REKLAMA
CUK
REKLAMA

Uroczystości w Cisnej w dniu Święta Policji

CISNA / PODKARPACIE. W Cisnej, w dniu Święta Policji – 25 lipca, odbyła się uroczystość uczczenia pamięci ofiar katastrofy śmigłowca. Zginęli w niej policjanci, żołnierze-piloci i pracownik Policji. Przy obelisku w miejscu katastrofy złożono kwiaty i zapalono znicze.

W dniu Święta Policji, lescy policjanci odwiedzili miejsce, gdzie przed laty śmierć ponieśli ich koledzy. W uroczystości brali udział przedstawiciele Koła nr 23 Związku Żołnierzy Wojska Polskiego Sił Powietrznych, Stowarzyszenia „Promocja 1977 Wyższej Oficerskiej Szkoły Lotniczej” oraz Klubu Seniorów 103. Pułku Lotniczego MSW Warszawsko-Mazowieckiego Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP. W uroczystości wzięli także udział przedstawiciele Związku Weteranów i Rezerwistów Wojska Polskiego Zarząd Wojewódzki w Sanoku, jak również członkowie rodzin i przyjaciele tragicznie zmarłych.

Na zakończenie obelisk pokryły wiązanki kwiatów, a trębacz odegrał sygnał „Śpij kolego”.

9 stycznia 1991 roku na lotnisku w Krośnie, wylądował śmigłowiec Mi-8T ze 103. Pułku Lotniczego Nadwiślańskich Jednostek Wojskowych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Przywiózł ekipę telewizyjną, która miała zrealizować rekonstrukcję zdarzeń do sprawy prowadzonej przez krośnieńskich policjantów. 10 stycznia śmigłowiec wystartował z Krosna i po kilkunastu minutach lotu wylądował w Dołżycy. Na miejscu zrealizowano zdjęcia do programu. Przed odlotem ekipy, w związku z pogarszającymi się warunkami atmosferycznymi w rejonie Cisnej, zachodziła potrzeba wykonania dodatkowego lotu na rozpoznanie pogody. Dowódca zgodził się zabrać na pokład pasażerów. Do śmigłowca wsiadło sześciu policjantów i jeden pracownik cywilny policji. Załogę maszyny tworzyli dwaj piloci i technik pokładowy.

„Załoga po starcie wykonywała lot na wysokości 40 metrów wzdłuż rzeki Solinka, w kierunku pasma górskiego. Zbyt późne i zbyt energiczne wprowadzenie śmigłowca na wznoszenie spowodowało jego przepadnięcie. Maszyna uderzyła tylną częścią belki ogonowej o wierzchołki drzew. Śmigłowiec stracił sterowność i zderzył się z ziemią.”

Nikt nie przeżył katastrofy.

Zginęli:

– podkomisarz Marek Pasterczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krośnie
aspirant Zdzisław Marciniak z Komendy Rejonowej Policji w Lesku
– starszy sierżant Roman Górecki z Komendy Rejonowej Policji w Lesku
– sierżant Bogusław Szuba z Komendy Rejonowej Policji w Lesku
– posterunkowy Jacek Typrowicz z Komendy Rejonowej Policji w Krośnie
– posterunkowy Marek Buda z Komendy Rejonowej Policji w Krośnie
– Kazimierz Wajda, pracownik Komendy Wojewódzkiej Policji w Krośnie
– kapitan pilot Paweł Prorok, dowódca załogi śmigłowca
– starszy chorąży pilot Roman Pakuła, drugi pilot śmigłowca
– młodszy chorąży Jacek Główka, technik pokładowy.

W pierwszą rocznicę katastrofy policjanci i mieszkańcy Cisnej wznieśli na jej miejscu pamiątkowy obelisk. Każdego roku, 10 stycznia, 1 listopada i w dniu Święta Policji przyjaciele, znajomi i krewni składają przy obelisku kwiaty. Kilka lat temu zmieniona została trasa czerwonego szlaku, aby turyści przemierzający Bieszczady mogli odwiedzić obelisk w miejscu katastrofy.

Cytaty pochodzą z książki „Pamięci lotników wojskowych 1945 – 2003” pod redakcją płka dra Józefa Zielińskiego, która ukazała się w Warszawie w 2003 roku.

KPP Lesko

25-07-2018

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)