STAL SANOK: Na tarczy z Sarzyny. Minimalna porażka sanoczan

28-10-2017

PIŁKA NOŻNA / PODKARPACIE. Zakończyło się spotkanie 14. kolejki IV ligi podkarpackiej, w którym to Unia Nowa Sarzyna podejmowała Geo-Eko Ekoball Stal Sanok. Minimalnie lepsi okazali się gospodarze, zwyciężając 1:0, po bramce w 65 minucie meczu.

- Przegrywamy mecz, który absolutnie można było co najmniej zremisować. Wygrała dziś jednak prosta, siłowa piłka, którą preferowali gospodarze… To kolejny przegrany mecz z teoretycznie słabszym przeciwnikiem (Wiśniowa, Ropczyce). Gratulujemy zwycięzcom, a my czekamy na spotkanie z liderem – Sokołem Sieniawa. Ten mecz za tydzień, w niedzielę, 5 listopada o godz. 13:00 - czytamy w relacji prowadzonej przez sanocki zespół.

Unia Nowa Sarzyna – Geo-Eko Ekoball Stal Sanok 1:0 (0:0)

Skład wyjściowy: 21. Krzanowski – 13. Wójcik, 5. Gąsior, 14. Florek, 15. Kaczmarski – 22. Tabisz, 16. Jaklik, 2. Ząbkiewicz, 7. Adamiak, 6. Hydzik – 10. Sieradzki.

foto: Tomasz Sowa / archiwum Esanok.pl

foto: Tomasz Sowa / archiwum Esanok.pl

Komentarzy: 17 do “STAL SANOK: Na tarczy z Sarzyny. Minimalna porażka sanoczan”

  1. kibic z okolicy pisze:

    Nie tak dawno przegrali z Wisłokiem Sieniawa teraz będzie Sokół Sieniawa.

  2. Jon pisze:

    Tylko PiS!!!

  3. Ostry krokodylec pisze:

    Chyba trzeba komuś jebn…

  4. 562 pisze:

    nie ma co płakać – na pocieszenie Karpaty też przegrywają w III lidze i kto wie może za rok będą derby w IV lidze

  5. Ja pisze:

    Pan Tabisz jest tak cienki proszę wpuścić młodych a nie,?????

  6. 123 pisze:

    Minimalna porażka zawsze będzie porażką. Za ładna grę w piłkę nikt punktów nie daje.

  7. kibic pisze:

    jest mi przykro,ale ten trener już nic nie wymyśli ,przypomnę się na wiosnę,szkoda bieganiny chłopaków na takiej pogodzie bez urazy p. Ząbkiewicz

  8. egon pisze:

    NA WIEJSKIE LIGI ZABKIEWICZ WYSTARCZY BO TAKI JEST TEZ JEGO POZIOM TRENERKI!!!!

  9. x pisze:

    gdzie poszli pawiak i romerowicz

  10. ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ pisze:

    I ♥ PO

  11. Ignacy kaczy pisze:

    Jeden w Bażanowce dostał jałówkę. Drugi w Zarszynie 2 wiadra cebulki. Można, można

  12. Ostry krokodylec pisze:

    Ilu kibiców było, bo na hokeju cieniutko, marne 1500.

  13. stylowy pisze:

    Krokodylec jeb…sobie w głowę i nie strasz tu normalnych ludzi.
    My juz raz widzielismy jak uciekaleś przed małymi Karpatami co wyskoczyli z lasu .
    Pzdr ludziu za słaby taka koszulkę możesz śmiało nosic po Sanoku

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.