AKTUALIZACJA: Pożar w Prusieku. Budynek mieszkalny spłonął doszczętnie. Pięć zastępów straży walczyło o sąsiedni obiekt (ZDJĘCIA)

25-04-2017

PRUSIEK / PODKARPACIE. Nad ranem w Prusieku zapalił się drewniany budynek mieszkalno-gospodarczy. Ogień rozprzestrzeniał się na tyle szybko, że nie było szans na jego uratowanie. W budynku mieszkało starsze małżeństwo, które zostało ewakuowane przez sasiadów. Pięć zastępów straży pożarnej walczyło o sąsiedni obiekt. Na razie nic nie wiadomo o przyczynie powstania pożaru.

Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o 4:29. W miejscu pożaru interweniowało pięć zastępów. Dwa z OSP Niebieszczany i trzy JRG z KP PSP w Sanoku.

- Ogień bardzo szybko niszczył drewnianą konstrukcję. Staraliśmy się obronić sąsiedni budynek mieszkalny. Po wyeliminowaniu zagrożenia rozprzestrzenienia się ognia, dogasiliśmy pogorzelisko. Na razie trudno mówić o przyczynie powstania pożaru – relacjonuje mł. bryg. Grzegorz Oleniacz z KP PSP w Sanoku.

- Gdy przybyliśmy na miejsce, działania prowadziły już jednostki JRG Sanok. Ogień zajął już cały budynek. Kobieta wyprowadzona z płonącego budynku przebywała u sąsiadów. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala - mówi Michał Klecha z OSP Niebieszczany.

Po zakończeniu działań straży pożarnej, pogorzelisko badają policjanci, którzy zbierają materiały potrzebne do odpowiedzi na pytanie o przyczyny wystąpienia pożaru.

Dla poszkodowanego małżeństwa organizowana jest pomoc.

- Na miejscu zdarzenia byli pracownicy socjalni. Jesteśmy w trakcie określania najpilniejszych potrzeb poszkodowanych. Będą potrzebne naprawdę podstawowe rzeczy, jak choćby odzież. Z tego co wiem, kobieta opuściła palący się budynek jedynie w koszuli nocnej. Postaramy się zabezpieczyć mieszkanie z zasobów gminy, aby przenieść małżeństwo w bezpieczne miejsce – mówi Edyta Dziadosz, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sanoku.

Foto: Red.

Foto: KP PSP w Sanoku

Foto: materiały nadesłane

DRIM

Komentarzy: 7 do “AKTUALIZACJA: Pożar w Prusieku. Budynek mieszkalny spłonął doszczętnie. Pięć zastępów straży walczyło o sąsiedni obiekt (ZDJĘCIA)”

  1. Anonim pisze:

    Boże…
    Szczere współczucie dla mężczyzny…

  2. miejscowy pisze:

    Ten facet był sparaliżowany, leżał już parę lat. Mieszkał z konkubiną, gdyby nie ona spłonął by żywcem.

  3. widz pisze:

    Co za nieszczęście,na starość stracić dach nad głową
    Ale w Prusieku DOBRZY ludzie napewno pomogą,kościół napewno i inni również Potrzeba odbudować aby godnie śmierci doczekali. Życzę wszystkiego dobrego

  4. Anonim pisze:

    Biedni ludzie, powinno otrzymac mieszkanie spoleczne i to od zaraz

    • Popieram pisze:

      Oczywiście że powinni dostać dach nad głową i spokojne cztery kąty.
      Ale skąd wsiąść lokal?
      Gdyby byli patologią (absolutnie nie porównuję tych starszych ludzi do elementu spod Alfy) albo „uchodźcami” to dostali by od razu bo „chorym” pijakom i ciapatym pedofilom wszystko się należy a zwykłym, spokojnym, normalnym obywatelom najwyżej jakieś ochłapy (dostałeś to się ciesz).
      Ale mimo wszysko życzę tym starszym ludziom spokojnej starości i dużo prawdziwego, szczerego serca od zwykłych, normalnych, szarych ludzi.

  5. ad popieram pisze:

    Jestes przykladem PATOLOGII – teraz coraz wiecej takich jak ty!!!!!

  6. Acios pisze:

    Mieszkanie dla tych starszych osób już jest wymaga jeszcze uporządkować oraz doposażyć. Rada sołecka,ks.proboszcz oraz Stowarzyszenie z naszej miejcowosci organizuje dalszą pomoc tym osobom.

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.