REKLAMA

Pociągiem z Zagórza do Gdyni i z powrotem (ZDJĘCIA)

PKP ZAGÓRZ: 14 grudnia na stacji kolejowej w Zagórzu, z niewielkim opóźnieniem zameldował się pociąg z Gdyni! Był to pierwszy kurs po przywróceniu na naszą trasę dalekobieżnych połączeń kolejowych.

Decyzja o tym, że w połowie grudnia na nasze tory powrócą pociągi dalekobieżne Polskie Koleje Państwowe Intercity, podjęła jeszcze we wrześniu. Według rozkładu pociąg będzie kursować codziennie. Połączenie Gdynia – Zagórz będzie realizowane w ramach obecnego połączenia TLK „Monciak”.

Pierwszy kurs w ramach połączeń Gdynia – Zagórz, dotarł wczoraj na stację w Zagórzu z około 20 minutowym opóźnieniem. Informował portal Rynek Kolejowy. Dziś już bez poślizgu. Skład stawił się w Zagórzu!

Pociąg z Zagórza do Gdyni pokona blisko 940 km. Przejeżdżając m.in. przez Krosno, Jasło, Rzeszów, Kraków, Warszawę na stacji Gdynia Główna kończąc. I teraz informacja dla podróżnych z kategorii tych najbardziej pożądanych. Ile potrwa podróż? Blisko 16 godzin.

Drugą niezwykle ważną informacją dla podróżnych będzie z pewnością cena biletu. I tak za podróż z Zagórza do Gdyni w klasie „1” zapłacimy około 120 zł. W klasie „2” około 70 zł.

Rozkład jazdy pociągu na trasie z Zagórza do Gdyni oraz z Gdyni do Zagórza




16-12-2014




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Komentarze niezarejestrowanych czytelników:

Podróżnik2018-08-19 13:23:07
0 0
Cieszę się ogromnie, że zostało zainicjowane bezpośrednie połączenie kolejowe z Jasła do Gdyni. Ponieważ planuję podróż nad morze, poszedłem na dworzec PKP w Jaśle, aby zasięgnąć informacji odnośnie ceny biletu do stacji końcowej. Podszedłem do kierownika pociągu (własnie przesiadał się z wagonu, którym przyjechał z Zagórza) ze stosownym zapytaniem. Niestety, jaśnie Pan Kierownik w sposób ironiczny i niegrzeczny potraktował mnie jak intruza. Powiedział, ze nie zna ceny. Więc ja mu na to, że przecież ma kasę fiskalną i może sprawdzić. Pan Kierownik z wyraźną ironią oświadczył mi, ze sprawdzenie jest bardzo skomplikowane - bo trzeba wpisać trasę, itp... - no, ale pociąg "leci" trasą podaną na wywieszonym rozkładzie - nie ustępowałem - panie, pociąg nie leci, tylko jeździ, odburknął niegrzecznie Pan Kierownik i wszedł nonszalancko do składu czekającego do odjazdu do Gdyni. Cóż, taka postawa jaśnie Pana Kierownika odebrała mi chęć na dalsze nagabywania i dałem niestety za wygraną. Bardzo mi przykro, że w polskich kolejach ostała się gdzieś jeszcze tak wyszkolona obsługa - jakby żywcem przeniesiona z epoki siermiężnego PRL-u, gdzie potencjalny pasażer traktowany był jak powietrze. A zdarzyło się to w dniu 16. sierpnia 2018 - przed południem na dworcu kolejowym w Jaśle...