REKLAMA
Życzenia P. Uruski

SANOK: Ekstremalna Droga Krzyżowa już 16 marca

Nawet 100 tys. pątników w 20 krajach weźmie w tym roku udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Nocą, w milczeniu i samotności każdy z nich przejdzie pieszo jedną z kilkuset tras liczących od 40 do 133 km. – EDK to globalny startup religijny i sposób praktykowania duchowości na miarę XXI wieku – mówi ks. Jacek WIOSNA Stryczek, pomysłodawca projektu, twórca SZLACHETNEJ PACZKI.

W Sanoku drugi rok z rzędu trasy są przygotowane przez Rejon Sanok. W zeszłym roku na trasie Sanok – Komańcza 42 km pokonało 148 osób.

Chcesz żyć ekstremalnie? Zapisy na EDK 2018 od Środy Popielcowej (14 lutego) na www.edk.org.pl

W Ekstremalnej Drodze Krzyżowej chodzi o wyjście poza strefę komfortu i porzucenie jej na rzecz wyzwania. Nocna wędrówka w trudnych warunkach, fizyczny i psychiczny wysiłek na granicy wytrzymałości, a czasem już poza nią, dają pątnikom doświadczenie przekroczenia siebie, swoich ograniczeń i przyzwyczajeń, a to prowadzi ich do prawdziwej, głębokiej zmiany. – Kiedy człowiek zrobi to raz, wie, że może zrobić to znowu – tłumaczy ks. Stryczek. – To dlatego EDK jest dla wielu ludzi przełomem. Pomaga im „odpalić” w sobie zmianę, otworzyć się na Boga i drugiego człowieka.

EDK, czyli którędy droga

Ekstremalna Droga Krzyżowa czerpie z duchowości św. Franciszka – dużo ducha przy pełnym zaangażowaniu ciała. Odbywa się zawsze w Wielkim Poście.

W tym roku Rejon Sanok przygotował 3 trasy:

  • z Sanoka do Polańczyka – do pokonania jest 42 km asfaltem i drogami szutrowymi, przy dużej różnicy wzniesień,
  • trasa Prymasa Tysiąclecia z Sanoka do Komańczy – do pokonania 42 km asfaltem i drogami szutrowymi,
  • trasa Św. Michała Archanioła dookoła Sanoka – do pokonania 23 km trasą biegnącą górskim szlakiem wkoło Sanoka.

Wyruszamy 16.03.2018 rozpoczynając mszą świętą o godz. 20.00 w Kościele pw. Przemienienia Pańskiego, czyli sanockiej Farze. Potem uczestnicy wyjdą na wybrane przez siebie, wcześniej przygotowane trasy. Na stronie www.edk.org.pl można znaleźć te wcześniej wymienione jak też blisko 400 innych – nie tylko w Polsce, ale również w Wielkiej Brytanii, Norwegii, Hiszpanii, Stanach Zjednoczonych czy w Kanadzie.

Podczas drogi krzyżowej obowiązuje zasada skupienia i milczenia. Pątnicy idą samotnie lub w niewielkich grupach. Mają ze sobą aplikację z opisem trasy i śladem GPS, ale z orientacją w terenie muszą sobie radzić sami, sami tez troszczą się o swoje bezpieczeństwo. Po drodze zatrzymują się przy wyznaczonych stacjach drogi krzyżowej, gdzie czytają specjalnie dla nich przygotowane rozważania lub słuchają ich, korzystając z urządzeń mobilnych. Wędrówka kończy się zazwyczaj rano dotarciem do punktu docelowego. Z reguły jest to sanktuarium.

drogakzryzowa

Im trudniej, tym lepiej

– Decydujący jest moment, kiedy zaczyna brakować sił, zwykle nad ranem – tłumaczy ks. Stryczek. – Ludzie zadają sobie wtedy pytanie: Co ja tutaj robię?! Przecież mam wygodne życie, powinienem teraz spać w łóżku, zamiast marznąć i brnąć w śniegu czy błocie. Kto przełamie tę słabość, ma szansę na nowe życie, na zmianę.

Co ciekawe, organizatorzy EDK podkreślają, że im trudniejsze wymagania stawiają uczestnikom i im są wobec nich bardziej stanowczy, tym więcej osób wyrusza w trasę. – To dowód na to, że ludzie w XXI wieku poszukują prawdziwego, autentycznego wyzwania, pełnego doświadczenia – fizycznego i duchowego zarazem. Chcą prawdy i dla jej odnalezienia są gotowi żyć ekstremalnie – dodaje ks. Stryczek.

Powrót do korzeni

Ekstremalna Droga Krzyżowa to aktualnie jeden z najszybciej rozwijających się ruchów religijnych na świecie. Korzysta z nowoczesnych technologii, a jednocześnie stanowi powrót do korzeni chrześcijaństwa. Pierwsi chrześcijanie, podobnie jak ludzie w XXI wieku, nie mieli czasu w ciągu dnia, dlatego odprawiali mszę świętą w nocy. I dla nich również praktykowanie chrześcijaństwa było inwestycją w nowe życie.

Dodatkowych informacji udziela Dawid Bach Lider Rejonu Sanok pod nr tel: 793 751 983

Pomysł na EDK zrodził się w roku 2009 w środowisku duszpasterstwa akademickiego prowadzonego w Krakowie przez ks. Jacka Stryczka. Był odpowiedzią na poszukiwanie dróg pobożności na miarę XXI wieku i sposobem na połączenie Ewangelii i nowoczesności przez ludzi, którzy chcą łączyć życie religijne z rodzinnym i biznesowym. Rozwojowi EDK sprzyjał ks. Kardynał Stanisław Dziwisz, a uczestnikiem i promotorem wydarzenia został również nuncjusz apostolski w Polsce, abp Celestino Migliore. Projekt wspiera także obecny arcybiskup metropolita krakowski Marek Jędraszewski.

Tam, gdzie zaczyna się modlitwa

– Musi być ciężko, pod górę i musi boleć. Wtedy zaczyna się modlitwa. Wierzę w taką duchowość, w której, jak powiedział Jezus: – Kto chce zachować swoje życie, ten je straci. A kto straci życie z mojego powodu, ten je znajduje – zachęca do udziału w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej ks. Jacek Stryczek.

Więcej informacji, trasy oraz szczegóły dotyczące zapisów na www.edk.org.pl

edk

materiały nadesłane

11-03-2018


Komentarze wyróznione:
(zarejestrowanych czytelników)

Tom Rudy2018-03-04 23:59:07
0 0
Co wynika z takiej trasy? Walka z samotnością, ból, zmęczenie? Jaki jest pożytek z pokonania 42 km pieszo? Może biegiem? Czy nie lepiej byłoby znaleźć jakąś starszą osobę w sąsiedztwie i zrobić jej zwykłe zakupy, posprzątać, porozmawiać. Ludzie nie wydziwiajcie!
Odpowiedz
uciekinier :)2018-03-11 11:59:27
0 1
Nawet Jezus modlił się w samotności czy pościł 40 dni i w tym czasie nikogo nie odwiedzał i nikomu nie pomagał! Samotność czasami bardzo pomaga! Na sprawy o których piszesz zawsze jest czas oraz pomoc społeczna która bierze olbrzymie pieniądze na to !
MiśTeddy2018-03-11 13:59:51
0 0
tom rudy ..ale przeciez jedno drugiego nie wyklucza. . mozna. chodzic . biegac..spiewac.. nawet jezdzic na rowerze.. i pomagac potrzebujacym.. na wszystko jest pora
Czesław Kaleniecki2018-03-11 12:01:15
0 0
Jak się wiosna zrobi do tego czasu to ekstrema nie pójdzie !
Odpowiedz

Zaloguj się aby dodać komentarz


| Logowanie