Parafia na Posadzie pomaga dzieciom z Wysp Zielonego Przylądka. „Dzięki nam nie są głodne” (GALERIA)

19-05-2017

SANOK / PODKARPACIE. Parafia na Posadzie, w ramach tzw. ”Adopcji Serca”, pomaga blisko 80 dzieciom z Wysp Zielonego Przylądka. Jest to jedyna parafia na świecie, która objęła wsparciem aż tak liczną grupę dzieci z tego egzotycznego archipelagu. Dzięki sanoczanom uczęszczają do przedszkoli i szkół prowadzonych przez siostry z Polski, mają jedzenie, ubranie, opiekę lekarską. W najbliższą niedzielę zwierzchnik tamtejszego Kościoła, biskup Ildo z Mindelo, przyjedzie do Sanoka, aby podziękować darczyńcom.

Nie jesteśmy bogatym społeczeństwem, ale potrafimy dzielić się z biedniejszymi. Również z dalekich, egzotycznych krajów, których czasem nie potrafimy nawet zlokalizować na mapie, jak choćby Wyspy Zielonego Przylądka, położone na Oceania Atlantyckim, 620 km na zachód od wybrzeży Afryki. Tworzy je dziesięć wulkanicznych wysp, zamieszkałych przez 506 tys. ludzi.

Zaczęło się w 2013 roku, od wizyty na Posadzie sióstr klawerianek z Krosna, które od lat pracują w tym ubogim rejonie świata. Polskie misjonarki próbują zaradzić niespotykanej wręcz nędzy – materialnej i moralnej – w jakiej żyje większość mieszkańców archipelagu. Ludziom brakuje rzeczy zupełnie podstawowych: jedzenia, dachu nad głową, pracy, opieki lekarskiej, edukacji. Zdarza się, że rodzice, nie będąc w stanie utrzymać swoich dzieci, sprzedają je za kilka euro… Instytucja rodziny prawie nie istnieje. Tylko niecałe 20 proc. par ma formalny ślub. Dzieci wychowywane są przez samotnych rodziców albo w wolnych związkach.

Wizyta sióstr w kościele na Posadzie zaowocowała kilkudziesięcioma „Adopcjami Serca”, którą podjęły osoby prywatne, grupy, a także gospodarz parafii ks. Piotr Buk. Za 570 zł rocznie można zapewnić jednemu dziecku opiekę, naukę, wyżywienie oraz najpotrzebniejsze rzeczy.

Współpraca z misjonarkami „rozkręciła” się na dobre w 2015 roku. Ksiądz Piotr zaproponował parafianom, aby kontynuować comiesięczna zbiórkę makulatury, a uzyskane ze sprzedaży pieniądze przeznaczyć na adopcję dzieci z Wysp Zielonego Przylądka (wcześniej mieszkańcy Posady brali udział w projekcie, którego celem była budowa studni głębinowej w Sudanie). W ten sposób udało się przygarnąć kolejną ósemkę dzieci – pomoc z Sanoka płynie do nich już trzeci rok.

Podczas ferii zimowych, ks. Piotr oraz pochodzący z Posady ks. Bartosz Rakoczy, odwiedzili na zaproszenie sióstr Wyspy Zielonego Przylądka. Mogli naocznie przekonać się jak żyją tamtejsi ludzie, jak wykorzystywana jest pomoc z Polski i, oczywiście, odwiedzić naszych podopiecznych. Były to niesamowite spotkania!

Tak wiele słów wdzięczności usłyszeliśmy, tak często płynęły łzy wdzięczności, zapewnienia o pamięci i modlitwie oraz słowa nadziei, że ta pomoc, tak bardzo potrzebna, nie ustanie – relacjonuje ks. Piotr, który nigdy wcześniej nie spotkał się z aż tak wielką biedą, nawet na Ukrainie, gdzie pracował na początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku, kiedy rozpadł się Związek Radziecki.

Przy okazji urodził się kolejny, równie ambitny, projekt: parafia na Posadzie zdecydowała się na pomoc w wykształceniu jednego z kleryków z Wysp Zielonego Przylądka, który podjął studia w Portugalii. Wyspy nie mają własnego seminarium, a kandydaci do stanu duchownego muszą uczyć się za granicą, co jest wielkim obciążeniem i wyzwaniem dla lokalnego Kościoła. Roczne utrzymanie jednego seminarzysty to koszt rzędu 24 tys. zł. Od 2017 roku roku na Posadzie organizowana jest raz na kwartał zbiórka do puszek na ten cel.

W najbliższą niedzielę parafia na Posadzie gościć będzie biskupa Ildo z Wysp Zielonego Przylądka, który przybył do Europy na uroczystości związane ze stuleciem Objawień Maryjnych w Fatimie. Przy okazji odwiedzi Polskę i Sanok, aby osobiście podziękować za ofiarność i serce, jakie okazali mieszkańcy naszego miasta, szczególnie Posady. Biskup, wraz z towarzyszącymi mu siostrami klaweriankami, będzie obecny na czterech mszach świętych na Posadzie: o godz. 7.00, 8.30, 10.00 i 11.30. Przy okazji będzie można wspomóc dzieło i złożyć ofiarę na „naszego kleryka”.

Zapraszamy!

materiał nadesłany

Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.