REKLAMA

Lilie – niepowtarzalne kwiaty

Lilie uchodzą za trudne w uprawie, dlatego wielu, szczególnie początkujących ogrodników, unika ich sadzenia, obawiając się niepowodzenia. Wystarczy jednak przestrzegać kilku zasad ich pielęgnacji, aby cieszyć się pięknymi i obficie kwitnącymi liliami od czerwca aż do września. Kiedy bowiem poznamy preferencje tych niezwykle pięknych kwiatów, przekonamy się, że dbanie o nie wcale nie jest takie trudne, jak początkowo się wydaje.

Jakie stanowisko wybrać i jak przygotować podłoże do uprawy lilii?

Lilie lubią stanowiska nasłonecznione, ewentualnie nieco zacienione. Niewielka ilość cienia jest pożądana szczególne w przypadku młodych roślin. Rabata przeznaczona do uprawy lilii powinna być lekko wzniesiona, aby nadmiar wody mógł łatwo odpływać. Kwiaty te potrzebują bowiem stale wilgotnej gleby, ale bardzo źle znoszą zalegającą w niej wodę. Podłoże powinno być ciepłe, żyzne, dobrze przepuszczalne i przewiewne, o odczynie lekko kwaśnym. Zbyt ciężka i zimna gleba, w której woda będzie długo pozostawać po podlewaniu czy opadach może doprowadzić do gnicia cebul. Nadmiernie lekka i piaszczysta, natomiast nie zapewni im odpowiedniej ilości składników odżywczych. Jeśli w miejscu, które planujemy przeznaczyć pod uprawę lilii mamy zbyt lekkie podłoże, możemy je wzbogacić nieodkwaszonym torfem. Jeśli natomiast gleba jest ciężka, dobre efekty przynosi uzupełnienie jej w próchnicę oraz zastosowanie odpowiedniego drenażu. Przed posadzeniem cebul, dobrze jest wymieszać ziemię na głębokości ok. 40 cm z dojrzałym kompostem i pozostawić na ok. 2 tygodnie.

Jak i kiedy sadzić lilie?

Optymalnym terminem sadzenia, dla większości odmian lilii, jest okres od końca września do ok. 20 października. Posadzone później nie zdążą się ukorzenić przed nastaniem niskich temperatur, w wyniku czego źle zniosą zimę. Warto przy tym pamiętać, aby robić to w pogodny dzień. Lilie wysadzone podczas deszczów, szybko zaczną gnić. Jeśli decydujemy się na zaprawienie cebul na mokro, nie zapomnijmy także zaczekać, aż przeschną, zanim umieścimy je w gruncie. Duże i ładne cebule lilii pod tym linkiem. Głębokość, na jaką należy wkopać cebule lilii, zależy od ich rozmiaru. Powinna być równa obwodowi cebuli. Warto pamiętać także o zasadzie, że w lekkiej, piaszczystej ziemi sadzimy je nieco głębiej, w ciężkiej – płycej. Tworząc rabatę, należy pozostawić odpowiednie odstępy pomiędzy poszczególnymi cebulami. Większość odmian wymaga zachowania odległości 25-30 cm, niektóre jednak, szczególnie te, które będą pozostawione na kilka lat w tym samym miejscu, powinno się sadzić dalej od siebie, zachowując przerwy nawet 50 cm. Jeśli interesuje Cię oferta hurtowa na cebule lilii to to ta hurtownia oferuje pod tym linkiem.

Jak właściwie pielęgnować lilie?

Jednym z najważniejszych czynników decydujących o powodzeniu uprawy lilii jest odpowiednia wilgotność podłoża. Kwiaty te źle znoszą bowiem suszę, ale nie tolerują również przelewania, ponieważ ich cebule zaczynają wówczas szybko gnić. Należy zatem stale monitorować stopień nawilżenia ziemi wokół lilii i podlewać je regularnie, ale niezbyt obficie. Wodę zawsze dostarczamy przy tym bezpośrednio do podłoża, nie mocząc liści, ponieważ sprzyja to powstawaniu chorób grzybowych. Aby obficie kwitły, lilie należy zasilać preparatem wieloskładnikowym, co najmniej trzy razy w sezonie: przed kwitnięciem, w czerwcu, w jego trakcie i po zakończeniu w lipcu lub sierpniu. Bardzo ważne jest także regularne usuwanie chwastów z rabaty z liliami, ponieważ nie tylko pobierają one cenne składniki odżywcze z podłoża, ale mogą także stać się siedliskiem szkodników, które przeniosą się także na lilie. Należy pamiętać, aby zachować dużą ostrożność, jeśli zdecydujemy się użyć do tego narzędzi ogrodniczych. Możemy bowiem łatwo uszkodzić nimi cebule. Lilie są wrażliwe na niską temperaturę, dlatego po pierwszych przymrozkach trzeba je staranie okryć warstwą kory lub trocin. Jeśli zapowiada się szczególnie mroźna zima, warto także dołożyć drugą warstwę okrycia w postaci stroisza. Nie należy jednak robić tego zbyt wcześnie, ponieważ może ono wówczas stać się siedliskiem gryzoni, które zniszczą cebule. Osłony zdejmujemy wczesną wiosną. Najlepiej zrobić to dwuetapowo, najpierw usuwając wierzchnią warstwę, a dopiero po ok. tygodniu resztę.

Artykuł sponsorowany
materiały nadesłane

11-10-2018