REKLAMA
REKLAMA

BIESZCZADY: Dachował samochodem. Miał blisko 4 promile! (ZDJĘCIE)

BIESZCZADY / PODKARPACIE. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło wczoraj w miejscowości Lutowiska. Kierowca volkswagena doprowadził do dachowania pojazdu. Był kompletnie pijany, miał blisko 4 promile alkoholu w organizmie.

Wczoraj policjanci otrzymali zgłoszenie o dachowaniu samochodu osobowego w miejscowości Lutowiska. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że 35-letni kierowca vw golfa stracił panowanie nad pojazdem. Mężczyzna nie ucierpiał w zdarzeniu, jak się okazało był kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie blisko 4 promile.

Przypominamy: za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

KPP Ustrzyki Dolne

14-02-2020

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Komentarze niezarejestrowanych czytelników:

św. Albert2020-02-14 12:43:22
0 0
Popił wina mszalnego czy wódeczki ?
łoszyngoł2020-02-14 14:08:51
0 0
Dobrze ze był najeb... to przeżył ,kazdemu powinni polać przed jazda tu ten to beda latac jak nasze f-16 tu tego
do alberta 2020-02-15 12:44:15
0 0
piles z nim jests pewy ze mszalnego piliscie
Palenie węglem2020-02-15 18:15:01
0 0
Jak już palicie węglem - ok, palcie. ALE do jasnej ... palcie od góry. Przecież to co się dzieje wokół domu jak dowalisz węgla na palący się już żar to jest po prostu CYRK. Nie czujesz co się dzieje za oknem? Wyjdź i zaciąg się "świeżym powietrzem". Ręce opadają. Wpisz w google: "palenie od góry", "dokładanie węgla do palącego się węgla", "rozpalanie od góry" - dowiesz się dlaczego sąsiedzi się na ciebie krzywo patrzą i co robisz źle krzywdząc siebie oraz wszystkich dookoła. Jak już dokładasz węgla - przesuń żar do tyłu, a świeży wrzuć na czyste ruszta. Po tym, podciąg trochę żaru na świeży węgiel. Czy to takie trudne????? Będziesz dłużej palić, a dymu z komina nie zobaczysz!!!! Z drewnem podobnie.