REKLAMA
REKLAMA

Dramat nad Sanem. Podejrzany o spowodowanie śmierci 31-latka jest aresztowany

SANOK / PODKARPACIE. Na trzy miesiące do aresztu trafił podejrzany o spowodowanie śmierci 31-latka, którego w ubiegłą niedzielę rano nieprzytomnego znaleziono na brzegu Sanu.

Okoliczności śmierci denata bada Prokuratura Rejonowa w Sanoku. W minionym tygodniu przeprowadzono sekcję zwłok. Na pisemną opinię biegłego odnośnie jej wyników trzeba będzie jeszcze poczekać.

Prokurator postawił podejrzanemu między innymi zarzut z art. 156 par. 3 kk, czyli spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem mogła być śmierć. Tym samym skierował wniosek do sądu o tymczasowe aresztowanie. Warto zaznaczyć, że podejrzanemu grozi nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Sąd uwzględnił wniosek prokuratora i na posiedzeniu 16 czerwca zasądził trzymiesięczny areszt – informuje prokurator Izabela Jurkowska-Hanus, szefowa sanockiej prokuratury.

Dodaje także, że podejrzanemu zarzuca się także popełnienie innych czynów.

Dla dobra śledztwa prokuratura nie udziela żadnych danych dotyczących podejrzanego.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w okolicy marketu Carrefour. 31-latek najprawdopodobniej został pobity. Mężczyznę znalazł przechodzeń, który o 7 rano natknął się na niego idąc brzegiem Sanu. Zauważył, że 31-latek został zraniony w głowę, wezwał więc właściwe służby.

Mężczyzna trafił do szpitala. Niestety z niedzieli na poniedziałek około 3 nad ranem zmarł.

Clipboard01

19-06-2017

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)