polska pisze:

        Już niebawem wizyta w Bieszczadach będzie niczym wypad na Safari, bo tylko z okien samochodu będzie można bezpiecznie dokarmiać milusińskie niedźwiadki. Buhahaha!

    • twoja stara pisze:

      A jak tobie się ktoś z buciarami pcha do domu to wszystko cacy ?

    • realny pan pisze:

      Człowiek musi pamiętać, że w lesie żyją dzikie zwierzęta i to jest ich dom. To tak samo jakby do naszego mieszkania wszedł ktoś obcy i chciał się rządzić. Przyroda ma swoje prawa i nic w przyrodzie nie dzieje się bez powodu. Osobiście życzę temu panu szybkiego powrotu do zdrowia.

  7. wielbiciel pisze:

    powinni się za to wziąść i to ostro bo misie się rozbestwiły jeszcze chwile i do lasu leśniczy nie wejdzie zmierzyć pozyskane drewno
    bo na plecy wskoczy mu głodny misio a znając życie to przy pasie rejestrator klupa i taśma mier zamiast Grrubego kalibru RUGERA

  8. Mihau pisze:

    jak można nie zauważyć gawry??? chyba trzeźwi nie byli
    jak komuś się kręci obcy po działce, to co się robi? to co zrobił ten niedźwiedź, całkiem normalne… jakby chciał go zabić to by gościa już nie było, po prostu bronił terytorium, postraszył trochę, przepędził…
    Trzeba patrzyć gdzie się łazi… a jak wchodzisz w nieznany dziki obszar, to trzeba trochę dać o sobie znać…zachować rozwagę…

    • Moniek pisze:

      Jak nie wiesz to zapytaj wyborce on ci wszystko wyjaśni i ustawi na miejscu KODziarzy i w teren zdradziecki tak duży jak Związek radziecki.

  9. J&M pisze:

    Jak trafił do sanockiego szpitala to już po nim

  10. Jola pisze:

    Pies jak ugryzie człowieka to go chcą uśpić a co grozi misiowi, bo troszkę mi go szkoda?

  11. miś pisze:

    Antoni trzyma misia w ukryciu ile misiów jest w Bieszczadach tego nie wie nikt naliczono około 150 osobników na podstawie kup pozostawionych przez liczących leśników , przetrzepać futra.

  12. Jan Sanocki pisze:

    nie dosc ze obywatel Misiewicz pije za nasze kase w Bialymstoku, to jeszcze rozrabia w Bieszczdach i ludzi gryzie po pijaku. Ola Boga co to sie porobilo z dzisiejszym rzadem, zadnego szcunku dla przecietnego obywatela. Tyle tylko, ze rzad urzeduje w Belwederze a nie w gawrach, trza to wyjasnic …

  13. Siur pisze:

    Nic złego misiowi nie zrobił, miś nie potrzebnie go gonił i zaatakował. Miś do odstrzału bo jest dziki

  14. Leśniczy z pistoletem kaliber 9mm i karabinem m44 pisze:

    Zastrzelić i więcej nie ugryzie hsha

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."