REKLAMA
REKLAMA

NOWA PRAWICA: Są unijne pieniądze, to władza je bierze. Następnie chwali się, że zdobyła miliony dla miasta. Potem okazuje się, że płacą za to mieszkańcy (FILM)

NOWA PRAWICA: Są unijne pieniądze, to władza je bierze. Następnie chwali się, że zdobyła miliony dla miasta. Potem okazuje się, że płacą za to mieszkańcy (FILM)

KROSNO / PODKARPACIE. Władze publiczne powinny maksymalnie ograniczać, a nie rozszerzać obszary swojej działalności. To podstawowe przekonanie Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego. Krośnieńskie Centrum Dziedzictwa Szkła to idealny przykład tego, czego zdaniem Nowej Prawicy samorządy robić nie powinny.

Są unijne pieniądze do wzięcia, to je władza bierze.

– Tworzy podmioty, w których może obsadzać stanowiska prezesów i zatrudniać szeregi pracowników. Można się chwalić, że zdobyto miliony złotych do miasta. Potem okazuje się, że mieszkańcy latami muszą dopłacać do funkcjonowania takiego przedsięwzięcia już z własnego budżetu – mówią podkarpaccy przedstawiciele Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego.

20-08-2014

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij


Napisz komentarz przez Facebook


lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)