REKLAMA
REKLAMA

Pijana urządziła sobie rajd. Powstrzymał ją żołnierz WOT (FOTO)

PODKARPACIE. Żołnierz 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej im. płk. Łukasza Cieplińskiego ps. „Pług” zachował czujność i nie dopuścili do dalszej jazdy pod wpływem alkoholu kierującej mazdą 626, która demolowała wszystko co znalazło się na jej drodze w miejscowości.


Trzy uszkodzone samochody i jedna osoba w szpitalu – to bilans zdarzenia, do którego doszło 18 sierpnia ok. 18.30 na ul. Cmentarnej w Dębicy. Kierująca będąc pod wpływem alkoholu urządziła sobie alkoholowy rajd. Po krótkim pościgu sprawczyni została zatrzymana przez świadka zdarzenia, którym okazał się żołnierz 33. Batalionu Lekkiej Piechoty z Dębicy.

To wszystko działo się jak w dobrze wyreżyserowanym filmie, wyszedłem z garażu i zobaczyłem jadący samochód osobowy, który demolował wszystko co znalazło się na jego drodze. Szybko zorientowałem się, że to nie jest żaden film. Widząc brak reakcji innych osób, pobiegłem za samochodem i na ulicy Tuwima zatrzymałem kompletnie pijaną kierującą mazdą 626. Następnie zadzwoniłem na 112 wzywając na miejsce zdarzenia policje – relacjonuje żołnierz podkarpackich „Terytorialsów”

Postawa żołnierza godna naśladowania. Pokazał, że hasło przewodnie Wojsk Obrony Terytorialnej „Zawsze gotowi, zawsze blisko” jest przez wojskowych Podkarpackiej Brygady realizowane
w codziennej służbie z pełnym zaangażowaniem, a pomoc społeczeństwu i dbałość o ich bezpieczeństwo jest jednym z celów i misji naszej formacji.

 

 

por. Witold SURA
rzecznik prasowy
3.Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej
im. płk. Łukasza Cieplińskiego
Zdjęcia: dzięki redakcji portalu debica24.pl

 

22-08-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)