REKLAMA
REKLAMA

SANOK: Przyrodnicy uratowali drzewa przed zębami bobrów (ZDJĘCIA)

SANOK / PODKARPACIE. Przyrodnicy z Ligi Ochrony Przyrody zabezpieczyli 59 drzew nad rzeką San. Zostały one osłonięte przed zębami bobrów metalową siatką. Problem z dużą populacją bobrów występuje od kilku lat. Jeden osobnik tylko w ciągu jednej nocy potrafi „skosić” gigantyczne drzewo. 

Bobry żyją w Sanoku od kilku lat, szczególnie upodobały sobie miejsce w okolicy Zakładów Przemysłu Gumowego Stomil. Te gryzonie , żerują głównie w nocy i o świcie, ale już ślady ich zębów widoczne są na wielu drzewach. Bobry zniszczyły zdrowe drzewa nad Sanem, w sumie podcięły lub ścięły już kilkadziesiąt okazałych drzew. Kilka z nich należałoby natychmiast wyciąć. W najcieńszych miejscach wyglądają prawie jak ołówki i grożą zawaleniem.

IMG_0726

 

Te zwierzaki mogące ważyć do 30  kilogramów i mierzyć do metra długości są precyzyjne jak drwale. Podgryzły drzewa tuż nad rzeką, ale także te rosnące z dala od wody. Na prośbę Zarządu Okręgu Bieszczadzkiego Ligi Ochrony Przyrody, Urząd Miasta zakupił metalową siatkę, którą przyrodnicy otoczyli drzewa. Czasami ich obwód przekraczał 3 i 3,5 m, co mogło by świadczyć, że są to 80 i 100 letnie wierzby.

Z tego co wiem, inne miasta nie prowadzą tego typu ochrony przed bobrami – wyjaśnia sanocki przyrodnik, Ryszard Rygliszyn prezes ZOB LOP – Metalowa siatka wystarczy, by brzegów rzeki nie szpeciły uschnięte drzewa. Bobry zaś, sobie tym krzywdy nie zrobią, a gdy będzie mniej pożywienia, jest nadzieja, że opuszczą ten teren i popłyną szukać innego miejsca.

Akcję wsparli: Burmistrz Sanoka Tadeusz Pióro, Ryszard Rygliszyn, Janusz Nastyn, Franciszek KitaPaweł Radosz, Piotr Hanejko, Grzegorz Adamusiński.

materiały nadesłane

26-09-2016

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)