NIEBIESZCZANY: Wpadł w poślizg na łuku drogi, uderzył w barierkę i dachował (ZDJĘCIA)

04-05-2017

NIEBIESZCZANY / PODKARPACIE. 3 maja, przed godziną 14 w Niebieszczanach doszło do zdarzenia drogowego, w którym brał udział jeden pojazd. Kierowca fiata na łuku drogi wpadł w poślizg, uderzył w barierkę energochłonną, a następnie dachował.

niebieszczany3052017_2

Samochód prowadził 32-letni mieszkaniec powiatu sanockiego. Wraz z nim podróżowała 30-letnia kobieta, która w wyniku zdarzenia została przewieziona do szpitala. Na szczęście doznała jedynie lekkich obrażeń.

Na kierowcę fiata został nałożony mandat w wysokości 400 zł oraz 6 punktów karnych.

niebieszczany3052017

Policja przypomina o zachowaniu szczególnej ostrożności i dostosowaniu prędkoći do warunków panujących na drodze, zwłaszcza gdy pojawiają się przelotne opady deszczu. Z taką pogodą zgodnie z prognozami będziemi mieli do czynienia w najbliższym czasie. Pamiętajmy, że na mokrej nawierzchni droga hamowania znacznie się wydłuża i łatwiej o wypadek.

red.
foto: Robert / Sanok112.pl

50style

Komentarzy: 36 do “NIEBIESZCZANY: Wpadł w poślizg na łuku drogi, uderzył w barierkę i dachował (ZDJĘCIA)”

  1. Republic of South Africa pisze:

    Gdyby jechał z dozwoloną szybkością nic by się nie stało.Tyle w temacie.

    • Aron pisze:

      idiota skończończony a chodników jak nie było tak nie ma w Niebieszczanach!

      • Monika pisze:

        Po co tym ludziom inwestować w chodniki? Skoro mają kilka odcinków ułożonego chodnika i niestety nie potrafią z nich korzystać bo chodzą jak ŚWIĘTE KROWY PRAWĄ STRONĄ DEBILE… Może gdyby policja wypisałaby kilka mandacików to wieśniaki by się nauczyli chodzić po chodnikach i po lewej stronie kiedy chodników nie ma…

      • O.o pisze:

        Powiem szczerze że ludzie mając chodnik wcale z niego nie korzystają. Przykład Tarnawa Dolna gdzie kobieta obładowana siatami maszeruje obok chodnika zamiast po nim i to w takim miejscu gdzie jej po prostu nie widać. Wyminiecie się z pojazdem który jedzie z naprzeciwka jest prawie niemożliwe bo nagle trzeba hamować i uważać na ów „idiotke” która sama stwarza niebezpieczeństwo.

    • Pytanie do radnego Czubka pisze:

      Pytanie do radnego Czubka dlaczego w Niebieszcanach nadal nie ma chodników przy drodze powiatowej ile dzieci i dorosłych musi jeszcze zginąć?

      • Jgjbjvfgh pisze:

        Dobrze że nikomu nic się nie stoło

      • SeBa pisze:

        Człowieku gdzie ty zyjesz? W zdecydowanej wiekszości dróg powiatowych, które przebiegaja przez tereny zabudowane nie ma chodników… Wiec nie rozumiem czemu akurat wam maja sie należeć chodniki? Prawda taka że w innych miejscowościach piesi chociaż odrobine uważaja na drodze a nie chodzą całą szerokościa jezdni.

  2. Anonim pisze:

    I teraz prosze sobie wyobrazic ze poboczem idzie jakas matka z dzieckiem.Az strach myslec.Buractwo nie ma za grosz wyobrazni.Zabrac prawko niech ochlonie

  3. ja pisze:

    Kur..wa brakło drogi a byłby piękny drift

  4. MAJSTER pisze:

    Brawo on brawo barierka!!!!!

  5. .. pisze:

    dosadnie ukarac

  6. Patriota pisze:

    Czy to aby nie w tym samym miejscu, w którym kilka tygodni temu zginął 12- latek?

  7. Grzegorz pisze:

    Czyli bariera spełnia swoją funkcję.

  8. Ania pisze:

    Gdyby było mniej na liczniku,nie było by tego! Po temacie,

  9. hgv driver pisze:

    Szybko jeszcze szybciej :)

  10. Ja pisze:

    Zabrac prawo jazdy takim kretyna.wsioki i zabojady

  11. MOO pisze:

    ALBO NIEBIESZCZANY ALBO PRUSIEK PO ZABIERAC PRAWKA SAME NIEUKI

    • Ulana_kur*a pisze:

      Eeee Tyy, to że jest kilka wypadków nie znaczy że wszyscy nieuki cwelu. Wypadki są wszędzie a robicie spiny i tylko to w życiu potraficie, i jeszcze powiedz że nigdy Ci się nie spieszyło i zawsze jeździsz 50. A kamieniami to pierwszy do rzucania.

  12. RSA pisze:

    RSA I WSZYSTKO JASNE!

  13. Anonim pisze:

    Prawda jest taka, że jak będziecie dalej jeździć jak idioci to nawet wam chodniki nie pomogą. Przejeżdżam czasami przez Niebieszczany i jade 50 km/h to auta z tyłu z niecierpliwości jadą mi za zderzakiem, co chwilę się wychylając i próbując wyprzedzać. Wtedy zwalniam do 40 km/h. A jak mnie już wyprzedzi to gaz i setka przez wieś.

    • Anonim pisze:

      I przez takich sa właśnie wypadki jak już się przyznała to mam nadzieję że policji Cię namierzyć, dawali mandat i zabierze prawo jazdy za stwarzanie zagrożenia na drodze

    • @$! pisze:

      i przez takich idiotów jak ty (mędrców sanockich którym się wydaje że wszystkie rozumy świata pozjadali) zdarzają się wypadki. jedziesz kretynie 40 przez te swoje niebieszczany i tamujesz ruch, przez co grasz na nerwach innym użytkownikom drogi, sprawai ci to debilu satysfakcję?

    • Anonim pisze:

      Nawet mi do głowy nie przyszło żeby przez wieś jechac szybciej. Co chwile rowery, traktory czy psy wybiegające na drogę. A kto tu stwarza niebezpieczeństwo własnie widać po zdjęciach wyżej.
      A zwalniam po to, żeby taki debil mógł mnie w końcu wyprzedzić.
      Po drugie poruszając się po terenie zabudowanym, musimy przestrzegać limitu prędkości do 50 km/h, DO 50 KM/H !!!!!!

      Ps. taaak policja już mnie namierza hehe

  14. Jan Sanocki pisze:

    fast, ale furious bo zlamal barierke. Auto da sie naprawic, a dla goscia powinno byc ze dwa dni aresztu i 5000 podatku od kinowych scen. A holilud jest w ameryce a nie w Niebieszczanach

  15. no tak pisze:

    Ałdyt w passie i chciał zdążyć. Sprzątać trzeba żeby nie zostać niemotą!

  16. J pisze:

    Wniosek nasuwa się jeden,- w najdalej wysuniętym przysiółku brzozowa, niebieszczanach,bez zmian.

  17. ziom pisze:

    Zamknąć drogę to bedzie spokój.

  18. Anonim pisze:

    Faktycznie, miernota za kierownicą bądź zwykły głupek. Karać. Karać i to mocno. Po kieszeni. 2 tys. mandatu i wystarczy, by zrozumiał, że musi się jeszcze nauczyć prowadzić samochód w terenie zabudowanym. Gdy ma się jeszcze pasażera obok, którego naraża się na utratę zdrowia i życia, to 3 tys. zł byłoby za mało.

  19. Klara pisze:

    dobrze ze nikomu się nic nie stało to najważniejsze jest, choć kierowca powinien się zastanowić jak jeździ. z tego co słyszałam jakis zawodowy strażak prywatnie jadąc zatrzymał się i udzielił kobiecie pomocy medycznej. takich więcej ludzi!!! choć pewnie i tak znajdą sie głosy krytyki

  20. wagabunda pisze:

    Jechałem raz tylko tą drogą z przepisową prędkością jaka obowiązuje w terenie zabudowanym czyli 50km/godz i byłem zawli drogą bo miejscowi mieszkańcy wszyscy bez wyjątku pędzili jak na złamanie karku!!! Byłem wyprzedzany przez wszystkich bez wyjątku którzy pędzili jak na złamanie karku nawet 100km/godz. Stąd takie wypadki skoro urządza się rajdy bez przestrzegania przepisów drogowych!!! Tam powinna częściej gościć Policja Drogowa z Sanoka i karać za przkraczanie niedozwolonej prędkości!!!

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.