REKLAMA

Będą kamery na rogatkach miasta. Wkrótce monitoring może objąć cały Sanok!

SANOK / PODKARPACIE. Sanok jako jedyny na Podkarpaciu otrzymał dofinansowanie w kwocie blisko 100 tys. zł na poprawę bezpieczeństwa w mieście poprzez zainstalowanie 14 kamer, w tym 3 na rogatkach, które będą wyposażone w nowoczesną technologię rozpoznawania tablic rejestracyjnych. Monitoring zostanie zainstalowany do końca listopada. Równocześnie, magistrat czyni starania, aby uzyskać zdecydowanie większe pieniądze na zakup systemu, który za pomocą kolejnych urządzeń objąłby swoim zasięgiem całe miasto.

Tomasz Sokołowski

Wjeżdżasz do Sanoka? Wielki Brat cię zobaczy

To już pewna sprawa. Końcem sierpnia lub najdalej na początku września miasto podpisze umowę na realizację zadania „Poprawa bezpieczeństwa publicznego na terenie miasta Sanoka”.

Program „Razem bezpieczniej”, z którego Sanok otrzyma wsparcie jest projektem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Zadaniem rządowego projektu jest ograniczenie przestępczości i aspołecznych zachowań – wyjaśniają sanoccy urzędnicy.

Mowa o kwocie blisko 100 tys. zł, za które zakupionych zostanie 14 kamer, w tym 3 przeznaczone na obserwowanie ruchu samochodów wjeżdżających i wyjeżdżających z Sanoka. Co istotne, dofinansowanie pozwoli wyposażyć je w specjalne oprogramowanie pozwalające na odczytywanie tablic rejestracyjnych. Jednym z ważnych zadać tego typu systemu jest zapobieganie kradzieżom pojazdów. Środki, jakie wpłyną do urzędowej kasy umożliwią również wyremontowanie pomieszczenia serwerowni. Pozostałe kamery wzbogacą sieć miejskiego monitoringu. Dodatkowo, z pomocą policji, straży pożarnej, straży granicznej czy straży miejskiej oraz spółdzielni mieszkaniowych, przeprowadzona zostanie kampania informacyjno-promocyjna.

Termin realizacji tego zadania mija z końcem listopada. Do tego czasu kamery wraz z potrzebnym oprogramowaniem zostaną zainstalowane – deklaruje Tadeusz Pióro, burmistrz Sanoka.

Niemal od pierwszego posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska i Porządku Publicznego w obecnej kadencji, sprawę rozbudowy miejskiego monitoringu w celu poprawy bezpieczeństwa mieszkańców zgłaszał radny miejski i przewodniczący komisji Witold Święch.

Z racji wykonywanego zawodu, ale też na podstawie analizy tego, co dzieje się w innych miastach miałem, byłem i jestem przekonany, że monitoring jest bardzo ważnym elementem, znacząco podnoszącym poziom bezpieczeństwa w mieście. Dzięki temu, że kamery rejestrują obraz nieustannie, zawsze mamy możliwość powrotu do niebezpiecznych zdarzeń sprzed godziny, dnia czy tygodnia. Rozwiązanie to nie wymaga zatrudniania dodatkowych osób. Kamery wspomagają, a czasem nawet wyręczają ludzi – mówi Witold Święch, radny miejski, przypominając jednocześnie kolejne protokoły już z pierwszych posiedzeń komisji, w których formułowane były wnioski, mające na celu mobilizację służb burmistrza ukierunkowaną na wyszukiwanie i branie udziału w programach i projektach dających możliwość sięgnięcia po pieniądze na monitoring.

To może być prawdziwa rewolucja

Wspólne działania mogą zaowocować jeszcze większym zastrzykiem gotówki na rozbudowę sieci miejskich kamer. Sanok przeszedł pierwszy etap w postępowaniu wyłaniającym beneficjentów programu realizowanego przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Do wzięcia jest blisko 500 tys. zł. 21 sierpnia odbędą się konsultacje w Katowicach, podczas których przedstawiciele resortu będą oceniać prezentacje projektów prezentowanych przez poszczególne samorządy. Wyniki powinny być znane pod koniec października.

To program związany z ideą Smart City. Chcemy skorzystać z możliwości, jakie daje globalny projekt miast innowacyjnych, miast przyszłości. W ramach tego konkretnego zadania, zaplanowaliśmy objęcie miejskim monitoringiem całego Sanoka, a także wprowadzenie systemu informacji parkingowej. Liczymy na pozytywne zakończenie postępowania kwalifikacyjnego – zdradza główne założenia zadania Tadeusz Pióro.

Jeśli Sanok otrzyma dofinansowanie, realizacja projektu miałaby nastąpić w pierwszej połowie 2019 roku.

09-08-2018