REKLAMA
REKLAMA

30-latek z granatem. Grozi mu do 8 lat więzienia

Mężczyzna, który przyszedł do budynku Komendy Powiatowej Policji w Sanoku z przedmiotem przypominającym granat usłyszał już zarzut za wprowadzenie w błąd organu o nieistniejącym zagrożeniu. Grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat. Jednak o tym zdecyduje sąd.

Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godz. 13. Do budynku Komendy Powiatowej Policji w Sanoku przyszedł mężczyzna, chciał złożyć zawiadomienie o zaginięciu krewnego. W ręku miał przedmiot przypominający granat. Pytany o to przez dyżurnego, twierdził, że znalazł go. Mężczyzna nie chciał tego przedmiotu oddać policjantom, nie chciał go też odrzucić w bezpieczne miejsce. Szczegółowy opis zdarzenia znajduje się tutaj.

Policjanci zebrali materiał dowodowy pozwalający na przedstawienie 30-latkowi zarzutu za fałszywe zawiadomienie o zagrożeniu, czyli art. 224a kodeksu karnego. Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

O karze dla mężczyzny zdecyduje sąd.

zdjęcie poglądowe / pixabay.com

KPP Sanok

16-10-2018




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.