REKLAMA
REKLAMA

Bestialsko potraktowany szczeniak. PILNIE poszukiwany nowy dom (DRASTYCZNE ZDJĘCIA)

BIESZCZADY / PODKARPACIE. Społeczne Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Sanoku poszukuje właściciela 6-miesięcznego psa wyrzuconego na ulicę w Cisnej w Bieszczadach. Suczka ma odleżyny, rany i jest skrajnie wygłodzona. – Kto mógł wyrzucić tak chorego szczeniaka? Kto był tak zupełnie pozbawiony ludzkich odruchów? – pytają pracownicy STOnZ i zwracają się z apelem o pomoc w odnalezieniu osoby, która w tak bestialski sposób potraktowała swoje zwierzę.

Taka maleńka suczka została znaleziona w Cisnej. Psina na skraju zagłodzenia. Liczne odleżyny na wychudzonym ciałku, chora skóra i uszy. Brak słów ile musiała wycierpieć w swoim zaledwie 6 miesięcznym życiu. Jeszcze dwa może trzy dni i nie udałoby się jej uratować – czytamy w komunikacie Społecznego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Sanoku.

KTO MÓGŁ WYRZUCIĆ TAK CHOREGO SZCZENIAKA?! KTO BYŁ TAK ZUPEŁNIE POZBAWIONY LUDZKICH ODRUCHÓW EMPATII. CZY SIĘ DOWIEMY? MOŻE KTOŚ NAM PODPOWIE. PROSIMY O POMOC W USTALENIU TEGO ,,CZŁOWIEKA” – czytamy dalej.

Jak przekazują pracownicy STOnZ, niekoniecznie musi chodzi o kogoś, kto mieszka Cisnej lub w gminie Cisna. Być może chodzi o okolice tego terenu.

Skontaktowaliśmy się z Anetą Zeleską, prezes STOnZ w Sanoku z zapytaniem jak możemy w tej sytuacji pomóc. Okazało się, że PILNIE poszukiwane jest lokum dla pieska na najbliższe dwa tygodnie, aby suczka mogła dojść do pełni sił.

Kojce użytkowane przez STOnZ nie mogą być aktualnie schronieniem dla szczeniaka, ponieważ w ostatnim czasie zmagano się z wirusem parwowirozy, czyli choroby zakaźnej psów. Wycieńczona suczka mogłaby szybko się zakazić, co najprawdopodobniej byłoby równoznaczne ze śmiercią.

Ponieważ ze względu na parwowirozę, nie możemy dłużej trzymać suczki ani w kojcach, ani w naszych domach, gdzie często przebywają inni podopieczni STOnZ, bardzo prosimy ludzi o otwartych sercach o zaopiekowanie się pieskiem przynajmniej przez okres dwóch tygodni, do czasu, kiedy odzyska ona siły – apeluje Aneta Zaleska, prezes Społecznego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Sanoku.

Oczywiście poszukiwany jest również stały, nowy dom dla suczki. Po leczeniu i odkarmieniu będzie potrzebowała uwierzyć w lepszą stronę człowieczeństwa.

Telefon kontaktowy:

793 160 873

źródło: STOnZ w Sanoku / Facebook

18-06-2020

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

| Zaloguj się

Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)

to samo2020-06-18 14:39:32
0 0
to samo zrobić właścicielowi,w ten sposób by do końca zycia był warzywkiem
Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy (0)
Pokaż więcej komentarzy (0)