Samochód zaczął płonąć podczas jazdy. Dzięki zdecydowanej postawie innego kierowcy nie doszło do tragedii

27-11-2017

GLINNE / PODKARPACIE. Policjanci z Leska pracowali na miejscu pożaru, w wyniku którego doszczętnie spłonął samochód. Do tego zdarzenia doszło wczoraj wieczorem w miejscowości Glinne. Dzięki szybkiej reakcji innego kierowcy, kierującej passatem nic się nie stało.

Wczoraj po godzinie 18 policjanci zostali wezwani na miejsce pożaru samochodu. Do zdarzenia doszło w miejscowości Glinne, na drodze krajowej nr 84, relacji Lesko-Ustrzyki Dolne. Funkcjonariusze na tym odcinku drogi wstrzymali ruch, a straż pożarna ugasiła ogień i zlikwidowała zagrożenie wybuchem instalacji gazowej oraz paliwa.

Policjanci ustalili, że 45-letnia mieszkanka Olszanicy, jadąca volkswagenem passatem została zatrzymana przez innego kierowcę. Kobieta widziała już wcześniej, jak jadąca za nią alfa romeo daje jej znaki świetlne i dźwiękowe, jednak nie wiedziała dlaczego i kontynuowała jazdę. W pewnym momencie kierujący alfą, 26-latek wyprzedził volkswagena i go zatrzymał. Okazało się, że pojazd, którym kierowała kobieta zaczął się palić w czasie jazdy na jego oczach. Mężczyzna pomógł kobiecie opuścić płonący pojazd i zaczął gasić pożar.

Dzięki szybkiej i zdecydowanej postawie 26-latka kierującej nic się nie stało. Jej samochód spłonął doszczętnie. Policjanci wyjaśniają, co mogło być przyczyną tego zdarzenia.

303-146971

Źródło: KPP Lesko

PORCELANOWY ZAKĄTEK Precyzyjne Wycinanie

Komentarzy: 18 do “Samochód zaczął płonąć podczas jazdy. Dzięki zdecydowanej postawie innego kierowcy nie doszło do tragedii”

  1. snk pisze:

    Widocznie turbina wzięła olej i passerati poszło z dymem

  2. buldok pisze:

    Nie zadziwi nic, to po prostu upaińskie zimowe paliwo doprowadziło do zapłonu pastucha. Wniosek jeden pali nawet przy minus sorok gradusow.

  3. Junior Janusz pisze:

    Tate mysimy kupić nowego Passata

  4. Jasiu pisze:

    Alfa, prosze bardzo jednak tym razem passeratti się zepsuło

  5. mark pisze:

    Brawo kierowca Alfy ! ,zachowanie godne prawdziwego kierowcy i człowieka.Szacunek.

  6. john pisze:

    tak się dzieje jak na ręcznym się jedzie.

  7. Marins pisze:

    Właśnie dlatego nienawidze aut w gazie porażka jezdzaca bomba !!!

  8. Anonim pisze:

    A kierowca był trzezwy

  9. Szacun dla Pana pisze:

    Tylko pogratulować Panu kierowcy odwagi i zdecydowania w działaniu. Jest Pan WIELKI!

  10. ZnaFca pisze:

    Macie janusze z wąsami swoje cudowne paseratti.

  11. burak RSA........ pisze:

    Mam VW Paszczaka 1,9 TDI 200.0000 tyś. na szafie- 100% przebieg. Jechałen nim 150 na godzinę , ale mi sie gówfilc z gnijem posliznom i jebłem w sołtysa Bemkę. Awature na chuja na całom wieś była. Ale jak sendzia zobaczył numery mejego paszczaka RSA, to od razu mmi kare darował.

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.