Potrącił pieszego na parkingu i odjechał z miejsca zdarzenia. Policja poszukuje świadków

27-11-2017

SANOK / PODKARPACIE. Policja zwraca się z prośbą o kontakt do świadków zdarzenia, w którym ucierpiał mężczyzna. Zdarzenie miało miejsce na parkingu przy ul. Przemyskiej w Sanoku, przy sklepie samoobsługowym. Sprawca prawdopodobnie odjechał z miejsca zdarzenia.

Do zdarzenia doszło w piątek pomiędzy godz. 12, a 13, na ul. Przemyskiej w Sanoku, na parkingu przy markecie. Z ustaleń policji wynika, że mężczyzna w tym dniu doznał obrażeń i przebywa w sanockim szpitalu.

Do obrażeń miało dojść po tym jak, kierujący samochodem osobowym wyjeżdżając tyłem z miejsca parkingowego uderzył w pieszego. Z informacji przekazanych przez pokrzywdzonego wynika, że kierujący odjechał z miejsca zdarzenia. Według relacji świadka, kierujący poruszał się jasnym samochodem osobowym.

Policja apeluje do osób, które posiadają istotne informacje w tej sprawie lub były świadkami, bądź uczestnikami zdarzenia o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Sanoku, ul. Witkiewicza 3, pokój 144, tel. 13 46 57 365 lub 13 46 57 310.

policja

Źródło: KPP Sanok

PORCELANOWY ZAKĄTEK Precyzyjne Wycinanie

Komentarzy: 12 do “Potrącił pieszego na parkingu i odjechał z miejsca zdarzenia. Policja poszukuje świadków”

  1. obserwator pisze:

    Przykład idzie z góry jak Policjant ucieka z miejsca zdarzenia i potem tylko dostaje 600zł. to co teraz oczekiwać od innych.Wszyscy będą robić tak samo .
    Teraz się śmieje z wszystkich bo jest na emeryturze .

  2. Ania pisze:

    Tyko że zwykły szarak nie dostanie już tylko 600 zł kary

  3. Ja pisze:

    A ja opowiem takie zdarzenie parking między blokami po lewej i prawej stronie parkingu chodniki po 1,5m wywalczone przez beretów parking po akcji 1m skrócony po szerokości i finał opowieści godz po 16 ciemno jak w … i wycofuje ostrożnie a tu nagle beret który zaciekle walczył o te chodniki mknie prosto pod koła środkiem parkingu czujny byłem zatrzymałem się jasnie pana bereta przepuscilem i nasluchalem się obelg ochotę miałem mu wytłumaczyć ale krzyczał ze z pisdu i odpuszczajac odjechalem

    • ty pisze:

      Oj synek, synek! bo jak ci zaroz przetłumoczem- toś jo krzyczoł żeś tyś jo jest z pisdu! Jo zawsze za Lewicą!

      • Ja pisze:

        To nie Ty był to był stary milicjant co się nawrócił i teraz jest typowy solidarnosciowy ojciec ojca tadełusza zwolennik kotów i pomników i z emeryturką pozostawioną na niezmiennym wskazniku

    • Ja pisze:

      Wot to nie jest wojsko to harcerstwo !

  4. nie wierze policji pisze:

    kiedyś byłem swiadkiem…sprawca miał znajomosci a ja problemy….od tamtej pory siedze cicho

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.