Bieszczady, jazz i łemkowskie korzenie. Kari Sál zapowiada wyjątkowy album „Łemkowskie Echa” (VIDEO)
Kari Sál (Karina Bałdych) – pochodząca z Bieszczadów wokalistka i kompozytorki – zapowiada swój najnowszy, niezwykle osobisty album „Łemkowskie Echa”. Premiera płyty pod patronatem Radia 357 zaplanowana jest na 29 października. Niezwykłym akcentem wizualnym projektu jest sesja zdjęciowa zrealizowana w sanockim Skansenie. Jak się okazało, artystka uwieczniła na zdjęciach zabytkowy kościół zaledwie miesiąc przed jego tragicznym pożarem.
Symboliczny powrót do domu i tradycji
„Łemkowskie Echa” to autorska opowieść o Bieszczadach, pamięci, łemkowskich korzeniach i poszukiwaniu domu, przekazana językiem współczesnej muzyki. Tradycyjne pieśni łemkowskie – w tym utwory zachowane w historycznych zapisach Oskara Kolberga – spotykają się tu z autorskimi kompozycjami artystki, jazzem, improwizacją oraz muzyką alternatywną.
– Nie chciałam rekonstruować folkloru — interesowało mnie raczej to, co dzieje się z tradycją, kiedy przepuścimy ją przez współczesną wrażliwość – podkreśla Karina Bałdych.
Dla artystki projekt ma wyjątkowy, rodzinny wymiar. Rodzina Kariny Bałdych od pokoleń związana była z Bieszczadami. W wyniku Akcji „Wisła” jej bliscy zostali wysiedleni w rejon Szczecina, jednak gdy tylko pojawiła się taka możliwość, powrócili w rodzinne strony. Album jest więc nie tylko artystycznym przedsięwzięciem, ale również symbolicznym powrotem do korzeni.
Sesja w sanockim Skansenie i niezwykłe świadectwo historii
Wizualną oprawę albumu stanowi sesja zdjęciowa autorstwa znanego fotografa Wiktora Franko, zrealizowana na terenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku.
Z sesją wiąże się poruszająca historia, która w niespodziewany sposób splotła się z motywem przewodnim płyty. Zabytkowy kościół, który trafił na zdjęcie okładkowe albumu, spłonął zaledwie miesiąc po wykonaniu fotografii. Kadry z sanockiego Skansenu stały się tym samym niezamierzonym, bezcennym dokumentem miejsca, którego już nie ma – nadając całemu wydawnictwu jeszcze głębszy kontekst rozmowy o pamięci, utracie i dziedzictwie.
Uznana artystka i prestiżowe współpracę
Kari Sál (Karina Bałdych) to ceniona wokalistka i kompozytorka, w której twórczości przeplatają się inspiracje jazzowe, indie pop oraz kultura ludowa. W dotychczasowej karierze współpracowała z wieloma uznanymi twórcami i zespołami, m.in. z Helge Lien Trio, Adamem Sztabą, Adamem Bałdychem oraz Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia (NOSPR).
Oficjalny koncert premierowy odbędzie się 21 lutego 2027 roku w klubie MOXO w Warszawie. Pierwszy singiel zapowiadający wydawnictwo jest już dostępny w sieci.
Kiedy coś wartościowego? Może podajcie kwotę dotacji na ten show? 2026-10-07 08:06:30
00
Z całym szacunkiem ale nie da się tego słuchać. Pomijając nawet słuszne uprzedzenia do Łemków za bratanie się z UPA i mordy na Polakach słusznie przerwane Operacją Wisła, to coś nie przypomina łemkowskiej muzyki. Nachalna promocja łemkowszczyzny to ukryta polityka multikulti. Schemat wciąż ten sam, wymieszać obce kultury na danym terenie, tworzyć podziały i manipulować skłóconymi wyborcami aż do wygranych wyborów. Gdyby to prawdziwe Łemki usłyszały byłoby lanie alternatywnym pasem lub inne odczynianie uroków, żeby normalnie śpiewała albo zmywała gary. Na Łemka teraz nie wygląda ani nie brzmi. Do tej kiecy tylko gwiazdki unijne dopiąć i projekt przejdzie do fazy objazdu po festiwalach mniejszości. Oby w sanockim skansenie i SDK splugawionymi alternatywnymi wymysłami nie doszło do czegoś tak słabego jak to.
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz
Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)