REKLAMA
REKLAMA

Trwają poszukiwania 17-letniego Mateusza. Odjechał srebrnym Mercedesem

Policjanci z Leska prowadzą poszukiwania 17-letniego Mateusza Benewiata, mieszkańca Hoczwi. Nastolatek zaginął w nocy z soboty na niedzielę (26/27 września). Z ustaleń wynika, że nad ranem był widziany na stacji paliw w Sanoku przy ul. Krakowskiej. Odjechał srebrnym Mercedesem.

Mateusz Benewiat opuścił miejsce zamieszkania w nocy z 26 na 27 września. O godzinie 03:17 wysłał ostatnią wiadomość do swojej siostry.

Jak informuje Stowarzyszenie „Zaginieni Śladem Nadziei” na podstawie ustaleń rodziny, około godziny 04:00 nastolatek był widziany w Sanoku na stacji paliw Orlen przy ul. Krakowskiej, gdzie tankował samochód.

Według napływających informacji, w niedzielę w godzinach 8:00–9:00 rano pojazd, którym się porusza, był widziany na autostradzie A4 w okolicach Krakowa, jadąc w kierunku granicy.

Rysopis zaginionego:

  • Wiek: 17 lat

  • Wzrost: ok. 175–180 cm

  • Wygląd: na najnowszym zdjęciu widoczny z głową ogoloną na łyso.

Rysopis pojazdu:

Zaginiony porusza się samochodem osobowym:

  • Marka / Model: Mercedes-Benz W203

  • Kolor: srebrny

  • Numer rejestracyjny: RJA 80400

  • Cechy szczególne: czarny dach z szyberdachem, czarne felgi, hak holowniczy oraz brak stojącej gwiazdy Mercedesa na przedniej masce (emblemat został wyłamany/wyrwany).

POLICJA I RODZINA APELUJĄ O POMOC

Sprawę poszukiwań prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Lesku.

Wszystkie osoby, które widziały Mateusza Benewiata lub opisany pojazd Mercedes-Benz W203 (nr rej. RJA 80400), proszone są o pilny kontakt z policją lub stowarzyszeniem:

  • KPP w Lesku: tel. 47 828 93 10 lub numer alarmowy 112.

  • Stowarzyszenie Zaginieni Śladem Nadziei: tel. 609 750 887 lub e-mail: kontakt@zaginienislademnadziei.pl.

*Zdjęcie samochodu dołączone do materiałów poszukiwawczych ma charakter poglądowy.

źródło: Stowarzyszenie „Zaginieni Śladem Nadziei”

28-09-2026


Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)