SANOK: To był trudny rok dla pszczelarzy. Bartnik Ziemi Sanockiej z nowymi atrakcjami (FILM)

11-09-2017

SANOK / PODKARPACIE. Wielokwiatowy, rzepakowy, spadziowy, lipowy, akacjowy i mniszkowy. Wrzosowy, gryczany lub malinowy… to właśnie miody, tradycyjnie królowały podczas ósmej edycji powiatowego święta pszczelarstwa Bartnik Ziemi Sanockiej. Zacznijmy jednak od nowości, bo te nadały wyjątkowy charakter imprezie. Fundacje Smart Gmina razem z Fundacją Kochajmy Pszczoły prowadzą kampanie informacyjno-edukacyjną „Be like a Bee – ratujmy pszczoły”.

 ps

Komentarzy: 24 do “SANOK: To był trudny rok dla pszczelarzy. Bartnik Ziemi Sanockiej z nowymi atrakcjami (FILM)”

  1. prawi i sprawiedliwy z jedynej słusznej partii pisze:

    wszelkie kataklizmy na Matkę Ojczyznę sprowadzone – to przez Tuska, PO, lewaków i Unię!!

    • Maja pisze:

      Nie tylko dla pszczelarzy był to rok trudny, łamanie praworządności, zawłaszczanie państwa, milionowe wydatki państwa na kampanie bilbordowe pis, finansowanie radia Rydzyka z publicznych pieniędzy, oraz zabieranie wspólnie wypracowanych pieniedzy na patologie 500+. Śmiało można powiedzieć że był to rok trudny dla wszystkich, za wyjątkiem aparatczyków pisu.

      • Czerwona sfolocz pisze:

        @Maja Za platfuskow to była bananowa demokracja,jak lwowskie zuliki zarli osmiorniczki na koszt Narodu .Trudny to zaiste rok dla darmozjadów z platformy,złodziei Vatu, „kombatantów” z ub-nkwd-sb.

      • Jimmi pisze:

        Jakie kurwa patologie? Użyj tego sformułowania jeszcze raz a dostaniesz po mordzie kochana Maju. Słownik języka polskiego jest dość bogaty, a nazywanie zwykłych polskich rodzin, mniej lub bardziej zaradnych życiowo, patologią – jest co najmniej nie na miejscu.
        Wszelkie „programy” i tzw. „projekty” robione za unijne środki – to dopiero jest patologia!!!

      • @Jimmi pisze:

        jak się zwracasz do kobiety ty chamie, przeproś natychmiast !

    • sanoczanin pisze:

      Dziękujemy za pyszny miód. Czekam na następny rok.

    • bub pisze:

      Jarku żyj nam zdrowo i prowadź.Jeszcze Polska nie zgineła….

  2. veni pisze:

    PRAWDA NIEZAPRZECZALNA – pelo i lewizna to tak jak rak toczy zdrowo organizm.

    • @veni pisze:

      „Polskę w ruinie” i „kamieni kupę” każdy widzi, ty ślepy i kulawy czy o drogę pytasz?

    • Konsumentka pisze:

      Wspaniałe wypieki na miodzie i nasz zdrowy miód. Dzięki starostwu za wspaniałe popołudnie w Skansenie.

      • Haha dzieki starostwu! pisze:

        Kto to pisze!?
        Impreza co raz słabsza co raz mniejsze zainteresowanie.
        Zepsuło fajna niegdyś imprezę. Szkoda.

  3. Artur pisze:

    Gdzie w Sanoku można sprawdzić prawdziwość i jakość miodu. W czyim interesie leży sprzedaż miodów fałszowanych i przegrzanych, które nie krystalizują się nawet po kilku latach. Ściga się ludzi za kradzież batona a nieuczciwi pszczelarze zarabiają dziesiątki tysięcy na fałszerstwie. Pszczoły zamiast zbierać nektar siedzą w ulu i przerabiają dostarczaną im systematycznie melasę z ziołami a potem chorują i giną.

    • Wiesiek pisze:

      Miód trzymany na słońcu – rewelacja. Jakby cienia nie było. Byłem – widziałem. Barany i tak wszystko kupią. 35 zł za słoik 900 ml.

      • Anonim pisze:

        Idź sobie kup w biedronce po 20

      • Info dla Wieśka pisze:

        Szanowny internauto Wieśku. Niech Twój malutki rozumek zastanowi się co dyktuje Twoj ręce, która pisze takie głupoty. Jeżeli nie wiesz jakie ceny miodu były w poprzednich latach, to proszę nie pisać takich komentarzy. Pewnie nie masz też wiedzy na temat pszczelartwa, dlatego wybaczam Ci twoją małostkowość i groteskowość.

  4. pszczólka Maja pisze:

    Widział ktoś na tym filmie trutnia?Hahahaha!!!

  5. Artur pisze:

    Trutnie zostają zabijane przez płeć piękną przed zimą.

  6. kola pisze:

    trutnie to pis

  7. Prawda pisze:

    Ale ludzi to na lekarstwo. Słabizna…

  8. Zosia pisze:

    I tylko dwa Vipy. Ciekawe czy pracowitości uczy się pan starosta od pszczół?Chyba nie.

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.