REKLAMA
ZS2 Zamek Lesko
REKLAMA

INTERWENCJA: Ukąsiła go żmija, trafił na SOR

FALEJÓWKA / PODKARPACIE. Jedna z naszych Czytelniczek zgłasza, że w przydomowych ogródkach można spotkać więcej żmij niż zazwyczaj. – Są wszędzie! Nigdy wcześniej nie mieliśmy tylu tych gadów wokół. Niestety, syn po takim spotkaniu ze żmiją wylądował na SOR. Być może mamy do czynienia ze wzrostem liczby tych gadów? – zastanawia się Internautka. Aby wyjaśnić tę kwestię zwróciliśmy się do Edwarda Marszałka, rzecznika prasowego regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, czy rzeczywiście odnotowano znacznie większa liczbę tych gadów w naszym regionie.

– Gwałtownie nie rośnie liczebność żmij. Natomiast łatwiej je spotkać w takim czasie jak obecnie, ciepłym i słonecznym. Na naszym terenie spotkanie z taką żmiją jest całkiem realne – mówi Edward Marszałek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.

Gady pojawiają się tam, gdzie mają ułatwiony żer. Ponadto wygrzewają się do słońca, na skarpach i kamieniach, niejednokrotnie pod naszymi nogami. Co istotne w przypadku spotkania oko w oko ze żmiją, w żadnym przypadku nie wolno jej straszyć z bliskiej odległości.

W odruchu obronnym po prostu nas ukąsi. Aczkolwiek pamiętajmy, że żmija nie ściga człowieka i nie ma żadnego interesu w tym, aby go atakować. Powiem więcej, w momencie ukąszenia traci swój cenny jad, który służy jej do zabijania swoich ofiar, np. myszy – wyjaśnia Edward Marszałek.

Jedno jest pewne, w momencie ukąszenia człowieka przez żmiję jak najszybciej należy udać się do szpitala, gdzie poszkodowanemu zostanie podana surowica.

W Polsce występuje pięć gatunków węży, natomiast jadowite są tylko żmije. Warto dodać, że mogą występować one w różnych barwach, od popielatych, szarych, przez brązowe, rdzawe, aż po  niemal czarne. Cechą charakterystyczną żmij jest zygzak na grzbiecie, tzw. wstęga Kainowa. Zatem trudno ten gatunek węża pomylić z innym, chociaż zdarza się, że wąż Eskulapa czy gniewosz plamisty napędzi nam strachu tak samo jak żmija, mimo tego, że nie są groźne dla człowieka. W pierwszym odruchu można się pomylić.

adder-1558239_1280

07-05-2018

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)