REKLAMA
REKLAMA

6-latek nadział się na metalowe ogrodzenie. Ręka przebita na wylot (ZDJĘCIA)

NIEBIESZCZANY / PODKARPACIE. Do nieszczęśliwego wypadku doszło wczoraj po południu w Niebieszczanach. 6-latek wspinał się na metalowe ogrodzenie i nabił się na wystające przęsło. Stalowy element przebił rękę w łokciu na wylot. Strażacy uwolnili chłopca i przekazali służbom medycznym. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Zgłoszenie otrzymaliśmy o 14:30. Po przybyciu na miejsce, strażacy zastali 6-letniego chłopca nabitego na metalowe ogrodzenie jednej z posesji. Chłopiec był podtrzymywany przez matkę. Lekko krwawił, był przytomny. Stalowy, wystający element ogrodzenia przebił na wylot rękę w okolicy stawu łokciowego. Strażacy obcięli fragment ogrodzenia i uwolnili poszkodowanego. Został on przetransportowany do szpitala przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – relacjonuje mł. kpt. Anna Kozłowska, rzecznik prasowy KP PSP w Sanoku.

We wtorek w godzinach popołudniowych zostaliśmy zadysponowani do zdarzenia w naszej miejscowości. W wyniku nieszczęśliwego wypadku 6-letni chłopiec nadział się na metalowy element ogrodzenia, który przebił rękę na wylot. Po wycięciu metalowego pręta poszkodowany został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala. Oprócz udzielania pomocy rannemu bezpośrednio na miejscu zdarzenia nasi ratownicy zabezpieczali również lądowisko dla śmigłowca LPR – piszą na swoim profilu Facebook strażacy z OSP Niebieszczany.

Siły i środki biorące udział w akcji:

Star GBA 2,5 /16 OSP KSRG Niebieszczany
Toyota SLRR OSP KSRG Niebieszczany
Scania GBA 2,5 /30 JRG Sanok
ZRM Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe
Ratownik 10 LPR Sanok

źródło: OSP Niebieszczany

16-10-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)