Tragiczne wydarzenia, do których doszło w czwartek w Jarosławiu, odbiły się szerokim echem także poza granicami Polski. Do sprawy odniósł się prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
W opublikowanym w serwisie X wpisie prezydent Ukrainy odniósł się do ataku w Opactwie Sióstr Benedyktynek. Podkreślił, że według dostępnych mu informacji w wyniku zdarzenia zginął ksiądz, a kilka kolejnych osób zostało rannych.
– Jesteśmy wstrząśnięci tym złem – napisał Wołodymyr Zełenski.
Prezydent Ukrainy przekazał również kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego oraz życzenia szybkiego powrotu do zdrowia wszystkim poszkodowanym.
W swoim komunikacie zaznaczył, że sprawca powinien ponieść odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem. Zaapelował również o szybkie i rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności tragedii.
– W Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu obywatel Ukrainy dopuścił się straszliwej zbrodni. Jesteśmy wstrząśnięci tym złem.
Według dotychczasowych informacji zginął ksiądz katolicki, a kilka innych osób zostało rannych.
Składamy najgłębsze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego. Wszystkim poszkodowanym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.
Sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem. Liczymy na szybkie i rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności.
Bolesne jest to, że ludzie są zdolni do tak okrutnych zbrodni. Wierzymy, że sprawiedliwości stanie się zadość. – pisze na platformie X prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Pierwszym obowiązkiem państwa polskiego jest bezpieczeństwo obywateli Rzeczypospolitej. ***
24 września 2026 roku na terenie Jarosławskiego Opactwa 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem bezbronnych Polaków: czterech mężczyzn i kobietę. Jednego z nich, księdza, zamordował. Pozostałe osoby odniosły poważne obrażenia, a dwie z nich są ciężko ranne. Okoliczności i motyw ataku są nadal wyjaśniane. To nie jest jedyny w ostatnich miesiącach przypadek ciężkiej przemocy, w którym zarzuty postawiono obywatelowi Ukrainy. ***
W sierpniu we Wrocławiu 18-letni obywatel Ukrainy usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa po zadaniu pokrzywdzonemu kilku ciosów nożem. Prokuratura wystąpiła o jego tymczasowe aresztowanie. W lipcu podczas Łemkowskiej Watry w Zdyni obywatel Ukrainy został tymczasowo aresztowany po tym, jak - według prokuratury - groził uczestnikom nożem, zaatakował policjantów i pracowników ochrony oraz zranił jednego z interweniujących mężczyzn.
***
Jeszcze poważniejsza jest sprawa serii zabójstw starszych kobiet w Warszawie. Prokuratura zarzuca obywatelowi Ukrainy Ihorowi H. współudział w trzech zabójstwach seniorek na tle rabunkowym, a Tarasowi H. - udział w jednym zabójstwie i rozboju.
***
Rzeczpospolita nie ma obowiązku tolerować na swoim terytorium cudzoziemców, którzy stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. W pierwszym półroczu 2026 roku Policja zidentyfikowała 8451 cudzoziemców jako podejrzanych o popełnienie przestępstw. Najliczniejszą grupę wśród podejrzanych cudzoziemców stanowili obywatele Ukrainy - 4990 osób.
***
Obywatele Ukrainy są zarazem zdecydowanie najliczniejszą grupą cudzoziemców mieszkających obecnie w Polsce - blisko 959 tysięcy osób korzystało w połowie 2026 roku z ochrony czasowej, a setki tysięcy kolejnych posiadały inne tytuły pobytowe. Te dane pokazują, że problem przestępczości cudzoziemców istnieje i nie wolno go zamiatać pod dywan. Polskie prawo już dzisiaj daje państwu narzędzia do zobowiązywania cudzoziemców do powrotu, między innymi wtedy, gdy wymagają tego względy bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego albo interes Rzeczypospolitej. Decyzja może również wiązać się z wieloletnim zakazem ponownego wjazdu do Polski i strefy Schengen.
***
???????????????????????? ???????????? ????????????̇???? ????????????????????????????????????????́ ????????????????????????????̨????????????????????́????????
***
Konfederacja Korony Polskiej stoi na stanowisku, że polskie państwo istnieje przede wszystkim po to, aby chronić swoich obywateli. Ciężkie przestępstwo musi oznaczać zdecydowaną reakcję organów ścigania. Co więcej sprzeciwiamy się zatajaniu informacji o pochodzeniu przestępców, co nagminnie zaczyna być praktykowane w publicznej komunikacji.
***
???????????????????????????????????????????????? ???????????????????????????? ????????????????????????
***
Debata o bezpieczeństwie nie może opierać się na filmach i publikacjach z internetu podających niepewne dane. Polacy mają prawo znać narodowość osoby popełniającej dane przestępstwo lub osoby zatrzymanej. Ilu cudzoziemców popełniających poważne przestępstwa zostało zobowiązanych do opuszczenia Polski? Ilu faktycznie Polskę opuściło? Ilu wróciło pod zmienionymi danymi? Bezpieczeństwo wymaga faktów. Nie tabu.
***
???????????????? ???????????????????????? ????????????????????????????.
***
????????????????????????????????????????́???????????????? ????????????????????????́???? ???????????????? ???????????????????????????????????? ????????????????????????̨???????????????????? ???????????????????????????????????? ????????????́????????????????.
***
KOMITET POLITYCZNY
KONFEDERACJI KORONY POLSKIEJ
To było do przewidzenia, że ukrainizacja Polski, otwarcie Polski na przestrzał na zagrożenia związane z pojawianiem się na naszym terytorium ludzi przybywających z różnych stron, ale przede wszystkim z Ukrainy – że to będzie skutkować tragediami.
I już skutkuje tragediami.
Ale to, co się wydarzyło wczorajszego dnia, ma jeszcze taki dodatkowy wymiar, wymiar horroru cywilizacyjnego.
Został dokonany zamach na to, co jest fundamentem, filarem, nośnym elementem konstrukcyjnym naszej cywilizacji. A to jest na wiarę świętą, katolicką, na osoby życia konsekrowanego.
To jest upiorne.
Co ma się teraz wydarzyć? Czy każdy ksiądz, wchodząc do konfesjonału, ma się teraz oglądać przez ramię? Czy mamy prosić policję, żeby legitymowała ludzi, którzy ustawiają się w kolejce do konfesjonału?
Absurd, prawda?
Ale to są skutki, których nie da się uniknąć. Po prostu dopuściliśmy – mówię w liczbie mnogiej, my, ludzie odpowiedzialni za stan państwa polskiego, za bezpieczeństwo publiczne – dopuściliśmy do radykalnego obniżenia poziomu poczucia bezpieczeństwa, ze szczególnym uwzględnieniem osób duchownych.
Bo przecież zamachy na duchowieństwo to też jest, niestety, praktyka już od szeregu lat i oczywiście nie tylko przybysze z zagranicy dopuszczali się świętokradztwa, dopuszczali się także zamachów fizycznych na duchowieństwo.
No ale tutaj mamy dwa w jednym. Z jednej strony tragedia tysiącletniej cywilizacji polskiej. Jeżeli księża mieliby nie czuć się bezpiecznie w Polsce, jeżeli osoby duchowne miałyby liczyć się z takimi zagrożeniami na co dzień, a jak widać muszą się liczyć, no to gdzie jest państwo polskie?
Gdzie jesteśmy my, naród polski, my, Polacy? Jeżeli nie jesteśmy w stanie obronić naszych księży, to co będziemy w stanie obronić?
Jak widać nie było żadnej przesady publicystycznej w wyrażaniu obaw o powtórkę Wołynia.
Odpowiedz
braun klaun2026-09-25 17:24:31
11
Tragiczny atak trzeba potępić i dokładnie wyjaśnić. Ale jeden przypadek nie jest dowodem na „ukrainizację” ani „powtórkę Wołynia”. Statystyki Policji pokazują, że w I połowie 2026 r. cudzoziemcy stanowili 5,95% podejrzanych o przestępstwa, wobec 6,18% rok wcześniej. Fakty są ważne, ale straszenie całej grupy narodowej na podstawie jednego czynu to już nie statystyka, tylko publicystyka.
Ty durniu nie oglądaj TVP czy TVNu tylko poczytaj co się dzieje w kraju, co wyprawiają ukry wpuszczone przez partyjne POPISowskie szumowiny bez jakiejkolwiek kontroli, to nie Pan Braun jest klaunem, ale POPiSowcy i lewactwo i ci co ich wybierają.
Jakby twoją rodzinę Ukrainiec zadźgał nożem w kościele to byś szybciej skojarzył że Braun ma Rację mówiąc o problemie już od 2022. A widzisz, że Żeleński nie napisał przepraszamy ani razu. Ani pół raza, ponieważ tem mo@dercy ktoś nadał polski pesel a teraz nada mu status osoby chorej psychicznie więc taki Zeleński wyrazi współczucie, bo w razie czego powie, że to z upośledzonym Polakiem była ta tragedia w Polskim kościele.
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz
Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)