SZKOŁY SANOK: Pierwszy etap naboru do szkół jest zakończony. Jedni triumfują, drudzy czekają na uczniów jak na zbawienie

15-06-2017

SANOK / PODKARPACIE. Zakończył się I etap naboru do szkół ponadgimnazjalnych. Uczniowie drogą elektroniczną dokonywali wyboru szkół. Jak zwykle wielkim zainteresowaniem cieszą się licea ogólnokształcące, gdzie liczba chętnych znacznie przekracza liczbę miejsc. Natomiast wiele kierunków w technikach i szkołach zawodowych trafia w zupełną poróżnię. Czy to oznacza, że nasze szkoły mają ofertę źle dopasowaną do rynku pracy i aspiracji naszej młodzieży?


Dorota Mękarska

I LO dysponuje 160 miejscami w pięciu oddziałach, a chęć nauki w szkole zgłosiło 287 gimnazjalistów, natomiast w II LO jest 202 kandydatów na 128 miejsc w czterech oddziałach.

Ważne jest, by uczniowie dobrze wybrali

W „jedynce” wyniki pierwszego etapu naboru porównywalne są z poziomem z roku ubiegłego. Trend do kształcenia ogólnokształcącego nie ulega więc zahamowaniu.

robert rybka

Robert Rybka

Dzieci z powiatu sanockiego chcą chodzić do szkół, w których mogą zdawać maturę, by potem iść na studia – podkreśla Rober Rybka, dyrektor I LO w Sanoku, zwracając uwagę na fakt niedostosowania w Sanoku liczby klas ogólnokształcących w stosunku do wielkości powiatu i liczby jego mieszkańców.

W Sanoku w porównaniu z Krosnem, gdzie jest 25 klas ogólnokształcących, jest ich nieporównywalnie mniej. Nawet w Brzozowie, który jest dużo mniejszym ośrodkiem w stosunku do naszego miasta, jest 7 oddziałów. W Sanoku mamy 9 klas plus klasę sportową – dodaje pan dyrektor.

3271

Marek Cycoń

Marek Cycoń, dyrektor II LO, patrzy na nabór przez pryzmat wszystkich szkół ponadgimnazjalnych w powiecie sanockim, zastanawiając się, czy uczniowie dokonywali wyborów przez pryzmat swoich pasji, oczekiwań i możliwości.

Serce chciałoby, aby liczba oddziałów ogólnokształcących była większa, ale nie różnicuję szkół i życzyłbym sobie, by dzieci mądrze wybrały i by każda szkoła dokonała naboru – podkreśla. – Ważne jest to, by uczniowie, którzy chcą się uczyć, uczyli się w naszych szkołach.

Nie każdy będzie Modestem Amaro

W Zespole Szkół nr 1 (dawny „Ekonomik”) najwięcej miejsc zaplanowano w technikum. Każdy kierunek obliczony jest na 32 miejsca. Najwięcej osób chce się uczyć w zawodach: technik logistyk i technik żywienia i usług gastronomicznych. W pierwszym jest 40 kandydatów, a w drugim 43. Mniejsze zainteresowanie dotyczy zawodów technik ekonomista i technik hotelarstwa, gdzie jest mniejsza liczba chętnych niż miejsc, przy czym pierwszy z kierunków ma już prawie komplet. Tylko 4 osób brakuje do pełnego stanu.

pospolitak

Maria Pospolitak

Jestem pewna, że nabór zrobimy – zaznacza dyrektor Maria Pospolitak, przywołując wyniki zdawalności matury wśród techników w powiecie sanockim. Ekonomik dzierży w tym rankingu palmę pierwszeństwa. To samo dotyczy zdawalności egzaminów zawodowych. Szkoła ma z tego powodu dobrą renomę.

Przebojem szkoły jest zawód technik żywienia i usług gastronomicznych. Maria Pospolitak tłumaczy ten stan rzeczy popularyzacją kultury kulinarnej.

Nasze dzieciaki wiedzą, że nie każdy będzie Modestem Amaro, czy Karolem Okrasą, ale ważne jest dla nich, ze nie traktuje się tego zawodu jak coś gorszego – podkreśla pani dyrektor.

Natomiast sukces kierunku technik logistyk wypływa z dużych perspektyw tego zawodu, jak również możliwości zdobycia wyższego wykształcenia w tej profesji.

W skali powiatu oferta jest bardzo bogata – uważa Maria Pospolitak. – Każde dziecko może coś wybrać dla siebie. Spełniamy więc oczekiwania kandydatów, ale nie wiem dlaczego jedna szkoła robi nabór, a druga nie.

W „Mechaniku” katastrofa, ale pozorna?

W dawnym „Mechaniku”, czyli Zespole Szkół nr 2 jest duży problem z naborem. To widać po wynikach preferencji dokonanej przez gimnazjalistów.

Można wręcz powiedzieć, że pierwszy etap naboru przestawia się katastrofalnie:

17 miejsc / 5 kandydatów – technik mechanik

17 miejsc / 6 kandydatów – technik pojazdów samochodowych

17 miejsc / 1 kandydatów – technik ochrony środowiska

17 miejsc / 3 kandydatów – technik teleinformatyk

Warto zwrócić uwagę na małą liczbę chętnych w zawodzie technik mechanik, choć po sąsiedzku nabór jest praktycznie zrobiony. Pozostałe wyniki są na równie niskim poziomie. Ta niepokojąca sytuacja nie wystąpiła po raz pierwszy w tym roku. Od kilku lat nabór w „Mechaniku” kuleje. Jego wyniki mogą budzić poważne obawy o przyszłość tej szkoły.

jowita nazarkiewicz

Jowita Nazarkiewicz

Wygląda to źle – zgadza się Jowita Nazarkiewicz, dyrektor ZS nr 2. – Ale tylko dla laika. Jesteśmy szkołą drugiego wyboru. W liceach jest ponad 200 kandydatów więcej niż miejsc, więc nie martwię się. W zeszłym roku podobnie to wyglądało, a w drugim i trzecim naborze na poszczególnych kierunkach zdobyliśmy od 50 do ponad 70 uczniów. Żal mi, że nie jesteśmy szkołą pierwszego wyboru, ale jestem optymistycznie nastawiona.

Nie lepiej niż w technikum jest w Branżowej Szkole I st. przy Stróżowskiej, czyli „zawodówce”. 12 kandydatów chce uczyć się na kierunku mechanik pojazdów. Tu czeka na uczniów 17 miejsc. Natomiast tylko 2 kandydatów zgłosiło się do nauki na kierunku elektromechanicznym, gdzie do dyspozycji jest również 17 miejsc.

100 procent trafień!

W Zespole Szkół nr 3 (ZST) pierwszy etap naboru elektronicznego przedstawia się całkiem dobrze. W technikum na kierunku technik mechanik chce uczyć się 47 uczniów (49 miejsc). Nadkomplet jest już na kierunku technik elektryk, gdzie zgłosiło się 32 chętnych na 17 miejsc. Przebojem w tej szkole jest kierunek technik informatyk. O 64 miejsca zamierza walczyć 100 kandydatów. Drugi kierunek o tym samym profilu, ale ze specjalnością grafika komputerowa, zgromadził 22 kandydatów na 32 miejsca. To nie oznacza jednak, że nie będzie pełnego stanu. Szkoła przyjmie uczniów, których ma w nadmiarze w bliźniaczym oddziale. Więcej chętnych niż miejsc jest też na kierunku technik mechatronik. W tym przypadku 43 chętnych zmaga się o 32 miejsca.

krzysztof futyma

Krzysztof Futyma

Jestem bardzo zadowolony z naboru – nie bez dumy mówi Krzysztof Futyma, dyrektor ZS nr 3. – Przygotowując ofertę opieram się od prowadzonej przez lata statystyce. Udaje mi się w 100 procentach trafiać.

Dyr. Futyma dobrze ocenia plan przygotowany przez pracowników starostwa.

Nadwyżka uczniów jest bardzo niewielka w stosunku do zaplanowanej liczby oddziałów. Teraz trzeba się modlić, by uczniowie nie wybierali szkół w innych powiatach – dodaje.

Fryzjerzy rządzą!

W Zespole Szkół nr 5 najmniejsze zainteresowanie dotyczy kierunku technik organizacji reklamy. Tego wyboru dokonała zaledwie 1 osoba. Tym samym będzie ona musiała zmienić swój wybór, bo ten kierunek nie będzie uruchomiony. Niewielkim wzięciem cieszy się też kierunek technik obsługi turystycznej i technik żywienia i usług gastronomicznych. Widać też regres w kształceniu w zawodach budowlanych. Tylko 3 gimnazjalistów wyraziło chęć kształcenia się na kierunku murarz-tynkarz. Natomiast duże zainteresowanie dotyczy kierunku technik usług fryzjerskich i fryzjer.

Wyniki naboru elektronicznego przedstawiają się w tej szkole następująco:

16 miejsc / 11 kandydatów – technik fotografii

16 miejsc / 3 kandydatów – technik żyw. i usług gast.

16 miejsc / 18 kandydat – technik usług fryzjerskich

16 miejsc / 3 kandydatów – technik obsługi turystycznej

16 miejsc / 9 kandydatów – technik budownictwa

16 miejsc / 10 kandydatów – technik geodeta

16 miejsc / 1 kandydat – technik organizacji reklamy

Natomiast w Branżowej Szkole nr 5 nabór wygląda tak:

48 miejsc / 28 kandydatów – wielozawodowa

16 miejsc / 13 kandydatów – fryzjer

16 miejsc / 4 kandydatów – murarz-tynkarz

16 miejsc / 9 kandydatów – monter zabudowy

kokoszka

Elżbieta Kokoszka

Nabór jest na podobnym poziomie jak w zeszłym roku – podkreśla Elżbieta Kokoszka, dyrektor ZS nr 5, która nie obawia się, że w drugim etapie szkoła sobie nie poradzi. – Od lat nie było tak, byśmy nie zrobili naboru.

Duże zainteresowanie jest zawodem technik geodeta, technik fotografii i fryzjerstwem.

To stały trend. Zawsze jest nabór na tych kierunkach – dodaje dyr. Kokoszka. – Natomiast słabiej wypadł nabór na kierunku technik żywienia i usług gastronomicznych, bo kilka szkół kształci w tym zawodzie.

Jest nadzieja, że w drugim etapie podskoczy liczba przyjętych do klasy kształcącej w zawodzie technik budownictwa, gdyż w obecnej klasie I uczy się ponad 30 osób.

W Nowosielcach jest dobrze

W Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Nowosielcach nie ma ani jednego kandydata na kierunku technik agrobiznesu, gdzie na uczniów czeka 12 miejsc. To jednak jest wynik pomyłki, bo pierwotnie miał być to kierunek technik hodowca koni. Nadkomplet jest natomiast na kierunku technik architektury krajobrazu, bo o 15 miejsc ubiega się 17 osób. Mniejszym zainteresowaniem cieszy się kierunek technik mechanizacji rolnictwa, bo na 26 zaplanowanych miejsc zgłosiło się tylko 12 chętnych. 8 kandydatów ma zamiar zdobyć dyplom technika urządzeń i systemów energii odnawialnej (15 miejsc). 7 uczniów zainteresowanych jest zdobyciem zawodu rolnika, gdzie czeka 15 miejsc.

2253

Józef Gocko

Wystarczy, jak będzie 8-10 osób, bo chcemy utrzymać ten kierunek – informuje Józef Gocko, dyrektor ZSCKR w Nowosielcach.

Najlepsze wyniki naboru zanotowano na kierunku: technik żywienia i usług gastronomicznych , gdzie na 40 miejsc są 34 osoby oraz na kierunku technik weterynarii. Tu na 26 miejsc jest 18 chętnych.

Jak zapowiada dyr. Gocko szkoła utworzy 1,5 oddziału dla wszystkich zainteresowanych kucharzeniem, bo ma wolne moce z powodu braku naboru na agrobiznes.

Jesteśmy zadowoleni z naboru. Już teraz mamy 95 uczniów, a myślę że będzie ponad 100 osób – przewiduje dyrektor.

PORCELANOWY ZAKĄTEK

Komentarzy: 31 do “SZKOŁY SANOK: Pierwszy etap naboru do szkół jest zakończony. Jedni triumfują, drudzy czekają na uczniów jak na zbawienie”

  1. rambo pisze:

    Bo powinny być limity ustalone z góry,dla całego kraju. Masz np. 150 punktów po gimnazjum-możesz wybrać LO,masz 120-Technikum ,masz mniej-zawodówka. A tak co z tego,że do LO jest ponad 200 chętnych,jak jako szkołe pierwszego wyboru może je wybrać KAŻDY. Do liceum powinni dostawac sie najlepsi!A reszta,skoro olała nauke w gimnazjum-niestety,ale szkoła branżowa i do roboty. Tak było zawsze!

    • Nauczyciel pisze:

      Jestem zszokowany beztroską p.dyrektor Mechanika i p.dyrektor Setki/Budowlanki na zasadzie „czy się stoi czy się leży setka uczniów się należy” chyba nie tędy droga

    • uhu-hu pisze:

      Jak pamiętam miłościwie nam panujący stwierdzili w zeszłym roku, że trzeba nam więcej zawodówek, a nie klas licealnych. Przypomnijcie protesty z 2016r.

    • Paulina pisze:

      Rodzice powinni wysłać dzieci do okolicznych powiatów

  2. bolek pisze:

    Ogólnie młodzież ambitna idzie do LO. W technikach ambitni uczniowie to jednostki. Dlatego wybierają te szkoły,gdzie jest największy luz. I tak większość wyjedzie za granice,bo co w tym Sanoku robić…
    I jeszcze jedna myśl-tylu chętnych na Mechanika Samochodowego czy informatyka-a o dobrego w Sanoku specjalistę z tej branży baaaardzo trudno.

  3. were pisze:

    W Sanoku nie ma prawie wcale pracy za więcej niż 2000 na rękę i to po studiach.
    Nie dziwię się, że młodzież uderza do liceum, by potem wyjechać na studia do innych miast.
    Po studiach tu już nie wracają, bo nie ma do czego…
    Potem praca w dużym mieście lub zagranica.
    Dlatego moje dzieci od małego szykuje na takie opcje.
    Innych nie ma. NIE CHCE, ŻEBY MOJE DZIECI PRACOWAŁY U JANUSZA BIZNESU W SANOKU ZA MISKĘ RYŻU.

  4. EA pisze:

    ~were

    za to twoje pociechy beda pracowac za 2 miski ryzu u ciapatych i wysylac ci paczki – MASAKRA DURNEJ BABY!!!

  5. okruszek pisze:

    Dla takiej ładnej pani dyrektor z ZSM dałbym się zapisać do szkoły jeszcze raz.
    Pozdrawiam uczniów dyrektora Kwiatkowskiego.

  6. were pisze:

    EA sama jesteś durna. Skąd ta myśl, że jestem kobietą?
    Mój nick ci to powiedział?
    Dlaczego mnie obrażasz? Jesteś takim JANUSZEM BIZNESU?

  7. absolwentkaaa pisze:

    Moim zdaniem do liceum idą ludzie którzy wraz z końcem gimnazjum nie mają pomysłu na siebie. I nie zgodzę sie że ludzie którzy wybieraja technikum sa gorsi czy glupsi od lo. Myślę że jest wręcz przeciwinie bo w technikum są przedmioty zawodowe 2 rozszerzone i wiadomo podstawowe dlatego trzeba włożyć więcej starań w naukę i jest więcej obowiazkow niż w lo gdzie jedyny wysiłek to fakultety ..

    • Gość pisze:

      Poszłam do liceum i skończyłam liceum w sanoku tylko po to bo w żadnym technikum nie ma kierunku o profilu biologiczno chemicznym, zawsze marzyłam o medycynie także miałam na siebie pomysł i poszłam do szkoły średniej takiej, która mi zapewniła spełnienie tego marzenia. W liceach najwiecej profili czyli fakultetów jest biologiczno chemicznych, wiekssosc uczniów liceum wybiera ten kierunek, także uwierz ale wielu ludzi z ogólniaka ma pomysł na siebie

      • A pisze:

        Zgadzam się, w każdym razie jak widzę ludzie z ogólniaków w sanoku uczą sie i chcą sie uczyć i zdobywać sukces, dostają sie na każde kierunki studiów, trudne jak np robotyka. Maja duża wiedzę z fakultetu który wybierają i dzięki temu idą na takie kierunki potem , a z technikum jakoś nie widzę żeby tak ludzie łaknęli wiedzy i samorozwoju. Moze tacy którzy serio chcą i sie przykładają to garstka, ale ogół ledwo kończy te technika mechaniczne

  8. Anonim pisze:

    Byle dureń co dawniej w ZSZ nie poradził by sobie idzie do LO. No i gitara będzie więcej magistrów robiło małpią robotę w Pasie lub szorowało kible w UE. Tylko zawody mechaniczne dają szansę zatrudnienia bo widać braki na rynku pracy spawaczy,ślusarzy,tokarzy ,itp.Ukończ człowieku techniczną szkołę zawodową z maturą masz zawsze szansę na studia kierunkowe a szkoła zawodowa daję świetne przygotowanie i przede wszystkim masz wyuczony zawód .Jestem osobą z przeszło 40 letnim stażem pracy i własnie wykształcenie techniczne przez ten okres pozwalało na ciągłość zatrudnienia a Technikum Mechaniczne na Stróżowskiej kształciło na wyższym poziomie niż dzisiejsze uczelnie.Jest jeden problem technika wymaga wiedzy ścisłej i pewnych zdolności manualnych a cykl nauczania i poziom po gimnazjach preferuje kierunki po których tylko na garnuszek u rodziców lub 500+ .

  9. Natalia pisze:

    Powinno być więcej oddziałów do liceum i więcej miejsc,a jak nie to otworzyć jeszcze jedno liceum!!!

  10. Polak bardzo mały pisze:

    Komu potrzebne wasze Pisowskie wykształcenie? hahaha ja sam jestem po gimnazjum a i tak możecie mi buty wiązać hahahah,na procesje ciemniaki!!

  11. qwerty pisze:

    Mechanik to była kiedyś bardzo prestiżowa szkoła, niestety kiedyś

  12. Ad po-lak b maly pisze:

    MORALNY KURDUPEL znow nacpany!

    Ile ci placa za glu-po-te?????

  13. witek pisze:

    dla wszystkich pieniaczy jedna rada. Skoro tak was drażni to co piszą inni, spotkajcie sie poza monitorem w celu przedyskutowania tematu. Nic tak nie otwiera oczu jak rozmowa na zywo. Troche odwagi i chęci, godzinka przy herbacie i wszystko sobie wyjaśnicie zamiast klepać na odległość tchórzliwie bzdurne teksty.

  14. Z-------w pisze:

    Mlodzi nie garna sie do Technikow i szkol zawodowych.Z tego powodu wszczynany jest alarm,ze miejscowe zaklady nie beda mialy w przyszlosci pracownikow.Moim zdaniem,jednym z przyczyn niecheci do bycia pracownikiem fizycznym jest swiadomosc,ze pracodawcy wola tanszych pracownikow ze wschodu a miejscowi musza emigrowac ,albo do emerytory pracowac za najnizsza krajowa.A druga przyczyna,jest swiadomosc traktowania pracownikow jak niewolnikow.Wiem co pisze.Nigdzie w Europie nie jest tak poniewierany pracownik,jak w naszych zakladach.Ze zrozumialych wzgledow nie moge wymienic tych zakladow,wystarczy jednak posluchac znajomych,kolegow,czy samemu to przejsc.Zastanawiam sie tylko ,dlaczego nikt nie interweniuje.A moze jest to zaplata za ostatnie wyniki wyborow.Byloby to jakies kuriozum.

  15. Do Z------w pisze:

    GW…..NO wiesz! Slyszales jak traktuja Polakow za granica??????
    Jak nie masz zielonego, to spadaj i nie zanieczyszczaj forum!

    • Z-------w pisze:

      Z pewnoscia jestes pracodawca i prawda w oczy kole.Juz sam jezyk cie zdradza”spadaj”,to czesta odzywka przelozonych do podwladnych.Nie mozna nawet napisac prawdy,bo wedlug TYCH BOSOW nikt nizszy od tych wyzyskiwaczy nie powinien zabierac glosu.Obywatelu wyzyskiwaczu–Rzad i tak was poprze a nie niewolnikow .Odniosles sukces.Mimo to-Pozdrawiam.

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.