REKLAMA
Praca Auto Serwis
REKLAMA

BIESZCZADY: Turcy przyjeżdżali z Niemiec, organizowali nielegalny przerzut imigrantów

GRANICA / PODKARPACIE. Dwaj mężczyźni którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Ukrainy to obywatel Turcji oraz Bośni i Hercegowiny. Dzięki szybkim działaniom podjętym przez strażników granicznych ujęto również dwóch Turków – organizatorów nielegalnej wyprawy.

3 kwietnia ok. 19.30 patrol Straży Granicznej z Krościenka zatrzymał w okolicach Bandrowa Narodowego (pow. bieszczadzki) dwóch mężczyzn w wieku 47 oraz 63 lat. Jak ustalono, jeden to obywatele Turcji, a drugi Bośni i Hercegowiny. Mężczyźni przyznali się do nielegalnego przekroczenia tzw. zielonej granicy państwa. Nie posiadali przy sobie pieniędzy ani dokumentów.

W tym samym czasie, inny patrol SG w rejonie stacji paliw w Ustrzykach Dolnych, zatrzymał dwóch ob. Turcji (34 i 54 l.), którzy jak się okazało, przyjechali samochodem po odbiór imigrantów. Z ich dokumentów pobytowych wynikało, iż przebywają w UE legalnie.

W trakcie czynności procesowych Turcy przyznali się do organizowania przerzutu. Decyzją Prokuratora Prokuratury Rejonowego w Lesku zostali ukarani mandatami, każdy po 800 złotych i wrócili do miejsca swego pobytu na terenie Niemiec.

W stosunku do nielegalnych imigrantów: jeden z nich, obywatel Turcji, w związku z wcześniej popełnionymi przestępstwami, pozostaje w dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Lesku. Drugi, ob. Bośni i Hercegowiny wrócił z powrotem na Ukrainę.

Od początku 2019 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali już 46 cudzoziemców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Ukrainy. Wszyscy ujawnieni imigranci mieli zamiar przedostać się na zachód Europy w celach migracyjnych.

BiOSG

08-04-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)