REKLAMA
CUK
REKLAMA

Spowodował wypadek, zdjął tablice i uciekł. Miał 2,3 promila

GMINA OLSZANICA / PODKARPACIE. Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w czwartek w miejscowości Wańkowa w gminie Olszanica. W zderzeniu trzech pojazdów ranna została pasażerka jednego z nich. Sprawca tego wypadku uciekł z miejsca zdarzenia. Okazało się, że mężczyzna był pijany.

W czwartek około południa lescy policjanci pracowali na miejscu wypadku drogowego, do którego doszło w miejscowości Wańkowa w gminie Olszanica. Policjanci ustalili wstępnie, że kierujący fiatem punto zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w bok jadącego z przeciwnego kierunku volkswagena, od którego odbił się i uderzył w jadącego za nim mercedesa. W wyniku zdarzenia obrażeń doznała pasażerka volkswagena, która została przewieziona do szpitala przez pogotowie ratunkowe.

Z relacji świadków wynikało, że kierujący fiatem chciał uciec z miejsca zdarzenia, ale powstałe w pojeździe uszkodzenia nie pozwalały na dalszą jazdę, w związku z czym mężczyzna zdjął ze swojego pojazdu tablice rejestracyjne i pieszo oddalił się w nieznanym kierunku. Policjanci, którzy przybyli na miejsce szybko odnaleźli i zatrzymali mężczyznę. Świadkowie potwierdzili, że był to sprawca zdarzenia.

Jak się okazało 52-leni mieszkaniec powiatu bieszczadzkiego kierował samochodem będąc w stanie nietrzeźwości, gdyż w wydychanym przez niego powietrzu było ponad 2,3 promila alkoholu. Ponadto ustalono, że mężczyzna posiada aktywny zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi do listopada 2017 roku, wydany właśnie za kierowanie w stanie nietrzeźwości.

Za popełnione przestępstwa grozi mu dożywotnia utrata prawa jazdy oraz kara pozbawienia wolności do 5 lat.

518671066

źródło: KPP Lesko
foto: archiwum KWP

21-12-2015

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)