REKLAMA
Tomasz Święch Tadeusz Pióro Damian Biskup Jakub Osika Marek Szpara Adrian Herbut

BIESZCZADY: Odwodnienia, złamania, zwichnięcia. Goprowcy i LPR w akcji (FOTO)

BIESZCZADY / PODKARPACIE. Przez 4 dni długiego weekendu ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR interweniowali 18 razy.


Ratownicy Stacji Rejonowej w Cisnej dziewięciokrotnie wyjeżdżali do uczestników Festiwalu Biegu Rzeźnika. Zgłoszenia dotyczyły złamań, zwichnięć oraz odwodnień. Dwukrotnie poszkodowanych przekazano do zespołu ZRM, jednego z poszkodowanych ewakuowano za pomocą długiej liny wspólnie z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym. Pozostali po skutecznej farmakoterapii powrócili do miejsc zakwaterowania.

Ratownicy Stacji Rejonowej w Ustrzykach Górnych interweniowali 8 razy, dysponowani byli głównie do urazów. Trzykrotnie przekazali poszkodowanych zespołowi HEMS i dwukrotnie zespołowi ZRM, pozostali nie wymagali hospitalizacji.

Ratownicy Stacji Sezonowej w Dukli wspólnie z Grupą Krynicką GOPR udzielili pomocy turyście, który upadł ze skały Diabli Kamień w rejonie miejscowości Folusz.

źródło: GOPR Bieszczady/fb

04-06-2018




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Komentarze niezarejestrowanych czytelników:

prałat2018-06-05 07:33:57
0 0
Po co wysyłać HEMS do zdarzeń nie zagrażających życiu?!?! Chodzę 30 lat po górach, nigdy mi się nic nie stało, ani kostki nie zwichnąłem. Tylko że trzeba mieć trochę rozumu i rozwagi. Jak ktoś jest tumanem i chce przyszpanować skacząc po skałach to niech w razie kontuzji trochę pocierpi podczas czekania na gopr i tradycyjną karetkę. Może to nauczy niektórych rozumu....