REKLAMA
REKLAMA

Jak działa internet, czyli sieć www bez tajemnic

Internet na dobre wbił się do naszej codzienności i trudno już sobie bez niego wyobrazić zarówno pracę, jak i rozrywkę, komunikację, podróże czy nawet tak prozaiczne rzeczy, jak przelewy elektroniczne. W sytuacji, gdy inżynierowie zapewniają coraz to nowsze formaty dostępu do sieci – od stacjonarnej przez mobilną po satelitarną – niezmiennie ważne pozostaje jednak pytanie o to, jak właściwie działa internet.

Pozostaje ono aktualne już od ponad ćwierćwiecza. Jeśli przyjąć bowiem za kryterium samą Polskę, internet zadebiutował latem 1991 roku, gdy doszło do wysłania testowego emaila na Uniwersytecie Warszawskim. Odbiorcą byli Duńczycy w Kopenhadze, a sprawdzian ten miał zweryfikować, czy można sprawnie komunikować się w sposób elektroniczny. Oczywiście początki internetu sięgają zdecydowanie dalej.

Nad technologią łączenia poszczególnych jednostek Amerykanie, ale też na przykład Azjaci pracowali zdecydowanie wcześniej. Był to wynik skomplikowanych relacji międzynarodowych powstałych po II Wojnie Światowej i na skutek wyścigu zbrojeń. Największe państwa świata rywalizowały bowiem nie tylko na swoje arsenały, ale też technologie obejmujące między innymi możliwości łączenia się w ramach rozproszonych sieci i węzłów centralnych. W ten sposób powstał w latach 60. pierwszy internet w Stanach Zjednoczonych.

Działanie internetu krok po kroku

Zastanawiając się, jak działa internet, trzeba rozumieć go jako sieć komputerową powiązaną ze sobą w różnorodny sposób – od łączy kablowych po np. obecnie rozwijający się internet mobilny. Niezależnie od technologii, kluczowy dla działania internetu jest protokół. To swoiste kompendium informacji o tym, jak zachowywać ma się sieć komputerowa łącząca poszczególne jednostki. Ona precyzuje sposób komunikacji pomiędzy nimi oraz wprowadza inne zasady niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania grupy. W ten sposób wyróżnić można protokoły, które nadają każdej jednostce własny numer pod kątem identyfikacji. To właśnie dobrze nam znany numer IP.

Oprócz tego istnieje protokół TCP, który reguluje zasady transferu danych, czyli np. szczegółowe informacje o tym, kto nadaje daną wiadomość i kto ją odbiera. Nie dotyczy to oczywiście wyłącznie e-maili. Za tego rodzaju wiadomość należy również rozumieć pakiet danych, który wysyłany jest w ramach węzła komunikacyjnego.

Po co w internecie adresy www?

Jeśli przyjąć, że internet to struktura numerów IP łączących się ze sobą w ramach rozbudowanej struktury sieciowej, skąd w takim razie powszechne dążenie do tego, by witryny internetowe nazywać określonymi domenami? Wszystko dzieje się po to, by ułatwić poruszanie się w sieci. Na tym polega technologia DNS. Pod skrótem tym kryje się domain name servers. Są to serwery, które zapewniają efektywną zamianę danego IP na konkretną domenę.

Dzięki temu użytkownik nie musi wpisywać w sieci długiego ciągu, który zapewne trudno byłoby zapamiętać i skutecznie identyfikować, ale może wykorzystywać do tego zdecydowanie wygodniejsze i szybsze nazewnictwo strony internetowej. W efekcie, szukając czegoś w internecie, wystarczy wpisać adres danej wyszukiwarki, a nie tajemniczy ciąg cyfr, mimo że formalnie są one do siebie zbliżone.

Artykuł sponsorowany
materiały nadesłane

28-09-2021

Udostępnij ten artykuł znajomym:





Tagi: