I po „balu”

Opublikowano: 25 01 2017

Chciałoby się tak powiedzieć o sesji budżetowej. Ci, którzy oczekiwali na tzw. „tanią jatkę” ( kto z młodych pamięta, albo widział taki sklep w Sanoku? ), srodze się zawiedli. Nie kłóciliśmy się o „postaw sukna” w formie budżetowych pieniędzy. Nie było osobistych wycieczek radnych. Nie wyciągaliśmy sobie pod stołem pieniędzy na remonty dróg i chodników, budowanie sieci kanalizacyjnych i wodociągowych. Fakty są takie, że na inwestycje wydamy minimum 17% budżetu. Jest to największa kwota od 6 lat! Tak, tak. Nie było ataków opozycji, których nie można byłoby przyjąć. Ucichli wieczni krytykanci, bo nie mieli powodów do zadęcia! Ważne, że bez milionów z programu rządowego 500+ wydatki na inwestycje na tym etapie sięgną 20% . Piszę o etapie, gdyż w trakcie roku budżetowego wpłyną dodatkowe pieniądze, które zapowiada pan Burmistrz, a wówczas spróbujemy podjąć kolejne zadania. Sanoczanom należy się wyjaśnienie dlaczego na sesji nadzwyczajnej – w grudniu ubiegłego roku – zagłosowaliśmy za powiększeniem nakładów na budowę Centrum Rehabilitacyjno Sportowego o ok. 5 mln zł. Bez naszej pozytywnej decyzji, stracilibyśmy pewne miejsce na liście ministerialnej, które daje nam GWARANCJĘ!! dofinansowania w 2017-2018r tej inwestycji sporą kwotą, pochodzącą ze środków centralnych. Cała procedura przetargowa musiałaby zostać powtórzona bez gwarancji, że optymalne oferty na realizację nie byłyby wyższe od tych, które napłynęły do tego przetargu. A Sanok znów wycierałby warszawskie korytarze, żebrząc łaski, by ponownie znaleźć  się na liście ważnych inwestycji dla polskiego sportu. Ale basenów nie zbudowalibyśmy tak szybko. Pytanie czy kiedykolwiek? Nie, nie i jeszcze raz nie. Nie mogłem zagłosować przeciwko tej potrzebnej i długo wyczekiwanej inwestycji.

Krótko o klimacie, który sprawił, że bez słownych utarczek 15 ( znów ten mendel po sanocku ) głosami „za”, przy 2 przeciwnych i 3 wstrzymujących się, przyjęto budżet na 2017 rok. Na ten sukces złożyło się głównie „dorosłe” podejście wszystkich – bez wyjątku – radnych, do sprawy podziału środków na drogi! Kwota na ten cel będzie w tym roku znów rekordowa. Gdyby się udało pozyskać jeszcze pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego na ciąg ulic w dzielnicy Dąbrówka Południe, będą naprawdę powody do ogromnej satysfakcji. Jest na to spora szansa. Kwota 2,2 mln złotych na drogi. Niezbyt wiele, a były zabiegi, żeby wokół niej zrobić wielkie targi. Na szczęście doszło do konsensusu i zaaprobowaliśmy równy jej podział pomiędzy 5 dzielnic. Każdej po 440 tys zł. Wójtostwo ma zagwarantowane 717 tys w ramach pomocy dla powiatu na modernizację ulicy Traugutta, a Błonie ponad 1 mln zł na Kochanowskiego i Prugara Ketlinga. Daliśmy też gwarancję dzielnicy Posada, że na 2018r złożymy wniosek o 50% dofinansowanie ze środków Wojewody budowy łącznika Łany wraz z przyległymi ulicami!

2,2 mln zł przy ponad 148 mln zł wydatków to „pikuś”, a mógł wstrząsnąć Radą Miasta. Na szczęście zastawiona „rafa” została sprawnie ominięta.

Oto jest ta słynna rafa – choć nie koralowa!

Dzielnica Dąbrówka

1- ul. Jarzębinowa                       80.000

2- ul. Lisowskiego                         50.000

3- ul. Zaleskiego                           110.000

4- ul. Al. NMP – Kujawska        200.000

Dzielnica Posada

5- ul. Beksińskiego     120.000 przystanek

6- ul. Kołłątaja            140.000 zakończenie

7- ul. Robotnicza – Rzemieślnicza 160.000

8- ul. Sowia                    20.000 przebudowa zwężenia

Dzielnica Zatorze

9- ul. Głowackiego      210.000 kontynuacja

10- ul. Płowiecka         180.000

11- ul. Niedzielskiego 50.000

Dzielnica Olchowce

12- ul. Witkiewicza        150.000

13- ul. Wyspiańskiego  200.000

14- ul. Malownicza          90.000

Dzielnica Śródmieście

15-ul. Polna                       190.000

16- ul. Grunwaldzka         65.000 chodnik

17- ul. Feliksa Gieli           60.000 kontynuacja – dolny odcinek

18- ul. Boczna                      65.000

19- ul. Modrzewskiego     30.000

20- ul. Sanowa                    30.000 chodnik

Dziękuję za świąteczne życzenia

Opublikowano: 17 01 2017

Ze sporym zaskoczeniem, ale też z ogromną radością odebrałem z Biura Rady Miasta piękne laurki z życzeniami świątecznymi, wykonane przez dzieci z Przedszkola Publicznego nr 1. To przedszkole wspiera Stowarzyszenie „Radosna Jedynka”. Ciepło płynące z tych, z ogromną starannością wykonanych kolorowych Świątecznych kartek, ogrzewa moje serce. Drogie dzieciaki, drodzy wychowawcy, Szanowny Zarządzie Stowarzyszenia, serdecznie Wam wszystkim dziękuję w swoim imieniu oraz Pani Radnej Wandy Kot, Panów Burmistrzów Stanisława Chęcia i Edwarda Olejko za te, z serca płynące życzenia. Niechaj się spełniają i działają w obie strony, także w Waszym kierunku. Troszkę zrobiliśmy, aby Wam poprawić warunki w jakich codziennie spędzacie wraz z opiekunkami czas. Coś rzeczywiście udało się poprawić w Waszym przedszkolu. Mamy odrobinę satysfakcji z tego. Cieszymy się wraz z Wami, że zmieniono wejście, parking itp. Napracowałyście się dzieciaki wyklejając i pięknie kolorując te karteczki. A teraz moje osobiste podziękowania kieruję do TWÓRCÓW PIĘKNYCH KARTEK, które otrzymałem:

 

1- Lenki Skoczypiec autorki „serduszkowej choinki”

2- Beatki Lisowskiej twóczyni bombek choinkowych, dwóch postaci oraz śnieżynek

3- Laury Szczepek za bardzo oryginalną choinkę, na której światło wije się jak ludzkie życie

4- Wreoniczki Drwięgi, która się napracowała przy pięknej szopce

5- Jakuba Szczurzydło za uroczego bałwanka wśród gwiazdeczek

Czas podsumować 2016 rok

Opublikowano: 20 12 2016

Szanowni Państwo. Zbliża się dużymi krokami Nowy Rok 2017. Ale zanim go powitamy, może warto powrócić choć na chwilę do tego, co udało się zrealizować w kończącym się 2016 roku w dziedzinie inwestycji, głównie na drogach. Nie będę wyręczał innych komisji Rady Miasta, a skoncentruję się na tym, za co odpowiada nasza Komisja Infrastruktury Miejskiej. Drogi, drogi i jeszcze raz drogi, apelowali do nas mieszkańcy w trakcie wyjazdowych posiedzeń. Ciągle są potrzeby, których nie udawało się zaspokoić w minionych kadencjach. Staramy się, wraz z panem Burmistrzem i Jego służbami, znaleźć właściwy czas i środki na zrealizowanie najpilniejszych zadań w tym zakresie. Przepraszamy, że niekiedy musicie Państwo jeszcze poczekać na to, co z Waszej perspektywy uchodzi za niecierpiące zwłoki. Ale budżetu nie dajemy rady podzielić tak, aby zająć się tylko i wyłącznie drogami, chodnikami oraz kanalizacją i oświetleniem. Jest jeszcze oświata, sport, pomoc społeczna, ochrona środowiska i wiele innych dziedzin, za które z mocy Ustawy odpowiada samorząd miejski. Powie ktoś, truizm, ale tak jest!

Teraz do rzeczy, czyli do nakładów w 2016 roku. Otóż staraliśmy się, jak umiemy, podzielić środki sprawiedliwie, co nie oznacza po równo!. Decydowały też zaszłości, możliwość pozyskania środków z zewnątrz, posiadana dokumentacja, bądź brak jej potrzeby. Czy się nam to udało? Sami Państwo oceńcie.

Dąbrówka: nakłady miasta w wysokości 915 tys. zł przeznaczono głównie na ciąg ulic od Dąbrowieckiej, Norwida, Zamenhoffa, Kasprowicza po Staffa. Dodatkowo ulica Ustronie, Leszczynowa, Gołębia, Baczyńskiego. Środki zewnętrzne uzupełniły te nakłady o 498 tys. zł od wojewody i 63 tys. zł na ul. Ustronie.

Wójtostwo: zostało „wywianowane” kwotą 849 tys. zł z przeznaczeniem na remont ulicy Sadowej, Armii Krajowej, Biała Góra, Rybickiego, Jodłową i parking przy Jana Pawła II. Nie możemy dalej realizować Sadowej, gdyż jej kawałek znajduje się w strefie zalewowej i wymaga pozwolenia oraz oceny przez RZGW w Krakowie.

Śródmieście: 590 tys. zł to ulice Wiejska, Grunwaldzka, Podgórze, plac i podjazd przy Przedszkolu nr 1, szkole podstawowej nr 2, sięgacz do garaży od Daszyńskiego, Wesoła oraz chodnik przy Lenartowicza.

Posada: otrzymała trochę więcej, aniżeli pierwotnie planowano, bo 585 tys. zł. Za te środki wyremontowano ulicę Leśną, Kołłątaja, łącznik Rzemieślnicza – Robotnicza, plac przy sklepie As. Warto też pamiętać o dużym zaangażowaniu nakładów w remont na cmentarzu.

Olchowce: tylko w zakresie modernizacji dróg otrzymały kwotę 565 ts. zł, za którą zrealizowano remont Narożnej, Zagłoby, Wyspiańskiego, Gajowej. Był też nowy plac zabaw w dawnych osiedlu wojskowym, ale to już poza środkami na drogi.

Błonie: otrzymało tylko 493 tys. zł, ale warto dodać, że ulica Podgórze oraz parking pod wzgórzem zamkowym też służy tym mieszkańcom. Nakłady drogowe poszły głównie na Al. Wojska Polskiego, dokumentację na remont Kochanowskiego – Prugara Ketlinga w 2018 r, Opłotki. Nie udało się zrealizować innych nakładów z uwagi na brak dokumentacji z Krakowa od RZGW / chodzi o ograniczenia związane ze strefą zalewową /.

Zatorze: ta dzielnica otrzymała jedynie 350 tys. zł z przeznaczeniem na dokończenie remontu Jezierskiego, początek Głowackiego oraz chodnik przy Stawiska.

A teraz o planach na 2017 rok. Po dość burzliwych dyskusjach na klubie radnych PiS, w komisjach, po niewielkich poprawkach propozycji pana Burmistrza, Komisja Finansowo Gospodarcza zgodziła się 12 głosami radnych na podział kwoty 2,2 mln zł zaproponowany przez panią radną Teresę Lisowską z rozdziałem na 5 dzielnic.

A wygląda to tak:

Dąbrówka: – Jarzębinowa 80 tys. zł; Lisowskiego chodnik 50 tys. zł; Zaleskiego 110 tys. zł; Al. Najśw. Marii Panny – Kujawska 200 tys. zł

Posada: przystanek przy Beksińskiego 120 tys. zł; Kołłątaja zakończenie 140 tys. zł; Robotnicza – Rzemieślnicza 160 tys. zł; przebudowa Sowiej 20 tys. zł.

Zatorze: Głowackiego kontynuacja 210 tys. zł; Płowiecka 180 tys. zł; Niedzielskiego 50 tys. zł.

Olchowce: Witkiewicza 150 tys. zł; Wyspiańskiego 200 tys. zł; Malownicza 90 tys. zł.

Śródmieście: Polna 190 tys. zł; Grunwaldzka chodnik 65 tys. zł; Feliksa Gieli dolny odcinek 60 tys. zł; Boczna 65 tys. zł; Modrzewskiego nakładka 30 tys. zł; Sanowa chodnik 30 tys. zł.

Musicie Państwo wiedzieć, że w ramach Budżetów Obywatelskich wybrano jeszcze następujące ulice: Modrzewiowa 50 tys. zł; Kenara 50 tys. zł; Stefana Batorego 50 tys. zł, dopłata miasta do zadania powiatu z 50% udziałem środków wojewody do ulicy Traugutta ma wynieść 717 tys. zł, a na realizację modernizacji Kochanowskiego – Prugara Ketlinga, także z 50% udziałem środków od wojewody, przeznaczyliśmy 1,1 mln zł. W uzupełnieniu są jeszcze zadysponowane środki na budowę łącznika od Ronda Beksińskiego do obwodnicy oraz dokumentację łącznika do ulicy Łany. O innych szczegółach poinformuję już w 2017 roku. Zapowiada się, że Sanok w 2017 roku będzie wielkim placem budowy, biorąc pod uwagę rozpoczęcie budowy obwodnicy, dworca multimodalnego, Centrum Rehabilitacji i Sportu, modernizacji stadionu Wierchy, ocieplania obiektów miejskich, remontu pomieszczeń Biura Wystaw Artystycznych i wielu innych.

Kończąc, życzę Państwu dobrych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w gronie Rodziny i najbliższych oraz Szczęśliwego Nowego Roku 2017. Oby nie był gorszy od mijającego!

Mendel po sanocku

Opublikowano: 11 12 2016

Eliza Orzeszkowa prosiła Marię Konopnicką, aby ta napisała coś w obronie mniejszości żydowskiej w Polsce. Stąd pojawiła się nowelka „Mendel Gdański”. Ja nie piszę w obronie 15 radnych przed linczem medialnym, ani też jako usprawiedliwienie trzech wstrzymujących się w trakcie głosowania za budową Centrum Rehabilitacji w MOSiR Sanok. Dwaj nieobecni na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta zapewne by mnie o to także nie prosili. Każdy z nas radnych, gdy zechce, albo jak go o to poproszą, może uzasadnić swoje głosowanie w  sprawie „basenów”. Nie oskarżam, ani nie bronię naszego kolegi Janusza Baszaka za to, że miał odwagę wyartykułować swoje obawy, a w konsekwencji postawić wiele pytań. Szkoda, że wolał nie uczestniczyć w tym głosowaniu. Cóż, Jego wybór. Demokracja zna i takie metody. Ja zagłosowałem za budową kompleksu basenowo – rehabilitacyjnego z kilku powodów, o których poniżej. Na wstępie proszę niecierpliwych, aby na tym etapie zaprzestali dalszej lektury tego tekstu. Dziękuję. Muszę zacząć od medialnej dyskusji z red. Marianem Strusiem na początek. Panie Marianie, Sanok, Rada Miasta, ani Burmistrz Tadeusz Pióro nie „popłyną na tym basenie” – jak był pan uprzejmy napisać na jednym z portali! Gdyby tak się miało stać, „popłyniemy w dobrym towarzystwie”, wraz z trójką radnych z Komitetu Wyborców Burmistrza Wojciecha Blecharczyka!! Następnych dwóch z tego komitetu nie głosowało też przeciwko tej uchwale, a jedynie wstrzymali się od głosu. Takie są fakty. Myślę, mam do tego prawo, że ta trójka przemyślała dobrze swoją decyzję. Rozważyła wszystkie za i przeciw. Dzień wcześniej ukazała się informacja, że pani radna Teresa Lisowska zagłosuje za budową kompleksu, znając już koszt inwestycji. To dobra decyzja pani radnej. Ok. 6 lat oczekiwania na budowę, strata ponad 260 tys. zł na działalności spółki Park Wodny, wreszcie wyniki konkursu na koncepcję Term Sanockich, brak przez tyle lat szans na dobry montaż finansowy dla tej inwestycji nawet w ramach PPP ( partnerstwa publiczno – prywatnego ) nakazywały działać, gdy jest już pozytywna decyzja z Ministerstwa Sportu o dofinansowaniu jakie gwarantuje umieszczenie naszego kompleksu obiektów na liście ważnych inwestycji dla polskiego sportu. Teraz już nie będziecie Państwo mogli uprawiać medialnie polityki na tym temacie. Nie zbijecie żadnego kapitału przed wyborami. Dajcie pracować spokojnie temu Burmistrzowi, tej Radzie Miasta. Z tego już nie będzie paliwa wyborczego!! I dobrze. Nadszedł czas budowania. Gdybyśmy nie podjęli tej decyzji w miniony piątek, trwałaby nadal medialna wojna na wszystkich możliwych łamach prasowych i w internecie. Wzięliśmy zabawki do swojej piaskownicy. Byłoby mi wstyd przed wyborcami, gdybym nie dał Sanoczanom szansy na swój! basen i centrum rehabilitacji. Kolejne argumenty za tą budową to m. in. szansa na zatrzymanie turystów dłużej w Sanoku latem, możliwość otrzymania dotacji unijnej z perspektywy na lata 2014 – 2020 ( pan Burmistrz wręcz prosił, by dać mu szansę na zdobycie z innych źródeł większości środków na budowę ), całoroczna rehabilitacja sportowców i pacjentów. Aquapark zbankrutowałby na pierwszym zakręcie – ciągnąc Sanok na dno. Zrozumiał to także prezydent Rzeszowa, który obecnie nie prze za taką inwestycją, a jedynie za 17 mln zł chce modernizować kompleks basenów otwartych ROSiR-u. Przed sesją, jak wszyscy radni, otrzymałem „Materiały dla radnych dotyczące budowy Centrum Rehabilitacyjnego w Sanoku”. Szanowny Witku, tak jak i Ty nie zdążyłem się z nimi dobrze zapoznać. W moim przypadku nie miało to większego znaczenia, gdyż 2 dni wcześniej miałem możliwość zapoznać się z materiałem „Zestawienie planowanych inwestycji w budżecie na 2017 rok”. W zasadzie jest to materiał sięgający aż do 2019 roku. Cóż z niego wynika? Otóż na zatwierdzone wcześniej przez nas inwestycje planuje się wydać 81 mln złotych, z czego udział własny 36 mln zł, dofinansowanie z kolei ma być na poziomie 44 mln zł!! Burmistrz deklaruje podjęcie starań o kolejne środki, szczególnie na budowę Centrum Rehabilitacji. Dzięki naszej uchwale dostał taką szansę. Sanoczan interesuje też jak dużą kwotę zadysponujemy na modernizację dróg, chodników, oświetlenia. Z sesyjnej deklaracji jednoznacznie wynika, że wraz z zewnętrznymi środkami będzie to ponad 6 mln zł tylko na drogi w 2017 roku.

Szanowni Państwo. Nie będzie też gorzej w 2018 roku w tym drogowym temacie. Od 2017 roku Sanok będzie wielkim placem budowy. Już dzisiaj prosimy o dużo cierpliwości, gdy pojawią się trudności z jazdą samochodem. Zanim zbudowano A4 od Gliwic do Rudy Śląskiej, przez kilka lat pokonywałem 14 kilometrowy odcinek przez Śląsk ok. 2 godziny. Dzisiaj jest to 6 minut!

Kończąc, chcę przypomnieć panu redaktorowi Marianowi Strusiowi przez ile lat opisywał „walkę” Sobiesława Zasady, Burmistrza Wojciecha Blecharczyka, różnych prezesów Autosanu, syndyka, o uratowanie tej sanockiej kolebki przemysłu. Wszystkie wyjazdy na targi Silesia, do Kielc, Poznania. Nic z tego nie wyszło. Sam też apelowałem o dołożenie przez właściciela tej firmy potrzebnych środków na zbudowanie wespół z Politechniką Rzeszowską autobusu z napędem elektrycznym. Nie udało się. W akcie desperacji zaproponowałem przejęcie przez nasze państwo tej firmy. Krytycy tej sugestii wątpili w sens tego przedsięwzięcia. Inni rozpisywali się, jaki to jestem naiwny, że to nie ma szans powodzenia, bo kapitalizm, własność prywatna etc. Jeszcze inni twierdzili, nie wiedząc w którym kościele dzwonią, że proponowałem aby to miasto wykupiło Autosan. Nigdy takiej propozycji publicznie nie składałem, żeby była jasność. Dudabus i Szydłobus pomogły tej inicjatywie. Znaleźli się wreszcie „ludzie Solidarności”, którzy wraz z posłami i Burmistrzem doprowadzili dzieło do pozytywnego końca. Polska Grupa Zbrojeniowa jest 100% właścicielem zakładu, zatrudnia nowych pracowników, buduje portfel zamówień, szykuje nową produkcję w połączeniu z Ministerstwem Obrony Narodowej, daje szansę na dalszy rozwój! Ostatnio, z wieloma zaproszonymi gośćmi uczestniczyłem w Debacie nt. rozwoju produkcji tej firmy zorganizowanej przez gazetę „Fakt”. Jeżeli weźmiemy pod uwagę Pańskie ostatnie materiały z „Nowego Podkarpacia”, wychodzi na to, że Autosan stanął przed ogromną szansą, a hokej też się odrodzi.  12 grudnia pan Burmistrz Edward Olejko będzie uczestniczył w Warszawie w spotkaniu nt. Mieszkanie+ by zgłosić sanocki akces do niego. I to wszystko są sukcesy nowej władzy tylko w ostatnich dwóch latach. Pomyśleć co to będzie w Sanoku, gdyby udało się sprawować nam władzę przez 12 lat?

Aż boję się pomyśleć, aby nie zapeszyć!