Przestawił samochód, który stoczył się na jezdnię. Zapomniał, że wcześniej pił, teraz odpowie przed sądem

13-10-2017

SANOK / PODKARPACIE. W czwartek (12 października) policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy pod wpływem alkoholu kierowali samochodami. Jeden z nich na widok radiowozu wjechał w krawężnik, a drugi postanowił przestawić pojazd. Przeciwko mężczyznom będą prowadzone postępowania.

Wczoraj po godz. 13.30 policjanci patrolując ul. Białogórską w Sanoku zauważyli kierującego volkswagenem, który na widok radiowozu stracił panowanie nad samochodem i wjechał w krawężnik. Zachowanie kierowcy budziło podejrzenie policjantów, co do stanu trzeźwości. Po zatrzymaniu kierującego okazało się, że 51- letni mężczyzna jest w stanie po użyciu alkoholu. Urządzenie wykazało w jego organizmie powyżej 0,2 promila alkoholu. Ponadto mężczyzna nigdy nie posiadał prawa jazdy i był już wielokrotnie karany za kierowanie pojazdem bez wymaganych dokumentów.

Kolejna interwencja w związku z kierującym miała miejsce na ul. Matejki przed godz. 16. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że samochód pozostawiony na wzniesieniu stoczył się na jezdnię powodując zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Policjanci rozmawiali ze świadkiem zdarzenia, gdy kierujący samochodu przyszedł na miejsce, wsiadł do pojazdu i wycofał nim, pozostawiając w bezpiecznym miejscu i zabezpieczając go hamulcem ręcznym. Następnie podszedł do policjantów. W trakcie rozmowy funkcjonariusze wyczuli od mężczyzny alkohol. Po zbadaniu okazało się, że 61-letni mężczyzna miał w organizmie blisko promil alkoholu. Mężczyzna tłumaczył, że był zdenerwowany zajściem z samochodem i nie pomyślał, że wcześniej pił alkohol.

O karze dla kierujących ostatecznie zadecyduje teraz sąd.

Pamiętajmy, że kierujący, który w stanie nietrzeźwości prowadzi samochód odpowiada za popełnienie przestępstwa i grozi mu kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Osoba, która znajduje się w stanie po użyciu alkoholu może być ukarana karą aresztu albo grzywny. W obydwu przypadkach grozi utrata uprawnień do kierowania pojazdami.

Źródło: KPP Sanok

the concept for drink driving

zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Komentarzy: 11 do “Przestawił samochód, który stoczył się na jezdnię. Zapomniał, że wcześniej pił, teraz odpowie przed sądem”

  1. Konio pisze:

    Frajerzy się roztelepali na widok policji i problem gotowy…

  2. anton pisze:

    Dzielni chłopcy.policjanci,szkoda że nie reagowali jak ich kolega z Nowosielec robił to samo …

    • Anonim pisze:

      No co chcesz, dostał naganę i mandat nie? Żenada, a dalej łapie w drogówce

      • Wlodi pisze:

        Pewnie teraz to czyta i sie śmieje. Zwykły Kowalski stanąłby przed sądem gdzie później srogo musiałby zapłacić (oczywiście prawidłowo tak
        powinno być ). I podobne tłumaczenie już by nie przeszło. Wtedy z pewnością znalazlyby się dowody, żeby dobrać się takiemu do tylka. Wtedy nasza władza byłaby bezwzględna i jakże sprawiedliwa.

  3. Genowefa Pigwa pisze:

    Dlaczego na ulicy Matejki stoi non stop jakiś trójkąt??! O mało się na nim nie zabiłem jadąc rowerem o zmroku. Ile czasu można naprawiać studzienkę??!

  4. XXX pisze:

    Dostanie 600zł i po sprawie.

  5. Ciekawe czy na widok kufel odstawia. pisze:

    Ulica Matejki prowadzi na cmentarz jak znajdzie wolny skrawek to będzie na miejscu.To jakiś Matejek był! widząc policjantów siada za kierownicę a nawet podchodzi dmuchać.Ten z ul. Białogórskiej po 0.2 wjeżdża w krawężnik to może tylko kwaśne mleko pić.Chyba ,że ma takiego pietra na widok panów ,że nie panuje nad sobą ze strachu.Pewnie wcześniej poznał skutki pomocy t/j prewencji która działa tak a nie inaczej.

  6. Kot pisze:

    Same biedaki poszkodowane przez ta policje…. Kur.. Ludzie co wy na mkescie wyrawiacie ze ws sie tak czepiaja …. Mam 50 lat i zero mandtow prkblemow z nimi a wy ciagle zale i pretensje.. Czyzby bydlo z was wychodzilo?! Moze czepiaja sie bo to wy mlodzi robixie burdy na imprezach i miescie…syf… Rozjebame lawki znaki i witryny. Sanok to spora patologia wszrdzie jej pelno..

  7. Reksio pisze:

    Kocie masz 50 lat i widać że swoją edukację zakończyłeś na podstawówce.

  8. mądry pisze:

    UWAGA NA KOLESIA KTORY MA PROBLEMY PSYCHICZNE I KTORY WSZYSTKO I WSZYSTKICH KRYTYKUJE. WYGLADA TO TAK ZE DO KOMENTOWANEGO POSTU DODAJE ZNAK @ NP ANIA PISZE POST A TEN PSYCHOL KOMENTUJE GO @ANIA. CZUBEK TEN PISZE PO KILKANASCIE LUB KILKADZIESIAT POSTOW DZIENNIE CO DOBITNIE SWIADCZY O PEWNYCH BRAKACH EMOCJONALNYCH KTOZ BOWIEM NORMALNY SPEDZA POL ZYCIA NA FORUM ESANOK KOMENTUJAC WSZYSTKO I WSZYSTKICH NEGATYWNIE. NIEDOROZWOJ TEN MUSI MIEC PROBLEMY W KONTAKTACH MIEDZYLUDZKICH NA ZYWO I JEDYNE CO MU POZOSTAJE TO INTERNET.

  9. Przemo pisze:

    Kolejna interwencja w związku z kierującym miała miejsce na ul. Matejki przed godz. 16. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że samochód pozostawiony na wzniesieniu stoczył się na jezdnię powodując zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Policjanci rozmawiali ze świadkiem zdarzenia, gdy kierujący samochodu przyszedł na miejsce, wsiadł do pojazdu i wycofał nim, pozostawiając w bezpiecznym miejscu i zabezpieczając go hamulcem ręcznym. Następnie podszedł do policjantów. W trakcie rozmowy funkcjonariusze wyczuli od mężczyzny alkohol. Po zbadaniu okazało się, że 61-letni mężczyzna miał w organizmie blisko promil alkoholu. Mężczyzna tłumaczył, że był zdenerwowany zajściem z samochodem i nie pomyślał, że wcześniej pił alkohol.
    O karze dla kierujących ostatecznie zadecyduje teraz sąd.
    Pamiętajmy, że kierujący, który w stanie nietrzeźwości prowadzi samochód odpowiada za popełnienie przestępstwa i grozi mu kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Osoba, która znajduje się w stanie po użyciu alkoholu może być ukarana karą aresztu albo grzywny.
    Wczoraj dwóch młokosów z drogówki robiło zakupy w Piotrusiu panu w Zagórzu a następnie oddalili się w ulicę Rzeczną.Pytam się po co? godzina między 16.30 – 17.30. Czy tam jest aż taki ruch że drogówka wysyła patrol? bez Jaj chłopaki chcieli dokończyć zmianę w spokoju

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.