POWIAT BIESZCZADZKI: Kolejni nietrzeźwi kierowcy zatrzymani

11-07-2017

BIESZCZADY / PODKARPACIE. Od początku wakacji funkcjonariusze z ustrzyckiej komendy zatrzymali pięciu nietrzeźwych kierujących. Dwóch z nich kierowało pojazdem mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Od początku trwania wakacji policjanci na terenie powiatu bieszczadzkiego uniemożliwili dalszą jazdę pięciu kierowcom, którzy spożywali alkohol zanim wsiedli za kierownicę samochodu. Pomimo wielu apeli, ostrzeżeń, a także akcji skierowanych w celu ujawniania i eliminowania z ruchu nietrzeźwych kierujących, niektórzy nadal decydują się wsiąść za kierownicę po wypiciu alkoholu.

Pod koniec czerwca br., policjanci zatrzymali 39-letniego mieszkańca Ustrzyk Dolnych. Mężczyzna kierował motorowerem i miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Kolejny nietrzeźwy kierujący został zatrzymany w 1 lipca br., w Serednicy. Kierowca audi, miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Za kierowanie passatem w stanie nietrzeźwości odpowie również 28-letni mężczyzna. W niedziele 2 lipca br., policjanci zatrzymali go do kontroli, a badanie stanu trzeźwości wykazało blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie.

Natomiast 53-letni obywatel Ukrainy odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości. W środę, 5 lipca br., kierował on samochodem marki volkswagen mając blisko promil alkoholu w organizmie. Kolejnym zatrzymanym kierującycm był 20-letni mężczyzna, który uderzył samochodem w dom jednorodzinny w Łobozewach. Jak sie okazało w jego organizmie było blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Policjanci po raz kolejny apelują o niewsiadanie za kierownicę pojazdu jeżeli wcześniej piło się alkohol. Pamiętajmy, że nietrzeźwi kierujący pojazdami stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych uczestników ruchu drogowego. Apelujemy również do świadków, aby widząc osobę, która wcześniej spożywała alkohol i próbuje wsiąść za kierownicę pojazdu, niezwłocznie zareagowali i w razie potrzeby natychmiast zadzwonili na Policję.

policja ustrzyki

Zdjęcie pogladowe

Źródło: KPP Ustrzyki Dolne

50style

Komentarzy: 11 do “POWIAT BIESZCZADZKI: Kolejni nietrzeźwi kierowcy zatrzymani”

  1. mieszkaniec pisze:

    Zatrzymani nietrzeźwi kierowcy – dobrze. Chwali się czujność ruchu drogowego. Ale co pozostali policjanci? Dlaczego nie gonią z deptaka żuli pijących alkohol. Mamy wakacje a to wizytówka miasta. Parkowanie na zakazie na ul Jana Pawła II pod przychodnią mimo, że jest parking. Jazda motocyklami crossowymi po ścieżkach spacerowych na Laworcie, Małym Królu i Gromadzyniu. Parkowanie w miejscach niedozwolonych na ul. Korczaka (zielony rynek) – na kopercie dla niepełnosprawnych, przy smażalni kurczaków. Szanowny panie komendancie policji. Weź się pan do cholery do roboty, rusz 4 litery z fotela i popatrz, co twoi podwładni robią. Wszyscy wiedzą żeś pan ciągle wystraszony, ale przynajmniej niech pan spróbuje coś zrobić!

  2. Zboczeniec pisze:

    RBR i wszystko jasne.

  3. Tomasz-ZAGÓRZANIN pisze:

    11 lipca – Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów.

    11 lipca ustanowiony został Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Sejm – głosi przyjęta w 2016 r. uchwała – oddaje hołd „wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej bestialsko pomordowanym przez ukraińskich nacjonalistów”.
    W wyniku popełnionego w latach 1943-1945 ludobójstwa zamordowanych zostało ponad sto tysięcy obywateli II Rzeczypospolitej, głównie chłopów. Ich dokładna liczba do dziś nie jest znana, a wielu z nich wciąż nie doczekało się godnego pochówku i upamiętnienia” – czytamy w uchwale. Zbrodni dokonały na ludności cywilnej oddziały Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), a także dywizja SS Galizien oraz inne ukraińskie formacje współpracujące z Niemcami.
    Wśród zamordowanych, obok Polaków, byli także Żydzi, Ormianie, Czesi, przedstawiciele innych mniejszości, a także Ukraińcy, którzy stanęli po stronie ofiar. „Ofiary zbrodni popełnionych w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów do tej pory nie zostały w sposób należyty upamiętnione, a masowe mordy nie zostały nazwane – zgodnie z prawdą historyczną – mianem ludobójstwa” – brzmi uchwała.
    Jest w niej też fragment dot. akcji odwetowych, których dokonywali Polacy. „Przypominając zbrodnie ukraińskich nacjonalistów nie można przemilczeć ani relatywizować polskich akcji odwetowych na ukraińskie wnioski, w wyniku których także ginęła ludność cywilna” – brzmi fragment uchwały.
    „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża szacunek i wdzięczność Ukraińcom, którzy ratując własne życie ratowali Polaków oraz apeluje do prezydenta o uhonorowanie tych osób odznaczeniami państwowymi. Sejm przypomina również postawę znacznej części ludności ukraińskiej, która odmawiała udziału w napadach na Polaków” – głosi uchwała.
    Sejm wzywa też w niej do ustalenia miejsc zbrodni i ich oznaczenia, zapewnienia godnego pochówku wszystkim odnalezionym ofiarom, oddanie należnej czci i szacunku niewinnie zamęczonym i pomordowanym, sporządzenie pełnych list ofiar.
    Sejm apeluje też o „kontynuację dzieła pojednania i dialogu rozpoczętego przez przywódców politycznych i duchownych, wspieranie współpracy historyków, w tym rozszerzenie dostępu do archiwów państwowych, wzmocnienie współpracy władz Rzeczypospolitej i Ukrainy w najważniejszych dla przyszłości obu narodu sprawach”.
    Sejm wyraził najwyższe uznanie dla żołnierzy Armii Krajowej, Samoobrony Kresowej, Batalionów Chłopskich, którzy podjęli walkę w obronie ludności cywilnej i zaapelował do prezydenta o uhonorowanie tych osób odznaczeniami państwowymi.
    W sejmowej uchwale wyrażono także przekonanie, że „jedynie pełna prawda o historii jest najlepszą drogą do pojednania i wzajemnego przebaczenia”.
    Masowe zbrodnie popełnione w latach 1943-45 przez OUN i UPA na ludności polskiej głównie na na Wołyniu i w Galicji Wschodniej określane są mianem Zbrodni Wołyńskiej.

  4. Tomasz-ZAGÓRZANIN pisze:

    Jej kulminacja nastąpiła 11 lipca 1943 r., gdy oddziały UPA w skoordynowany sposób zaatakowały około 150 polskich miejscowości, zabijając wówczas 10-12 tys. ich mieszkańców.
    W ocenie polskich historyków Zbrodnia Wołyńska była ludobójczą czystką etniczną, w której zginęło ogółem ponad 100 tys. osób. Są też szacunki mówiące o 120-130 tys. ofiar. Dla części badaczy z Ukrainy zbrodnie były konsekwencją „wojny prowadzonej przez Armię Krajową z UPA”, w której wzięła udział ludność cywilna. Strona ukraińska ocenia swoje straty na 10-12, a nawet 20 tys. osób.
    74. rocznica kulminacji Zbrodni Wołyńskiej
    11 i 12 lipca 1943 r. UPA dokonała skoordynowanego ataku na polskich mieszkańców 150 miejscowości na Wołyniu. Była to kulminacja trwającej już od początku 1943 r. fali mordowania i wypędzania Polaków z ich domostw, w wyniku której na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło ok. 100 tys. Polaków.
    Sprawcami Zbrodni Wołyńskiej były Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów – tzw. frakcja Stepana Bandery, podporządkowana jej Ukraińska Powstańcza Armia oraz ludność ukraińska uczestnicząca w mordach swoich polskich sąsiadów. OUN-UPA nazywała swoje działania ”antypolską akcją”. To określenie ukrywało zamiar jakim było wymordowanie i wypędzenie Polaków.
    Pierwszy masowy mord na ludności polskiej na Wołyniu został dokonany 9 lutego 1943 r. przez oddział Ukraińskiej Armii Powstańczej, który zamordował 173 Polaków we wsi Parośla I w powiecie sarneńskim.
    Wpływ na nasilenie się fali zbrodni miało porzucenie w marcu i kwietniu 1943 roku przez policjantów ukraińskich służby na rzecz Niemiec i przejście w szeregi UPA. Wielu z tych policjantów brało wcześniej udział w zagładzie Żydów. Jednej z największych zbrodni ukraińscy nacjonaliści dokonali w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku; UPA spaliła osadę Janowa Dolina i zamordowała ok. 600 Polaków.
    Szczególne nasilenie zbrodni nastąpiło w lipcu 1943 roku. Zamordowano wówczas ok. 10 – 11 tysięcy Polaków. 11 i 12 lipca UPA dokonała skoordynowanego ataku na Polaków w 150 miejscowościach w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim oraz łuckim. Wykorzystano fakt gromadzenia się w niedzielę 11 lipca ludzi w kościołach. Doszło do mordów w świątyniach m.in. w Porycku (dziś Pawliwka) i Kisielinie. Około 50 kościołów katolickich na Wołyniu zostało spalonych i zburzonych. 16 lipca 1943 oddziały UPA we wsi i w majątku Pułhany (pow. Horochów) zamordowały około 120 Polaków, a w Kupowalcach (pow. Horochów) około 150.
    Zbrodnie na Polakach dokonywane były niejednokrotnie z dużym okrucieństwem, palono żywcem, wrzucano do studni, używano siekier i wideł, wymyślnie torturowano ofiary przed śmiercią a także gwałcono kobiety.
    Ogółem zbrodni na Polakach dokonano w 1865 miejscach na Wołyniu. Największych masakr dokonano w Woli Ostrowieckiej, gdzie zamordowanych zostało 628 Polaków, w kolonii Gaj – 600, w Ostrówkach – 521, Kołodnie – 516.

    • WDD pisze:

      Brawo, o tym trzeba pamiętać i nie zapominać. Czy ktokolwiek wie i zdae sibie sprawę z tego co aktualnie dzieje się w Przemyślu i okolicach? Jak szybko i w jaki sposób rozprzestrzenia się kult bandery? Ilu jest ukraińców i jak się panoszą po ulicach? Ma ktoś o tym pojęcie? Wkrótce tak będzie w tak ubóstwianym przez mieszkańców Sanoku….

      • turysta pisze:

        masz głąbie skrzywioną psychikę. Lecz się na nogi bo na pusty łeb już za późno :-)

  5. Zxzz pisze:

    Pewnie ze brawo.Jako Polak mam obowiazek nienawidzić ukraincow i to sie nigdy nie zmieni.Gdzies mam ze to inne pokolenie,liczy sie to ze to potomkowie tych zbrodniarzy.Won z mojego kraju !!!

  6. .... pisze:

    W Łobozewach? Sprawdzajcie co piszecie

  7. XYZ pisze:

    Same chłopy

  8. Anonim pisze:

    Jakiś zafajdany narodowiec wypisuje nie w temacie artykułu. Do budy.

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.