Wywrócony kajak i częściowo zatopiony rowerek. Wodny patrol policyjny w akcji (ZDJĘCIA)

21-08-2017

BIESZCZADY / PODKARPACIE. Słoneczna pogoda sprawiła, że w minioną sobotę wiele osób zdecydowało się na wypoczynek nad Jeziorem Solińskim i w Polańczyku. Funkcjonariusze patrolujący teren jeziora interweniowali w związku z wywróconym kajakiem i częściowo zatopionym rowerkiem wodnym.

Do pierwszego zdarzenia doszło tuż przed godziną 14. Policjanci pełniący służbę w patrolu motorowodnym zauważyli przewracający się kajak, z którego wpadło dwie osoby. Funkcjonariusze wyciągnęli z wody 19 i 20-latka. Zabezpieczyli także kajak przed zatonięciem. Mężczyźni wyjaśnili, że kajak został wywrócony przez wysoką falę, powstałą na skutek silnego podmuchu wiatru. Obaj mężczyźni bezpiecznie wrócili na brzeg.

303-138669

Godzinę później, policjanci patrolujący rejon zapory w Solinie zauważyli częściowo zatopiony rowerek wodny, na którym siedziały dwie osoby. Funkcjonariusze zabrali na pokład policyjnej łodzi 65-letniego mężczyznę i 12-letniego chłopca. Rowerek wodny odholowali w bezpieczne miejsce.

303-138670

Dzięki szybkim akcjom nikomu nic się nie stało. Policjanci współpracowali z funkcjonariuszami Państwowej Straży Rybackiej.

źródło: KPP Lesko

Komentarzy: 4 do “Wywrócony kajak i częściowo zatopiony rowerek. Wodny patrol policyjny w akcji (ZDJĘCIA)”

  1. hedon pisze:

    Płynie rowerek wodny, płynie rowerek wodny, jak go pier***niemy to będzie podwodny :D

  2. ja pisze:

    Bylem nad jeziorem Solinskm i tak sie zlozylo ze przyjzalem sie pseudo pracy tych slozb. Lodzie motorowe strazy pozarnej lub tych ratownikow wodnych sluza przede wszystkim do wozenia jakis lasek badz znajomych woprowcow(dlaczego za nasza kase????
    Teraz kupili skuter wodny i sam pseudo ratownik nie wiedzial jak ma sie na nim lansowac zeby ktos czasem go nie przeoczl(pokazal jak sie driftuje i jakie ma przyspieszenie to cacko tzn skuter). Tak przy okazji chcialem zapytac czy ten ratownik zdaje sobie sprawe ztego ze bardzo niebezpieczne jest tak szybkie plywanie(zwlaszcza ze akurat jak byl kolo nas nic sie nie wydarzylo)i zeby nie skonczylo sie tym ze przez jego lekkomyslnosc zamiast ratowac ludzi jemu trzeba pomoc.

    • ratownik pisze:

      Kolego a ja myśle że ci żal dupe ściska, bo sam byś sie chciał polansować a tu nic tylko browarek z atrakcji. Pozdrowienia dla zazdrosnych :D

  3. pinior pisze:

    Kolego o czym ty piszesz??? Gdzie w artykule jest cokolwiek napisane o WOPR czy Straży Pożarnej??? A na Solinie trzeba odpoczywać a nie obserwować.

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.