REKLAMA
REKLAMA

Burmistrz: Część radnych wycofała w ostatniej chwili swoje poparcie. Zaczęło się szukanie winnych porażki?

SANOK / PODKARPACIE. Po porażce w sprawie rozszerzenia Sanoka władze miasta tłumaczą, dlaczego tak się stało. Burmistrz Tomasz Matuszewski uważa, że na przeszkodzie stanęła polityka.

Dorota Mękarska

Na oficjalnej stronie burmistrza Sanoka, Tomasz Matuszewski poinformował, że podczas sesji radni nie przyjęli deklaracji o porozumieniu z gminą Sanok, które zostało wypracowane podczas wielu spotkań i rozmów przedstawicieli obu samorządów. Jej podjęcia oczekiwał minister Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, który przygotowuje projekt rozporządzenia w tej sprawie.

Deklarację poparł pro burmistrzowski klub „Łączy nas Sanok”, Teresa Lisowska z Demokratów Ziemi Sanockiej, Beata Wróbel z Niezależnych, oraz radne PiS Bogusława Małek, Henryka Tymoczko i Grażyna Rogowska-Chęć. W sumie 9 osób. Reszta radnych z PiS była przeciw. Na „nie” głosowali też pozostali Demokraci Ziemi Sanockiej oraz Klubu Radnych Niezależnych. Przeciwko było tyle samo radnych co „za”, więc deklaracja przepadła.

Nie ma deklaracji, rozszerzenia też nie będzie

– Następstwem wczorajszego głosowania jest dzisiejsza decyzja, ogłoszona m.in. przez wojewodę podkarpackiego Ewę Leniart, o nieposzerzeniu granic Sanoka – napisała wczoraj Tomasz Matuszewski. – Raz jeszcze powtórzę: Sanok musi być większy, aby rozwijać swój potencjał społeczny i gospodarczy. Miejscowości wskazane we wniosku o poszerzenie granic spełniały wszelkie kryteria, co w swojej opinii podkreśliła Pani Wojewoda, a następnie Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, wpisując Sanok w poczet ośrodków strategicznych dla Podkarpackiej Doliny Wodorowej.

Burmistrz już wie, z kim można współpracować

Tomasz Matuszewski podziękował wszystkim, którzy konsekwentnie wspierali koncepcję poszerzenia granic miasta, ale wyraził też ubolewanie, że deklaracja nie została przyjęta.

Tłumaczy to w sposób następujący:

– Ubolewam, że część radnych wycofała w ostatniej chwili swoje poparcie, czego wyrazem było głosowanie podczas sesji nadzwyczajnej – napisał. – Wygrała polityka, stracili mieszkańcy Sanoka. To doświadczenie uczy, ale wskazuje też, z kim można współpracować dla dobra miasta i mieszkańców. Zbyt wiele w naszym lokalnym środowisku polityki, za mało chęci działania ponad podziałami dla wspólnego dobra.

Na koniec Tomasz Matuszewski poinformował, że nie zamyka kwestii poszerzenia Sanoka.

Grafika poglądowa



ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Decyzja o poszerzeniu Sanoka nie zapadnie do końca roku!

16-12-2021

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

| Zaloguj się

Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)

Wygrała nieudolność 2021-12-16 07:23:59
0 0
Zamiast dobrze przygotować sprawę oni przyłączyć chcieli 11 miejscowości. Jednym słowem jeden wielki nieudolny chaos organizacyjny i taktyczny Matuszewskiego i jego ekipy. Buta i arogancją kroczy przed upadkiem
Odpowiedz
PiS postawił kreskę na Matuszewskim? 2021-12-16 07:29:10
0 0
Dlaczego nie konsultował właściwie sprawy z marszałkiem Kuchcinskim? Moim zdaniem zdecydowało to ze Matuszewski nie potrafił przekonać ludzi i z nimi nie rozmawiał na początku. Z wieloma osobami się sklucil...
Odpowiedz
Pytanie co zrobi z tym Poreba2021-12-16 07:31:42
0 0
Nawet potrafił ściągnąć Morawieckiego aby bronić Matuszewskiego i mostu. Coś ostatnio nie widać Poręby przy Matuszewskim?
Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy (0)
Pokaż więcej komentarzy (0)