REKLAMA
REKLAMA

REGION: ,,Pamiątki” z II wojny światowej wciąż kryją się w podkarpackich lasach (ZDJĘCIA)

MIELEC / PODKARPACIE. Działania pod kryptonimem „Detektor” przeprowadzone 12 marca na terenie nadleśnictw Mielec i Tuszyma pozwoliły ujawnić i zabezpieczyć niewybuchy i niewypały pozostające wciąż w lasach jako śmiercionośne pamiątki II wojny światowej i poligonu, który tu przez wiele lat funkcjonował.

Efektem akcji było wydobycie z ziemi, zabezpieczenie i przewóz do detonacji ponad sześciu ton bomb i innych materiałów niebezpiecznych. Szczegółowa specyfikacja znaleziska zawierała m.in. 49 bomb lotniczych o wadze po 100 kg każda, cztery bomby po 250 kg, dwa pociski moździerzowe, jeden granat i kilkadziesiąt sztuk amunicji.

1

Inspiracją do przeprowadzenia tych działań były obserwowane przez strażników leśnych rozkopane miejsca w lesie, świadczące o tym, że  poszukiwacze złomu lub osoby chcące wejść w posiadanie materiałów wybuchowych dokonywały celowych poszukiwań – informuje Wojciech Zajdel, specjalista ds. ochrony mienia RDLP w Krośnie. –  Głównym celem tych akcji jest zapewnienie bezpieczeństwa ludziom przebywającym w lasach, ale też zapobieżenie nielegalnemu obrotowi materiałami wybuchowymi.

We wspólnych działaniach udział wzięli funkcjonariusze Straży Leśnej nadleśnictw Mielec i Tuszyma, funkcjonariusze Policji z Komendy Powiatowej z Mielca, saperzy i druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej z Rzochowa.

Edward Marszałek
rzecznik prasowy RDLP w Krośnie
Fot. arch. Nadleśnictwa Mielec
źródło: RDLP w Krośnie

13-03-2015

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)