REKLAMA
REKLAMA

BIESZCZADY: Omal nie wywołali pożaru w domu wielorodzinnym!

SMEREK / PODKARPACIE. W policyjnym areszcie trzeźwieją dwaj mieszkańcy Smereka, którzy w środę po południu omal nie doprowadzili do pożaru domu wielorodzinnego. Podczas libacji alkoholowej rozpalili ogień w piecu, zdjęli jego osłony i zasnęli.

O dużym zadymieniu wydobywającym się z mieszkania, w środę (9 bm.) po godzinie 16, powiadomił zaniepokojony sąsiad. Na miejscu interweniowała straż pożarna. Podczas wyjaśniania okoliczności ustalono, że dwóch mężczyzn, w wieku 61 i 42-lata, rozpaliło ogień w piecu kuchennym, przystosowanym do palenia drewnem. Mężczyźni zasypali piec węglem i dodatkowo zdjęli z konstrukcji górne blachy, doprowadzając tym samym do zapalenia się zewnętrznych elementów pieca. Sąsiad, którego zaniepokoił dym, wszedł do mieszkania i zobaczył śpiących mężczyzn.

Policjanci obecni na miejscu ustalili, że obaj mężczyźni pili alkohol. Twierdzili, że nie zrobili nic złego, bo w ich domu wszystko im wolno. Z uwagi na zagrożenie jakie stwarzali dla życia własnego oraz sąsiadów, zostali doprowadzeni do Komendy Powiatowej Policji w Lesku.

Zdjęcie poglądowe

KPP Lesko

11-12-2020

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)