REKLAMA
REKLAMA

KRONIKA STRAŻACKA: Samochód w ogniu, cztery auta w rowie i płonące kominy

SANOK / PODKARPACIE. W minionym tygodniu sanoccy strażacy mieli sporo pracy podczas interwencji dotyczących płonącej sadzy w kominach. Było też kilka niebezpiecznych zdarzeń drogowych. W najgroźniejszym uczestniczyło cztery pojazdy i 12 osób.

Kraksa czterech pojazdów

W Sanoku na ulicy Krakowskiej strażacy interweniowali podczas wypadku czterech samochodów. Dwie osoby trafiły do szpitala. Były spore utrudnienia na drodze.

W minionym tygodniu doszło tez do kilku mniejszych zdarzeń drogowych. I tak w Sanoku na Dmowskiego w wypadku ucierpiała jedna osoba. Z kolei w Pisarowcach zanotowano kolizje dwóch osobówek.

Sezon na płonącą sadzę

Kilkakrotnie wyjeżdżano do pożarów w przewodach kominowych. Takie zdarzenia zgłoszono w Bażanówce, Niebieszczanach, w Besku na ul. Wolskiej, Karlikowie, dwukrotnie w Prusieku oraz w Sanoku na Chrobrego.

Samochód w ogniu

W Besku strażacy gasili płonący samochód. Przyczyną pożaru była wada instalacji elektrycznej.

Niebezpieczna woda

W związku z odwilżą kłopoty pojawiły się na Osławie. Kiedy zeszła kra na ujściu do Sanu powstał zator. To z kolei podniosło poziom w rzece, która rozlała się w Zagórzu na ul. Mostowej. Przez kilka dni służby monitorowały stan wody dzień i noc.

Kamera stop!

Strażacy zabezpieczali tereny na sanockim Skansenie, gdzie kręcono sceny do 2 sezonu Watahy.

straz11

źródło: KP PSP Sanok

13-02-2017

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Tymczasowe wyłączenie komentarzy w związku z ciszą wyborczą