REKLAMA
REKLAMA

Nie dla nazwy „Rondo Pamięci Ofiar OUN-UPA” w Sanoku. Jest petycja mieszkańców

Spór wokół nazwy nowego ronda przy Moście im. Królowej Zofii trwa. Mieszkańcy zbierają podpisy pod petycją o uchylenie decyzji radnych i zmianę patrona skrzyżowania łączącego ul. Królowej Bony z ul. Sobieskiego. Pod inicjatywą Kamili Podrazy podpisało się już blisko pół tysiąca osób.

​Uchwała nadająca obiektowi miano „Rondo Pamięci Ofiar OUN-UPA” została przyjęta podczas sesji 24 września. Wybór ten od razu wywołał falę komentarzy wśród sanoczan.

​Pamięć historyczna tak, ale nie na rondzie

​Autorka inicjatywy podkreśla, że jej sprzeciw nie wynika z braku szacunku dla tragicznej historii czy chęci podważania pamięci o ofiarach. W petycji wskazuje, że właściwym miejscem na kultywowanie bolesnych kart z przeszłości są pomniki, cmentarze, muzea oraz tablice pamiątkowe, a nie obiekty infrastruktury drogowej.

​Zdaniem inicjatorki akcji, rondo ma przede wszystkim charakter użytkowy, a jego patron nie powinien wzbudzać skrajnych emocji ani dzielić lokalnej społeczności.

SANOK. Most im. Królowej Zofii oficjalnie otwarty. Wieczorem pokaz światła i muzyki [VIDEO, ZDJĘCIA]

​Brama do atrakcji turystycznych Sanoka

​Lokalizacja nowego ronda ma kluczowe znaczenie dla układu komunikacyjnego miasta. Prowadzi ono m.in. w stronę Muzeum Budownictwa Ludowego oraz prawobrzeżnej części Sanoka.

​W petycji zwrócono uwagę, że obiekt w takim miejscu powinien kojarzyć się z rozwojem, kulturą, turystyką oraz walorami regionu. Wskazano także na praktyczny problem – długa i wieloczłonowa nazwa może utrudniać codzienne użytkowanie, wprowadzanie danych do nawigacji czy zgłoszenia do służb ratunkowych.

Zobacz też:

SANOK: Przyszłość Straży Miejskiej, nazwy nowego ronda i ważne uchwały. OGLĄDAJ NA ŻYWO

 

​Postulaty mieszkańców i głos podatników

​W dokumencie przypomniano, że inwestycja powstała przy znaczącym udziale środków własnych miasta, pochodzących z podatków mieszkańców (udział dochodów własnych szacowany jest na ok. 12 mln zł). Autorka petycji zaznacza, że sanoczanie powinni mieć realny wpływ na decyzje dotyczące przestrzeni wspólnej.

​Główne postulaty petycji to:

  • ​Zmiana uchwały z 24 września 2026 roku.
  • ​Przedstawienie alternatywnych propozycji nazw związanych z Sanokiem i jego dziedzictwem.
  • ​Przeprowadzenie konsultacji społecznych.
  • ​Wybór nowej nazwy z uwzględnieniem opinii mieszkańców.

Petycję można przeczytać i podpisać pod adresem:

„Nie dla nazwy Rondo Pamięci Ofiar OUN-UPA”

Celem petycji jest skłonienie miejskich radnych do ponownego przeanalizowania podjętej decyzji. Inicjatorzy akcji uważają, że wybór patronów dla kluczowych miejsc w Sanoku powinien odbywać się z uwzględnieniem głosu mieszkańców.

Radny Tomasz Krawiec: „Chodziło mi o pamięć o bezbronnych ludziach”

Tuż po sesji Rady Miasta, na której 18 radnych opowiedziało się za przyjęciem uchwały, do sprawy odniósł się wnioskodawca inicjatywy nadania nazwy, radny Tomasz Krawiec.

Tomasz Krawiec, radny Rady Miasta Sanoka / fot. arch. prywatne

– Chciałbym przede wszystkim podziękować mieszkańcom Sanoka za poparcie tej inicjatywy. Udało mi się zebrać 480 podpisów i naprawdę bardzo Вам za to dziękuję. Przy zbieraniu podpisów rozmawiałem z wieloma osobami. Ludzie opowiadali mi o swoich rodzinach, dziadkach i o tym, co ich spotkało. Niektóre z tych historii naprawdę zostaną mi w pamięci. Widać było, że dla wielu osób to nie jest tylko historia gdzieś z książek. Ona nadal żyje w ich rodzinach – wskazuje radny.

Jak zaznacza Tomasz Krawiec, celem inicjatywy nie było budowanie podziałów:

– Od początku chodziło mi o jedno – o pamięć o bezbronnych ludziach, którzy zginęli. O kobietach, dzieciach, starszych osobach, całych rodzinach. Nie o politykę i nie o dzielenie ludzi. I naprawdę nie mamy czego się wstydzić, że chcemy o tych ludziach pamiętać. Pamięć o ofiarach nie jest przecież wymierzona przeciwko nikomu, kto żyje dzisiaj. Tak jak mówiłem na sesji – na rondzie nie musimy kończyć. Możemy kiedyś pomyśleć o skwerze czy pomniku. Jedno nie wyklucza drugiego. Takie ronda są też w innych polskich miastach. Mam nadzieję, że u nas emocje też w końcu opadną i zostanie po prostu pamięć o tych, których chcieliśmy upamiętnić.

Zobacz też:

SANOK: STRAŻ MIEJSKA ZOSTAJE! RADNY LEWANDOWSKI: „Ten temat na pewno jeszcze powróci” [VIDEO]

 

27-09-2026


Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)

Bardzo dobra nazwa niech banderowcy wiedza ze pamiętamy 2026-09-27 10:48:09
0 1
Bardzo dobra nazwa niech banderowcy wiedza ze pamiętamy
Odpowiedz
A co z Żołnierzami Wyklętymi?2026-09-27 12:37:27
3 0
Petycja o odwołaniu nazwy UON-UPA w ciągu 24 godzin została podpisana przez 500 osób więc wdać, że problem z nazwą jest! Bardzo dobra argumentacja i opis petycji przez inicjatorkę i chwała jej za to. Co jednak z drugą nazwą? W Ciechanowie jest już petycja o zmianę nazwy ich ronda na 'OFIAR żołnierzy wyklętych'. W kulcie tego ruchu niepodległościowego nie powinno zapominać się o jego ciemnych kartach. Albo nazwa neutralna i nie budzącą kontrowersji albo ŻADNA!!!
Odpowiedz
Masz rację2026-09-27 14:20:36
2 0
Wybiórcze postrzeganie historii oraz wykorzystywanie jej do celów bieżącej polityki to domena wschodnich krajów Trzeciego Świata, takich jak Rosja. Jak widać, pozostałości takiej mentalności nadal są w Polsce obecne.
Racja100%2026-09-27 17:28:20
0 0
Radzie Miasta brakuje wyobraźni i wyczucia. Pamięć o ofiarach należy czcić godnie ,tutaj widać bardzo złą atmosferę i konfrontacyjny charakter. Wypowiedź samego autora inicjatywy świadczy o tym że ci ludzie niczego nie rozumieją.
A moze..2026-09-27 13:44:33
0 0
..nazwijmy to rondo im.Pawla Laxy i bedzie spokoj
Odpowiedz
Dobre ! 2026-09-27 16:46:58
1 0
W sumie most powinien mieć jego imię :)
Pokaż więcej komentarzy (0)
Pokaż więcej komentarzy (0)