REKLAMA
REKLAMA

3 dni i aż 16 zatrzymanych praw jazdy. Przyczyny? Alkohol i nadmierna prędkość

SANOK / PODKARPACIE. 16 kierowców w ciągu trzech dni utraciło uprawnienia do kierowania. Jest to efekt wzmożonych działań sanockich policjantów Referatu Ruchu Drogowego. 

9 kierowców przekroczyło dozwoloną prędkość o co najmniej 50 km/h, natomiast 7 wsiadło za kierownicę po alkoholu.

W czasie piątkowej ( 24 lipca) służby policjanci ujawnili pięć przypadków przekroczenia prędkości o co najmniej 50 km/h przez kierujących pojazdami. Rekordzista- kierowca motocykla, miał na liczniku prędkość 125 km/h w obszarze zabudowanym. Na okres trzech miesięcy odebrano mu uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi.

W sobotę ( 25 lipca) policjanci zatrzymali prawa jazdy trzem kierowcom. Przekroczyli oni dopuszczalną prędkość o 53,57 i 59 km/h.

W poniedziałkowy poranek  policjanci Referatu Ruchu Drogowego przeprowadzili działania „Trzeźwy Poranek”. Zatrzymali do kontroli 594 kierowców i sprawdzili ich stan trzeźwości. Badanie alkomatem wykazało, że 7 kierowców miało w organizmie alkohol. Niechlubny rekordzista w Prusieku kierował tirem i miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

W efekcie przeprowadzonych dzisiejszego poranka działań trzech kierowców odpowie za przestępstwo, a czterech za wykroczenia. Wszyscy pożegnali się z prawami jazdy.


TRZEŹWY PORANEK W POWIECIE LESKIM

Lescy policjanci zbadali trzeźwość 238 kierowców zatrzymanych do kontroli drogowej. Czterech spośród nich było pod wpływem alkoholu.

O godz. 4.30 w Lesku na ulicy Piłsudskiego zatrzymano do kontroli drogowej kierującego volkswagenem transporterem. 53-letni mieszkaniec Baligrodu miał w organizmie 0,69 promila. Pół godziny później w tym samym punkcie kontrolnym zatrzymany został 27-latek z Sanoka. Mężczyzna prowadził pojazd marki Lublin mając w organizmie 0,39 promila. O godz. 5.30 w Lesku na ulicy Bieszczadzkiej policjanci zatrzymali dwóch kolejnych nietrzeźwych kierowców: 53-latka z Polańczyka, jadącego peugeotem partnerem oraz 66-latka z Sanoka, jadącego fiatem seicento. Młodszy z mężczyzn miał w organizmie 0,27 promila alkoholu, starszy 0,54 promila.

Czterej kierowcy stracili prawa jazdy, a za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem. Dwóch odpowie za popełnienie wykroczenia, dwóch za przestępstwo.


TRZEŹWY PORANEK W BIESZCZADACH

Podczas działań przebadano blisko 300 kierujących. Wszyscy okazali się trzeźwi.

Bieszczadzcy policjanci na terenie swojego powiatu badali stan trzeźwości kierowców w kilku punktach kontrolnych. Dzięki wykorzystaniu urządzeń alcoblow można było szybko i sprawnie przebadać wielu kierowców. W trakcie działań skontrolowano 293 kierujących. Okazało się, że wszyscy byli trzeźwi.

Jeśli stężenie alkoholu we krwi zawiera się między 0,2 i 0,5 promila (bądź od 0,1 do 0,25 mg w 1 dm wydychanego powietrza) to jest to stan po spożyciu alkoholu.Kto w takim stanie kieruje pojazdem, popełnia wykroczenie zagrożone karę aresztu, grzywną do 5000 zł i czasowym zatrzymaniem prawa jazdy. Sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych w miesiącach lub latach, na okres od 6 miesięcy do 3 lat.
 
Natomiast stan nietrzeźwości w rozumieniu kodeksu karnego zachodzi, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. W myśl przepisów kodeksu karnego, kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. 
2134011614

foto: archiwum KWP

źródło:
KPP Sanok,
KPP Lesko,
KPP Ustrzyki Dolne

27-07-2015

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

| Zaloguj się
Pokaż więcej komentarzy (0)