REKLAMA
REKLAMA

Zanim przyjdzie zima, leśnicy pracują w trosce o żubry (ZDJĘCIA)

BIESZCZADY / PODKARPACIE. Baloty z sianokiszonką, kora drzew liściastych i wysłodki buraczane to żubrze przysmaki, które leśnicy z Nadleśnictwa Lutowiska przygotowują już teraz z myślą o największych mieszkańcach lasów.

Wykaszane są też w tym celu spore połacie łąk. Siano z nich zebrane będzie służyć za paszę zimową, a świeży potraw jeszcze tej jesieni przyciągnie żubrze stada w doliny.

– Wykosiliśmy ponad 300 ha łąk, z czego 15 ha śródleśnych polan dla żubrów, mamy już zamówione 50 ton buraków cukrowych i 10 ton soli, a pod lasem czeka 50 ton balotów z sianokiszonką – mówi Rafał Osiecki, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Lutowiska. – Prowadzimy też poletka żerowe na powierzchni 50 ha, które mają za zadanie zminimalizować szkody od żubrów w uprawach leśnych.

Bardzo cennym uzupełnieniem tej diety jest kora drzew liściastych, która zawiera garbniki niezbędne w procesie trawienia. Leśnicy zgromadzili 10 ton takiego granulatu.

Na terenie Nadleśnictwa Lutowiska bytuje obecnie ponad 120 żubrów, zaś ich populacja w całych Bieszczadach przekracza 400 osobników. Trwa akuratnie okres rui u tych zwierząt, co przekłada się na większą ich dzienną aktywność – dużo łatwiej teraz o spotkanie „puszcz imperatora”.

Tekst: Edward Marszałek
Rzecznik prasowy RDLP w Krośnie

Zdjęcia: Jerzy Kaleta

1

2

3

Źródło: Lasy Państwowe

14-09-2017

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)