REKLAMA
REKLAMA

Pobił matkę i groził wysadzeniem domu

POWIAT KROŚNIEŃSKI / PODKARPACIE. Krośnieńscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który najpierw pobił swoją 80-letnią matkę, a następnie groził wysadzeniem budynku mieszkalnego. Sprawcy grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło we wtorek, przed godz. 17 w gminie Rymanów. Do dyżurnego krośnieńskiej komendy zadzwonił mężczyzna informując, że jego 55- letni sąsiad pobił swoją 80-letnią matkę i grozi, że ją zabije. Na miejsce skierowano patrol Policji. Mężczyzna jeszcze przed przyjazdem patrolu zamknął się w budynku mieszkalnym razem z matką, którą siłą wciągnął do mieszkania. Sprawca widząc policjantów podejmujących czynności zmierzające do uwolnienia kobiety, zażądał odstąpienia od interwencji. Domagał się aby funkcjonariusze odjechali z posesji, grożąc zdetonowaniem butli z gazem.

Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe i straż pożarną, która odłączyła dopływ gazu i prądu do budynku. Policjanci rozpoczęli negocjacje z 55-latkiem. W tym czasie uwięziona kobieta, wykorzystując sytuację, że syn zajęty był rozmową z policjantami uciekła z budynku. Funkcjonariusze podczas dalszych negocjacji nakłonili mężczyznę do wyjścia na zewnątrz. W momencie, gdy pojawił się w drzwiach trzymając pod pachą butlę gazową, funkcjonariusze obezwładnili go. Jak się okazało wcześniejsze groźby 55-latka nie były bezpodstawne. W domu funkcjonariusze ujawnili trzy odkręcone butle gazowe.

Mężczyzna został zatrzymany do dyspozycji prokuratury. Za pobicie i znęcanie się nad matką grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, dodatkowo odpowie za sprowadzenie powszechnego niebezpieczeństwa w postaci wybuchu. 80-letnia matka mężczyzny z obrażeniami przebywa w szpitalu.

KMP Krosno

07-02-2013

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)