REKLAMA
REKLAMA

Przyczyny wypadku w Niebieszczanach ustali prokuratura

NIEBIESZCZANY / PODKARPACIE. Jak informuje Izabela Jurkowska-Hanus, prokurator rejonowy w Sanoku, nic nie wskazuje na to, by 18-latek, który  wczoraj w Niebieszczanach śmiertelnie potrącił 12-latka był w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna został przebadany na miejscu alkomatem, pobrano również krew do badań. Na wyniki tych ostatnich trzeba będzie poczekać.


Do wypadku doszło wczoraj około godz. 17 w Niebieszczanach. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący daewoo matizem potrącił jadącego w tym samym kierunku 12-letniego rowerzystę. W wyniku tego zdarzenia chłopiec wpadł do rowu i został przygnieciony przez samochód.

W wyniku doznanych obrażeń dziecko zginęło na miejscu. Kierujący daewoo, 18-letni mieszkaniec powiatu sanockiego został zatrzymany w policyjnym areszcie.

Funkcjonariusze zabezpieczali miejsce wypadku, przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady, które pozwolą wyjaśnić dokładne okoliczności tragicznego zdarzenia.

Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo z art. 177 par. 2 kk dotyczącego bezpieczeństwa w ruchu lądowym, który mówi, że jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

–  Wydano postanowienie o zasięgnięciu opinii biegłego patomorfologa, który przeprowadzi sekcję zwłok – informuje prokurator rejonowa.

Śledczy nie wypowiadają się na razie co do przyczyn wypadku. Ustali ją biegły z zakresu ruchu drogowego, na podstawie materiału zebranego przez policję.

1źródło: p24.pl

04-04-2017

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)